Edgar FroeseMacula Transfer

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Macula Transfer

Post #74157 autor: Geronimo » 06 lut 2009, 16:01

patrząc na to niby pirackie wydanie "Macula Transfer" dostrzegłem,aż dwa kody kreskowe.Przypominam,że to właśnie wydawnictwa bootlegowe i nieoficjalne nie zawierają właśnie takich kodów.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Dziad z brodą
Ekspert
Posty: 177
Rejestracja: 01 paź 2005, 14:02
Lokalizacja: Stare Miasto
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #74170 autor: Dziad z brodą » 07 lut 2009, 9:54

Tak dokładnie to chodzi o "ruskie" wydanie :?: To ono jest pirackie (dźwięk z materiału mp3). Natomiast wydanie Manikin Records, teoretycznie było legalne. Chłopaki z MR odkupili prawa do tytułu, tylko nie mieli pojęcia, że sprzedający nie miał tych praw. Później Froese zrobił awanturę, w wyniku której legalnie wydana płyta została wycofana ze sprzedaży. Panowie Mario i Edgara nie toczą wojen w tej sprawie, a chyba są nawet zaprzyjaźnieni - tak przynajmniej było na początku 2005 roku.

EDIT:
Pokopałem trochę w swoich szpargałach i pragnę podać dokładniejszą wersję przyczyny „zablokowania” wydania CD płyty Macula Transfer:
Manikin Records odkupuje prawa do wydania Macula Transfer od hamburskiej firmy fonograficznej, która wykupiła Metronome/Brain i wypuszcza płytę w wersji CD w nakładzie 1000 egzemplarzy. Froese blokuje dystrybucję tytułu, a powodem jest sprzedaż praw do wydania i dystrybucji płyty bez powiadamiania oraz braku propozycji pierwokupu tych praw skierowanych do Edgara Froese. Uważny czytelnik zauważył, że mowa jest o prawach do tytułu a nie do samego nagrania, które z dużą dozą prawdopodobieństwa zostało utracone. Materiał na CD pochodzi ze zgranej wersji LP. Wniosek ten nie jest nigdzie udokumentowany, lecz nasuwa się po przesłuchaniu i porównaniu tych wydawnictw – trzaski i przesterowany dźwięk w tych samych miejscach na LP i CD, bo mając taśmę-matkę łatwo dokonać korekty, której nie dokonano.


Poniżej "dowód" legalność wydania CD:

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 11:17 przez Dziad z brodą, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam

Piotr "Millennium" Sułkowski

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #74188 autor: Geronimo » 08 lut 2009, 13:48

Sporo informacji Piotrze.

Mam rosyjskie wydanie (pirackie) "Apollo..." B.Eno.Na okładkach dużo tekstów w języku rosyjskim.Sama płyta wygląda na oryginalną,ale to jednak pirat.Dlaczego zatem na wkładkach "Macula Transfer" nie ma tekstów w j.rosyjskim?Jeszcze jedna sprawa: na stronie zapisanej muzyką na płycie CD, na kole najbliżej centrum tekst tłoczony "MRCD 7030".Czy ruskie by sobie aż tyle zachodu robili,żeby wszystko wyglądało jak oryginalny produkt?I dlaczego Ziemowit mimo,że ma wątpliwości, to i tak sprzedaje w GENERATORZE ten tytuł?

Czy Edgar widząc,że podajesz mu do podpisania pirackie "Macula Transfer" zamiast złożyć podpis skopałby Ci tyłek?

Pozdrowionka
Ostatnio zmieniony 08 lut 2009, 13:54 przez Geronimo, łącznie zmieniany 3 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Dziad z brodą
Ekspert
Posty: 177
Rejestracja: 01 paź 2005, 14:02
Lokalizacja: Stare Miasto
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #74198 autor: Dziad z brodą » 08 lut 2009, 20:12

Odpowiedź jest prozaiczna, chodzi o pieniądze ;) Za „ruskie piraty” płaci się mniej niż za rarytas. Ktoś zadając sobie trochę więcej trudu przy produkcji, zarabia na płycie kilkukrotnie więcej. W pierwszym momencie pojawienia się „podróbki”, płacono za nią jak za oryginał z Manikina, a cena kształtowała się na poziomie 80-100 USD.
Widziałem kiedyś jak Edgar odmówił podpisania MT, słyszałem też o porwaniu okładki, ale tego już nie widziałem. Zdobycie podpisu na moim egzemplarzu wymagało delikatnych zabiegów i wyczucia czasu. Przymierzałem się do tej operacji długo. Opisywałem nawet to zdarzenie na TVOTM: „po londyńskim koncercie TD w dniu 1 listopada 2008 roku, w trakcie spotkania zespołu z członkami TDOC, było niezłe zamieszanie, dałem okładkę lekko podpitemu Colinowi (fan którego lubi Edgar) i Froese nawet nie przyglądał się dokładnie co podpisuj. Ponieważ znamy się z Colinem, a na dodatek szanuje on moją "wytrwałość fana ze wschodu", mogłem sobie pozwolić na taki manewr.”
Pozdrawiam



Piotr "Millennium" Sułkowski

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #74216 autor: karłowicz m » 09 lut 2009, 17:30

Posiadałem Live Klausa, też z byłego bratniego kraju,z tym że o tym nie wiedziałem.
Długo się nie cieszyłem, zaczeła trzeszczeć gorzej niż winil.
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77279 autor: NEO » 09 cze 2009, 17:05

Od cholery jest ruskich wersji oficjalnych wydawnictw. Na dodatek wiele z nich ma zmienione nazwy, np: nie Rober Schroeder ale Klaus Schulze & Robert Schroeder. Często maja także dopiski "limited edition". Porównując takowe kopie do oryginałów w 99% są gorszej jakości od pierwowzorów.

(być może ktoś już o tym pisał, ale nie czytałem całości postu)

Co do Macula Transfer to dla mnie jest to nr 2 Edgara po Epsilonie (no może ex aequo z Aqua). W każdym bądź razie to jedna z tych płyt, które po włożeniu do odtwarzacza nie pozwoliły mi usiąść - dosłownie.
Uwielbiam atmosfery przy których naprawdę tęsknię do życia w latach 70. Zapewne nosiłbym brodzicho, długie pióra i te [autocenzura] sweterki. Masa vinyli, szpulec no i Macula na talerzu.

Kocham "pustynne" brzmienie Edgara. Leniwe struny, prostotę i szczerość wypowiedzi. I te cholerne analogowe buczenia...
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77280 autor: karłowicz m » 09 cze 2009, 20:27

Ja miałem wtedy szpulec (M2405) vinile, sweterki robiła mi mama a na brodę byłem za młody, co prawda usiłowałem zapuszczać, ale rosły tylko baki. :mrgreen:
Edgara w kolekcji nie miałem, ale TD mam do dziś.
Wtedy Edgar i TD byli naprawdę na topie, fajnie było.
To Se ne wrati. :cry:
Ciekawi mnie czy są tu fani „Oges”, ta płyta jest trochę pomijana
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Taxator
Doświadczony
Posty: 86
Rejestracja: 19 lis 2005, 18:59
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77282 autor: Taxator » 09 cze 2009, 21:56

Pewnie, że są fani "Ages". Mam w wersji winylowej, pierwszą wesję na cd i wersję nagrana na nowo (czy też tylko zremiksowaną). Kiedyś w dawnych czasach, to najpierw miałem nagraną na słynnym ZK 140T, potem miałem M2403 "Dama Pik" Ech te szumiące, a potem strasznie sypiące się taśmy...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77283 autor: karłowicz m » 09 cze 2009, 22:11

Ja już się gubię w tych "innych"wersjach",podobno Aqua od początku została wydana w dwóch, nie wiem w czym różnica? :shock:
A Oges znam z vinila CD jest bodajże skrócone, powycinane coś dodane, mam już kociokwik :lol:
Z tych Edgara "nowosti" uznaję Tangents no może jeszcze Roots.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 27
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #77284 autor: RadioactiveTangerine » 09 cze 2009, 22:34

MT i Ages lubię. Są bardzo fajne. Dzisiaj przesłuchałem Ambient Highway 1 i Introduction to... . Po 1983 EF strasznie spadł w dół. Bardzo przeciętne, żeby nie powiedziec słabe płyty.
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77285 autor: karłowicz m » 09 cze 2009, 22:42

Dlatego ja po przesłuchaniu Beyond The Storm już nigdy nie sięgnę po jego nowe tytuły, nie znam ich i nie chcę poznać, szkoda psuć smaku bo Edgar Froese zbyt dużo dla mnie znaczy.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Taxator
Doświadczony
Posty: 86
Rejestracja: 19 lis 2005, 18:59
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77286 autor: Taxator » 09 cze 2009, 23:18

AmimanPL pisze:Po 1983 EF strasznie spadł w dół. Bardzo przeciętne, żeby nie powiedziec słabe płyty.

Po 1983 EF wydał tylko jedną całkowicie premierową płytę - "Dalinetopię". Reszta to składanki, mixy, remixy w tym cała jego wcześniejsza dyskografia na nowo. Ale ja nawet lubię posłuchać tych starych płyt w nowych wersjach.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77290 autor: wojcik2202 » 10 cze 2009, 9:46

karłowicz m pisze:Ja miałem wtedy szpulec (M2405) vinile, sweterki robiła mi mama a na brodę byłem za młody, co prawda usiłowałem zapuszczać, ale rosły tylko baki. :mrgreen:
Edgara w kolekcji nie miałem, ale TD mam do dziś.
Wtedy Edgar i TD byli naprawdę na topie, fajnie było.
To Se ne wrati. :cry:
Ciekawi mnie czy są tu fani „Oges”, ta płyta jest trochę pomijana



Racja ,,Ages,, jakos jest jest pomijana w komentazach i to nie tylko na tym forum - dla mnie to arcydzieło muzyki elektronicznej, a czy jest lepsze od,,wody,, czy ,,MT,, to juz kwestia gustu choc , również bardzo sobie cenie ,,australijska,, Pinnacles,, z 1983 roku , a co do ,,Ages,, - album ten za sprawą Klausa Kriegera ociera się o rocka progresywnego co urozmaica tą muzykę, jeśli się przyjrzycie uważniej kawałkowi ,,NOC AUTOMATYCZNYCH KOBIET,, / na moim remasterze cd to utwór nr 4/ to znakomicie Klaus wpasował się do pieknych analogowych solówek klawiszowych mistrza EDGARA FROESE- kocham ten kawałek tak jak cały album pierwotnie wydany jako dwupłytowy . :handup: :handup:

Ach .. :grin: :grin: z jakim ,,jajem,, zgrał tu Klaus ...zapraszam :listen: :listen: :listen: :listen:
http://www.youtube.com/watch?v=T893BR1yuE0
Ostatnio zmieniony 10 cze 2009, 9:54 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 4 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


logosborman
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 26 lut 2009, 8:10
Lokalizacja: małopolska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77423 autor: logosborman » 14 cze 2009, 19:07

:smile: mam macula transfer od pirwszych dni wydania kupiona na giełdzie w krakowie pod przewiązka za 1100 zl i słucham tej czarnej płyty do dziś . ech to były inne czasy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77426 autor: karłowicz m » 14 cze 2009, 19:41

Ano inne, płyta kosztowała pół wypłaty. :shock: :eek:
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77437 autor: wojcik2202 » 14 cze 2009, 21:20

karłowicz m pisze:Ano inne, płyta kosztowała pół wypłaty. :shock: :eek:


ale warto mieć analoga - ta muza ma duszę , wydania z ostatnich lat naszpikowane są cyfrową technologią hm... :???: to trochę zabija to naturalne brzmienie instrumentów analogowych :hi:
Ostatnio zmieniony 14 cze 2009, 21:21 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michal Zelazowski
Stary wyga
Posty: 364
Rejestracja: 10 cze 2005, 8:49
Lokalizacja: ten swąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77580 autor: Michal Zelazowski » 19 cze 2009, 18:57

Jeśli gadamy już o Maculi to proponuję mały quizik:
tytuły nagrań na tej płycie są enigmatyczne, ale robi się nieco jaśniej kiedy zerknie się do wkładki gdzie widać 'composed during different flights'. Zatem można się domyślać że są to skróty linii lotniczych wraz z numerami lotów.
Pobawmy się w odgadywanie, oto moje typy:
OS452 - ?
AF765 - Air France
PA701 - Pacific Airlines
Quantas 611 - tu łatwizna
IF810 - ?
dodatkowym utrudnieniem jest to, że niektóre z linii mogą dawno nie istnieć :cool:
M.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


cykoelektryko
Stary wyga
Posty: 264
Rejestracja: 14 maja 2007, 5:01
Lokalizacja: RADOM
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77585 autor: cykoelektryko » 19 cze 2009, 19:14

OS - Austrian Airlines
,,Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę."


Frank Zappa

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77587 autor: wojcik2202 » 19 cze 2009, 19:44

IF810 ? Włoskie linie lotnicze? :roll:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #91249 autor: DiKey » 01 lut 2011, 0:20

No właśnie, dysponuję wydaniem Maculi Transfer. Na okładce napisano:
EASTGATE 2005.MANUFACTURED IN GERMANY.
Dokładnie te:
http://eng.generator.pl/FROESE+EDGAR+(TANGERINE+DREAM)+macula+transfer+-+rerecorded,5712327,011,i2.html

Bardzo skromna okładka przednia, jest to jedna kartka. Żadnych napisów po rosyjsku.
Czy moja płyta to pirat? Kupiłem ją kiedyś na allegro, już nie pamiętam za ile.
Czy taką płytkę można sprzedać dalej?
Jak uważacie?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Edgar Froese”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia