Klaus SchulzePłyta dzięki, której poznałem KS

Moderator: fantomasz


pyrruss
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 05 sty 2016, 15:25
Lokalizacja: Posen
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #112278 autor: pyrruss » 31 sty 2016, 22:06

Ostatni post z poprzedniej strony:

Chciałbym lekko odkopać ten ciekawy temat. Dokładnie takie pytanie sobie zadałem kilka miesięcy temu, kiedy .... na nowo zacząłem poznawać KS. Tego czego nie znałem.

Moja przygoda z KS rozpoczęła się w 1978-79 lub 1980 dość standardowo - od audycji Jerzego Kordowicza w PR3. I przez mojego najstarszego brata. To jego wina :grin: . Sam byłem na etapie JMJ i Vangelisa oraz TD, a KS był "nie dla mnie". Wtedy wydawał mi się za długi i za monotonny :mrgreen: Dla brata w 1980/81, który był wtedy na studiach nagrywałem na ZK140T dyskografię Schulze'a, która była zdaje się w PR2 lub PR4(?). I na bieżąco to co było prezentowane w Studiu Nagrań. Brat był zafascynowany Blackdance, Moondawn i Mirage, a ja "przy okazji" polubiłem X i Dune. Ale wszystko zaczęło się dla mnie od Dig-it, Trancefer i Audentity. Do tego stopnia, że oczywiście mając niecałe 17 lat byłem na koncercie w Poznaniu. Na tym nieszczęsnym koncercie w 2003 roku (w moje imieniny) też byłem. A pierwszą płytę, którą kupiłem sam będąc na studiach to była właśnie Trancefer. Do teraz uważam ja za No1. Szkoda, że taka krótka...
Ciekawostką, którą chciałbym się z Wami podzielić to fakt, że aż do 1984 roku uważałem, że Looper isn't a hooker trwał ok. 7 minut, bo ... tak go miałem nagranego z audycji JK. Pewnie z braku czasu nie nadał ostatnich 2 minut :razz: Możecie sobie wyobrazic moje zdziwienie jak brat w 1984 przywiózł z zagranicy Moondawn, Live i właśnie Dig-it. Muszę też pochwalić się, że w liceum udało mi się poderwać dziewczynę na .... Sebastian in Traum :razz:

Drugie podejście do KS rozpoczęło się w .... zeszłym roku, po 20 (!!!) latach przerwy. Pewnie Wam zwolennikom KS wydaje się to dziwne, ale przez te lata nawet nie wiedziałem, że On jeszcze coś tworzył (poza tym jednym występem na otwarcie Starego Browaru). Dlatego teraz rozpoczynając praktycznie od zera znajomość z KS mogę łatwo prześledzić jak się zmieniało jego granie. Przez te 5-6 miesięcy przesłuchałem praktycznie wszystkie płyty KS od 1984 (od Dziękuję Polska). A to drugie podejście rozpoczęło się od Ballett 3. Ale to już inna opowieść :grin:
Gdy stwierdziłem, że muzyka się powtarza i staje się swoim zniekształconym odbiciem, wtedy wróciłem do korzeni.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #112279 autor: musman76 » 31 sty 2016, 23:08

pyrruss pisze:Pewnie z braku czasu nie nadał ostatnich 2 minut


Albo raczej dlatego, że zagadał początek - często wręcz chciało się powiedzieć np.: Przed państwem Jerzy Kordowicz i Tangerine Dream. Aż dziwne, że nie dostawał tantiem z tego tytułu ;).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


pyrruss
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 05 sty 2016, 15:25
Lokalizacja: Posen
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #112280 autor: pyrruss » 01 lut 2016, 9:22

Tak czy inaczej - czy jest wśród nas ktoś kto (w tamtych czasach) nie poznawał El-muzyki dzięki niemu? Jego głoś był tak samo rozpoznawalny jak Piotra Kaczkowskiego :smile:
Gdy stwierdziłem, że muzyka się powtarza i staje się swoim zniekształconym odbiciem, wtedy wróciłem do korzeni.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ardgalen
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #112285 autor: ardgalen » 01 lut 2016, 16:35

Ja Klausa poznalem dość późno bo tak około 93.94 roku aczkolwiek słyszałem o nim wcześniej, gdyż czytałem recenzje jego płyt w dziale moogazyn w piśmie Enter. Pierwsze zetknięcie z jego muzą było u Kordowicza za sprawą płyty Live i fragmentów z Historic edition lub Silver edition nie pamiętam dokładnie. A tak oficjalne poznanie zawdzięczam kasecie składance Essential 72-93. Potem pierwsza płyta cd jaką zakupiłem to był Dome Event w 96 roku, a potem już poszło.
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1748
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #112287 autor: Stefan » 01 lut 2016, 20:03

pyrruss pisze:Muszę też pochwalić się, że w liceum udało mi się poderwać dziewczynę na .... Sebastian in Traum :razz:

:grin:


Hmm, u mnie tak zadziałało Body Love vol1 :dance:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

tommsonn
Stary wyga
Posty: 362
Rejestracja: 21 sie 2008, 12:35
Lokalizacja: WMG
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #112288 autor: tommsonn » 01 lut 2016, 21:14

Stefan pisze:
pyrruss pisze:Muszę też pochwalić się, że w liceum udało mi się poderwać dziewczynę na .... Sebastian in Traum :razz:

:grin:


Hmm, u mnie tak zadziałało Body Love vol1 :dance:


To ostro ;) Wtajemniczyłeś ją do czego to jest ścieżka dźwiękowa? ;)

Tak na poważnie u mnie zaczęło się od "Trancefer" które zakupiłem w drugiej połowie lat 90tych. Powiem szczerze że nie podobała mi się, wówczas wolałem tych "melodyjnych" El-muzyków, słuchałem JMJ, Vangelisa (późniejszych płyt), Bilińskiego, Oldfielda itp. Dopiero gdzieś po 10 latach słuchając "Trancefer" jeszcze raz stwierdziłem że to jest genialne i jak ja mogłem wcześniej tego nie docenić. Potem kupiłem Audentity , Dziekuje Poland, Body Love i poszło... Ale wszystkiego z KS nie mam do dziś.

pozdrawiam
TomekS

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 455
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #112776 autor: Sublime » 06 maja 2016, 0:48

Moje pierwsze spotkanie z muzyką KS to Body Love - ze wspaniałą, białą okładką. Byłem lekko zdziwiony po pierwszych odsłuchaniach, gdy dowiedziałem się, jak muzyka została "wykorzystana", ale to zupełnie nie przeszkadza do dziś. :wink:
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

EMO
Stary wyga
Posty: 301
Rejestracja: 03 paź 2008, 14:16
Lokalizacja: Chodzież
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #112799 autor: EMO » 10 maja 2016, 20:52

W 1983 r. miałem 14 lat , tak więc zaczęło się u mnie od "Dziękuję Poland".
pitek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jaclaw
Twardziel
Posty: 621
Rejestracja: 26 lip 2005, 15:41
Lokalizacja: MENELOLANDIA
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #112807 autor: jaclaw » 11 maja 2016, 19:10

Obrazek

Bayreuth Return

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

micro-macro
Stary wyga
Posty: 209
Rejestracja: 16 sty 2007, 16:39
Lokalizacja: Stargard
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #112815 autor: micro-macro » 13 maja 2016, 12:02

Wstyd, wstyd... Przyznaję... Muzyki elektronicznej słucham od lat, ale Klausa Schuzle traktowałem jakoś zbyt lekceważąco... Od jakiegoś czasu odkryłem wielkość i urok tej muzyki, towarzyszy mi codziennie :) Pierwszą płytą jaką słyszałem była "Dziękuję Poland" na LP, lata temu, a teraz coś we mnie drgnęło po "Picture Music" :) Klaus jest teraz dla mnie postacią pierwszoplanową, m.in. Tylko dlaczego cd takie drogie...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Klaus Schulze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia