Tangerine DreamExit

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5775
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Re: Exit

Post #45203 autor: Belmondo » 08 lut 2007, 16:29

Ostatni post z poprzedniej strony:

DeLong pisze:Hehe, powoli łapię. Gdyby Exit nie byl takie brzydki to Tangram nie bylby taki piękny... :rofl:
Chlopaki z Mandarynek odwalili dobrą robotę. Coż za poświecenie :hi:
Dlatego tez pewnie robia teraz takie szmiry zeby dowartościować swoją tworczość z 70/80tych :rofl:


No niemozliwe zeby IQ tak szybko spadlo przez dwa dni :razz: :rofl:

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #45204 autor: Jac » 08 lut 2007, 16:31

Belmondo pisze: Ale jesli ktos pisze o roznorodnosci pomyslow i brzmien w ramach Exit- to jest to demagogia.Pozdr

Bel, i co jest w tym dziwnego, że ta płyta ma to o czym napisałem ? :razz:
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5775
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #45205 autor: Belmondo » 08 lut 2007, 16:35

Jac pisze:Bel, i co jest w tym dziwnego, że ta płyta ma to o czym napisałem ? :razz:


Bo wlasnie tego tam nie ma o czym napisalem w jednym z pierwszych postow tego watku.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #45208 autor: Jac » 08 lut 2007, 16:42

Belmondo pisze:
Jac pisze:Bel, i co jest w tym dziwnego, że ta płyta ma to o czym napisałem ? :razz:

Bo wlasnie tego tam nie ma o czym napisalem w jednym z pierwszych postow tego watku.
Pozdr

Ech, widzę, że trzeba tłumaczyć jak aptekarzowi. Nastepnym razem wstawię "min." :razz:
Pozdr.
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #56240 autor: Jac » 19 lis 2007, 13:18

Tak sobie slucham czasami Kiev Mission. Slychac tam min. nowatorskie brzmienia wczesnych wersji PPG Wave. Ale mnie ciekawi cos innego. Czy na tej sciezce Franke uzyl tradycyjnej perkusji ? Brzmienie perkusji nie wyglada mi na elektroniczne.

[ Dodano: 2007-11-19, 19:27 ]
A moze to byla samplowana perkusja ? W tamtych czasach TD mialo dostep do prostych samplerow ale Fairlighta nigdy nie uzywali a Emulatora zaczeli uzywac nieco pozniej.
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #56276 autor: phaedra » 19 lis 2007, 21:37

A mi tam się podoba ten wokal w języku naszych braci zza Buga. :grin:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #56286 autor: Jac » 19 lis 2007, 23:54

phaedra pisze:A mi tam się podoba ten wokal w języku naszych braci zza Buga. :grin:


Sadzac utwor po jego poczatku (big gong zostal dodany po zakonczeniu nagrywania) mozemy odczuc w nim reminiscencje wojenne. Wyraznie slychac (to, jak sadze, udalo sie zrobic na drodze syntetycznej) pikowy lot samolotow niemieckich z II WS. W utworze pojawia sie jezyk rosyjski, co jest zaskakujace jak na niemcow. Samoloty (wprowadzajace sluchacza w nastroj utworu), jezyk rosyjski, Kijow, misja, poetyckie slowa, podroz, bezkresne polacie .... Mam takie skojarzenia wojenne.
Ale co z ta perkusja ?
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #56308 autor: phaedra » 20 lis 2007, 20:20

Jak była pomarańczowa rewolucja na Ukrainie w roku 2005 zaraz mi się przypomniał ten utwór... :razz:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #56324 autor: Jac » 20 lis 2007, 22:08

Skojarzenia wojenne sa tylko na poczatku. Dalsza czesc Kiev Mission jest juz nma szczescie poza dzialaniami wojennymi :) Ale caly czas towarzyszy mi w tym utworze lekki niepokoj, jakby ucieczka przed wojenna zawierucha, oderwanie od zlowrogiej rzeczywistosci.
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #56356 autor: phaedra » 21 lis 2007, 17:55

I ja to też tak odczuwam słuchając album od samego początku do końca. :eek:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #56403 autor: smith » 23 lis 2007, 9:03

Jac pisze:Tak sobie slucham czasami Kiev Mission. Slychac tam min. nowatorskie brzmienia wczesnych wersji PPG Wave. Ale mnie ciekawi cos innego. Czy na tej sciezce Franke uzyl tradycyjnej perkusji ? Brzmienie perkusji nie wyglada mi na elektroniczne.

[ Dodano: 2007-11-19, 19:27 ]
A moze to byla samplowana perkusja ? W tamtych czasach TD mialo dostep do prostych samplerow ale Fairlighta nigdy nie uzywali a Emulatora zaczeli uzywac nieco pozniej.


Tak, to byla samplowana perkusja.

Co zas do skojarzen wojennych, to w jednym z wywiadow z tego okresu, jaki udalo mi sie pare lat temu namierzyc w sieci, Edgar napisal, ze cala plyta ma zwiazek z zimna wojna i rosnacym zagrozeniem konfliktem atomowym. Oczywiscie snuc mozna teraz domysly, czemu gadka jest po rosyjsku a nie po angielsku, w kazdym razie gdzies padly zarzuty, ze utwor jest niejako oskarzeniem jednej ze stron konfliktu. Oczywiscie intencje Edgara byly zupelnie inne, Edgar odpieral te zarzuty w wywiadach. Z perspektywy czasu te wszystkie hasla w Kiev Mission typu "mir" "zjemla" itp. brzmia troche patetycznie i mozna zarzucac, ze TD uleglo wtedy takiej tadetnej stylistyce, jednak z perspektywy czasu ten kawalek (i cala plyta) ma swoj urok. IMHO oczywiscie :).
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #56445 autor: Jac » 23 lis 2007, 23:54

smith pisze: Tak, to byla samplowana perkusja.

Co zas do skojarzen wojennych, to w jednym z wywiadow z tego okresu, jaki udalo mi sie pare lat temu namierzyc w sieci, Edgar napisal, ze cala plyta ma zwiazek z zimna wojna i rosnacym zagrozeniem konfliktem atomowym. Oczywiscie snuc mozna teraz domysly, czemu gadka jest po rosyjsku a nie po angielsku, w kazdym razie gdzies padly zarzuty, ze utwor jest niejako oskarzeniem jednej ze stron konfliktu. Oczywiscie intencje Edgara byly zupelnie inne, Edgar odpieral te zarzuty w wywiadach. Z perspektywy czasu te wszystkie hasla w Kiev Mission typu "mir" "zjemla" itp. brzmia troche patetycznie i mozna zarzucac, ze TD uleglo wtedy takiej tadetnej stylistyce, jednak z perspektywy czasu ten kawalek (i cala plyta) ma swoj urok. IMHO oczywiscie :).


Wiec intuicja dobrze mi podpowiadala :) Gong tworzy na poczatku utworu odglosy wybuchow, co nie bylo dla mnie od razu takie oczywiste. TD na przelomie l. 70/80, po eksperymencie z S. Jolliffem porzucila bezpowrotnie gre na instrumentach klasycznych a perkusje spakowala do prototypowego samplera.
Ktos w jednym z watkow pytal o podobienstwo jednego z poczatkowych dzwiekow z Exit do tych z Bit It, Jacksona. Rzeczywiscie, b. duze podobienstwo wskazuje na to, ze to byl ten sam instrument. Ja natomiast skupilem sie wtedy na innym, bardzo oryginalnym dziwieku z PPG Wave, ktory byl mocniej eksploatowany przez inne grupy New Romantic.
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1749
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #56509 autor: Stefan » 26 lis 2007, 9:33

Niewykluczone że Exit to po prostu refleksje z pobytu za Żelazną Kurtyną i grania we wschodnim Berlinie. W ramach wycieczki odwiedzili schrony Honeckera, tunel pod murem do przerzucania szpiegów itp i dostali niezłego pietra :eek:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #56515 autor: Jac » 26 lis 2007, 13:18

Stefan pisze:Niewykluczone że Exit to po prostu refleksje z pobytu za Żelazną Kurtyną i grania we wschodnim Berlinie. W ramach wycieczki odwiedzili schrony Honeckera, tunel pod murem do przerzucania szpiegów itp i dostali niezłego pietra :eek:


No skads te inspracje musieli wszak czerpac. Mozg musi byc czyms stymulowany, musi byc regularnie przewietrzany, odswierzany aby mogl produkowac nowe wizje, nowe pomysly :) Najbardziej produktywne dla naszego mozu sa min. wyzwania, entuzjazm i (byle nie za duze) wstrzasy, zarowno te pozytywne jak i negatywne.
Ostatnio zmieniony 26 lis 2007, 13:20 przez Jac, łącznie zmieniany 1 raz.
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111696 autor: Rumburak » 09 wrz 2015, 0:42

Przy całym moim uwielbieniu dla tego albumu, mógłby on być jeszcze lepszy, gdyby znalazły się na nim utwory ogrywane na trasie 1980-1981. Chodzi mi szczególnie o kawałki znane jako "Calymba Caly" oraz "Thermal Invertion", wyobraźcie sobie Exit z tymi majstersztykami...
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #111698 autor: Michael » 09 wrz 2015, 20:36

Popieram, zwłaszcza jeżeli chodzi o "Thermal Inversion", jednak w czasach kiedy głównym medium były płyty winylowe, podejrzewam, że nie dałoby rady upchnąć obydwu tych utworów na jednym albumie :yes:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 494
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #111699 autor: Sublime » 09 wrz 2015, 21:15

Czy ja wiem, czy to byłby taki dobry pomysł - sam "Exit" musiał zrobić w 1981 roku mieszane wrażenie - Tangerine przeszło na krótsze, niekiedy czasami dość proste kawałki (tak jak Choronzon) i nie wiem czy dokładanie reszty utworów z trasy 1980/1981 pasowałoby do reszty płyty albo do jej ogólnego wyrazu. Pomimo tego, że pojedyncze Midnight In Tula, Cinnamon Road czy Rare Bird nie sprawiają aż tak przyjaznego radiu wrażenia, może to tylko mylne wrażenie. :grin:

Zresztą "Thermal Inversion" jak dla mnie idealnie pasuje po Mojave Plan - szczególnie że ten drugi grany był w dłuższej wersji, niż na płycie i to w bardziej "luźnej" wersji.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111701 autor: Rumburak » 09 wrz 2015, 21:45

Można gdybać. Cały czas będę twierdził, że dwóm, wspomnianym przeze mnie wcześniej utworom z rzeczonej trasy bliżej klimatem do Exitu, niż którejkolwiek z późniejszych kompozycji z tego okresu. Ale to tylko moje zdanie ;)

Co do trasy i nagrań z niej ostałych, lubię wsłuchiwać się, jak z koncertu na koncert ewoluuje Choronzon, z takiej niby-improwizacji do kształtu, w jakim znalazł się na płycie :)
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 494
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #112366 autor: Sublime » 12 lut 2016, 15:52

Już poza koncertowymi dyskusjami dodam coś o samej płycie.

Zawsze uważałem "Exit" za trochę wyobcowany i przerysowany - to dzięki użytym brzmieniom i dość prostym kompozycjom ("Network 23" czy "Pilots..."). Mało Tangerine Dream w Tangerine Dream, ale jeszcze nie tak źle jak na nieszczęście po kilkunastu latach. Też dlatego "Le Parc" (bo zawsze jakoś najłatwiej mi porównywać te dwa albumy) w każdej kwestii IMHO jest lepszy - i koncepcja jest ciekawsza, i już te przyjaźniejsze radiom utwory są już wyrabiane przez doświadczonych rzemieślników. :wink:

Całość dość konsekwentnie omijam poza niesamowicie klimatycznym "Remote Viewing" z sekwencerem i pogrywającym PPG Wave w ostatnich minutach. Czuć ducha wcześniejszego, porządnego grania ;)
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ardgalen
Zaawansowany
Posty: 135
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #112368 autor: ardgalen » 12 lut 2016, 17:07

Ja do tej płyty nie mam zastrzeżeń, gdyż jest to pierwszy materiał łączący pop-rock z jazzem, na solidnej podbudowie szkoly berlińskiej. Nie uważam jej za komercyjną porażkę. Co do stylistyki, którą zespół na niej obrał, możemy powiedzieć że stała się ona determinantem tworzącej się wtedy el muzyki środka łączącej w tamtym czasie te trzy wyżej wymienione style. Nie mogę się zgodzić, że le parc jest od exit lepszą płytą, gdyż nie ma ona już tego berlińskiego smaczka. Poza tym exit fenomenalnie kojarzy się z soundtrackiem do ucieczki z Nowego Jorku Johna Carpentera. Podejrzewam więc, że ten album podobnie jak powstały w tym samym czasie Thief, stał się wyznacznikiem el muzycznych soundtracków do filmów, których kulminacją stał się później le parc ze swoim kultowym streethawk. Kompozycja Network 23 jest fenomenalnym połączeniem pop-rocka, które co prawda oparte już było co słychać z resztą na elementach rodem z Kraftwerku, ale za to świetnie współgrającym z fenomenalnymi jazzowymi "leśnymi solóweczkami". Natomiast Pilots of the Purple Twilight ( podejrzewam, że solowy numer Edka ) to genialne sugestywne połączenie pastelowo ilustracyjnego klimatu z elementami sekwencyjnymi.
Reasumując nawet w tamtych czasach wyżej wymienione kawałki nie przebiłby się do szerszego grona słuchaczy.
Ostatnio zmieniony 12 lut 2016, 17:09 przez ardgalen, łącznie zmieniany 1 raz.
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

tommsonn
Stary wyga
Posty: 363
Rejestracja: 21 sie 2008, 12:35
Lokalizacja: WMG
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #112370 autor: tommsonn » 12 lut 2016, 21:24

Ardgalen: Nic dodać, nic ująć, sam bym tego lepiej nie ujął. Uwielbiam tę płytkę TD :listen:
TomekS

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Tangerine Dream”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia