Edgar FroeseSolowa tworczosc Edgara

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Photon
Zaawansowany
Posty: 132
Rejestracja: 24 lip 2006, 0:55
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #50714 autor: Photon » 12 cze 2007, 17:47

Ostatni post z poprzedniej strony:

Mam pytanko:
Na ile solowe albumy Edgara (np.: Ages, Epsilon.. itd., obecnie dostepne w sprzedazy, po delikatnie mowiac - zabiegach uwspolczesniajacych ;) ) roznia sie od oryginalnych wersji z lat 70-tych i poczatku 80-tych.
Czy zostaly mocno okaleczone?
Remembering The Dream!

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #50719 autor: Michael » 12 cze 2007, 19:31

Różnią się, niektóre nawet bardzo...Większość zmian polega jedynie na dodaniu kolejnej scieżki z nagranymi collage'ami np smyczki, przeszkadzajki itp. uzupełniającymi wg autora luki w utworach (Wiadomo nie od dziś że Edgar lubi poprawiać nawet to co już było poprawione).Są też utwory nagrane w całosci ponownie lecz na innych instrumentach - co oczywieście zmienia całkowicie charakter tych utworów np Epsilon in Malaysian Pale.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #60253 autor: Konrad.Kucz » 19 lut 2008, 20:23

A jednak trzeba Fredkowi oddać że miał swójczas. Uwielbiam takie granie patrzcie:
http://www.youtube.com/watch?v=qW2l0XtvjIE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1234
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #60255 autor: smith » 19 lut 2008, 21:39

Tak, nie ma to jak koncert unplugged na klawiszach :grin:
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #60375 autor: Azeroth » 23 lut 2008, 22:59

Jakiś czas temu kupiłem oryginalne wydanie Aqua CDV 2016. Wytłumaczcie mi dlaczego na tej płycie są tak głośne przesterowania w każdym utworze. Czy jest to wadliwe wydanie? Czy tak po prostu Edgar to nagrał?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #60378 autor: Michael » 23 lut 2008, 23:41

Posiadam to samo wydanie i też są przestery. Trzeba by porównać z wydaniem winylowym, bo może być to wada wykonania matrycy :sad:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 42
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #60385 autor: phaedra » 24 lut 2008, 11:43

Czy w reedycji "Aqua" jest tak samo ?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #60429 autor: Michael » 25 lut 2008, 20:14

phaedra pisze:Czy w reedycji "Aqua" jest tak samo ?


Nie mogę sie przekonać do reedycji solówek Edgara i jak do tej pory nie nabyłem żadnej z nich. Jedynie pierwowzory szczególnie te z lat 70-tych mają dla mnie szczególnie dużą rangę. :handup:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


endless.sender
Niedoświadczony
Posty: 25
Rejestracja: 15 sty 2005, 0:40
Lokalizacja: Dirschau
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #62891 autor: endless.sender » 28 kwie 2008, 14:38

Dokładnie. Wystarczyło mi wysłuchanie "Phaedry 2005". Nawet nie zadałem sobie trudu żeby posłuchać uwspółcześnionych dzieł solowych Edzia. Pozostaję przy jego płytach do "Pinnacles" włącznie, najlepiej na analogach. Są od czasu do czasu do wyhaczenia na Allegro.
description error

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #62929 autor: Michael » 28 kwie 2008, 19:33

Pinnacles to świetna płyta choć bardzo rzadko występuje na aukcjach, ja swoje CD musiałem zamówić w nieistniejącym już sklepie Gandalf w Koszalinie. Było to ok. 10 lat temu, a na zamówienie czekałem blisko miesiąc :smile:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #64902 autor: NEO » 21 cze 2008, 23:41

Dla mnie absolutnym majstersztykiem jest Epsilon In Malaysian Pale. W zasadzie to nie wiem jak opisać to co czuję... nostalgię... smutek. Czasami podczas jej słuchania, mam wrażenie jakbym się z kimś żegnał - na zawsze. Piorunujące wrażenie.

Na drugim miejscu stawiam Aqua za prawdziwy styl tamtych lat - po prostu.

Na trzecim tylko utwór Drunken Mozart In The Desert a w zasadzie solo w połowie utworu.

[ Dodano: 2008-06-21, 23:43 ]
P.S.

Co do reedycji... No cóż, wielka szkoda.
Uwielbiam Cię Edgar i zawsze będę Cię słuchał.
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #64913 autor: Michael » 22 cze 2008, 12:44

Ja nie słuchałem żadnej z reedycji solówek Edgara, jestem wierny pierwowzorom, które cenię ponad wszystko. W kolekcjonowaniu dyskografii Edgara (chronologicznie) zatrzymałem się natomiast na Beyond The Storm, dlatego że ta kompilacja została wzbogacona o nowe - wcześniej nie publikowane utwory.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75970 autor: wojcik2202 » 25 kwie 2009, 16:35

seth pisze:
Belmondo pisze:Niestety, ale nie dusza (i to jeszcze czyjas) ani odbior muzyki (przez kogos) decyduja o tym czy ktos jest w czyms dobry, czy nie- tylko zupelnie inne czynniki, w tym m. in. wlasnie analityczny rozklad.
Pozdr


Nie jestem muzykiem, nie zajmuje się zawodowo niczym co ma związek z tworzeniem muzyki, ale nie mogę zgodzić się z Tobą. O tym czy muzyka jest wielka decyduje właśnie to jaki wywiera ona wpływ na nas, naszą duszę. Cała reszta może w tym pomóc ale nie zmieni tego. Przecież muzyka to nie jak piszesz warsztat - warsztat to dźwięki – mogą być „wytworzone” lepiej lub gorzej- ale najpierw „rodzą” się w głowie.

Co do płyt EF, według mnie, albo dla mnie, najlepsza to Pinnacles. Płyta/muzyka jest, padło już tu takie określenie w stosunku do EF, „ciepła”, otacza słuchacza powodując uspokojenie wyciszenie. A ja to akurat lubię w muzyce. Cóż nie jestem dobry w pisaniu recenzji, ale tak to odbieram.



Zgadzam się z tobą Seth - ja również uwielbiam ta specyficzna ciepła atmosferę tego ,, Australijskiego ,, albumu Edgara, cenie sobie również Ages ,Stuntmana / tam jest mój ukochany kawałek ,,Szkarlatny znak dla Mascarero,,/ ,no i jak tu nie kochać ,,Epsilon..,, ale...szczególny sentyment mam do Pinnacles - muzyka relaksacyjna ,wręcz przepojona klimatami australijskiej flory i fauny - sonorystyczne efekty ,tłuste pasaże klawiszy i ten specyficzny transujący rytm powodują ,że to wyjątkowa pozycja w dyskografii lidera Tangerine Dream

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #91774 autor: DiKey » 18 mar 2011, 0:35

Mi najbardziej pasuje złota Trójca :)
Epsilon, Macula i Ages. Choć Aqua tez jest miła...
O Ages się rozpisałem się trochę tutaj:
http://www.elmuzyka.za.pl/joomla/index. ... ew/133/41/

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Teva
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 05 lis 2010, 19:52
Lokalizacja: Berlin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #91775 autor: Teva » 18 mar 2011, 2:11

Jedno powiem jak już dikey piszesz to mógłbyś tutaj tekst napisać
z poważaniem a nie wiecznie odnośnie
:hi: do esfloresa też to się tyczy ?
Ostatnio zmieniony 18 mar 2011, 2:13 przez Teva, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #91782 autor: DiKey » 18 mar 2011, 12:29

Witaj DiKey
Skrypt wykrył wielokrotną próbę błędnego logowania (1) na twoje konto, na Studio Nagrań
i zablokował je czasowo w celach bezpieczeństwa. Konto będzie z powrotem aktywne Pią 18. Mar, 2011 08:37:50
No.. udało mi się załogować, to Ci juz odpisuje Teva:
W sumie jest mi to obojętne gdzie wkleję najpierw recenzje.. Mogę i tu, choć baza i tak będzie na www, wszystko w jednej kupie.
Szkoda tylko że tak niewiele na tym forum pisze się o muzykach i ich dokonaniach... Znaczy się, postów jest dużo, ale wiadomości merytorycznych o danych płytach niewiele.. Oczywiście nie każdy potrzebuje się uzewnętrzniać i nie każdemu się chce pisać. Wiadomo ludzie pracują itp.
Patrzmy pozytywnie bo to i tak gatunek niszowy a aktywnych fanów mało…

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Teva
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 05 lis 2010, 19:52
Lokalizacja: Berlin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #91783 autor: Teva » 18 mar 2011, 15:57

To się cieszę że jestem w tej niszy.Ponad 100 płyt posiadam tangerine dream.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #91785 autor: DiKey » 18 mar 2011, 19:27

Nie ilość sie powinna liczyć ale jakość.. A z tym u Mandarynek nie jest tak słodko. Oczywiście to rzecz gustu ale dla mnie ten zespól skończył się na Underwater Sunlight z 1986r. Potem trochę ciekawych filmowych typu "Canyon Dreams". Te drzewka koncertowe, z 5 płyt dających sie słuchać z przyjemnością pewnie by sie znalazło... W nowych nagraniach - nie powiem Madcap's Flaming Duty zaskoczyło mnie mile, ale to i tak nie ten poziom emocji niż w latach 70 tych...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Teva
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 05 lis 2010, 19:52
Lokalizacja: Berlin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #91790 autor: Teva » 18 mar 2011, 21:26

Ja się nie chciałem pochwalić tylko chciałem powiedzieć że kocham ten zespół jestem z tego rodzaju hard fan chyba to rozumiecie ?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #91792 autor: DiKey » 18 mar 2011, 21:31

Jasne, nie mam nic przeciwko temu. Miłość fana do zespołu nie podlega dyskusji.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Teva
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 05 lis 2010, 19:52
Lokalizacja: Berlin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #91793 autor: Teva » 18 mar 2011, 21:33

Yes of course :handup:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Edgar Froese”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia