KraftwerkKoncerty w 2009 roku

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #75670 autor: fantomasz » 10 kwie 2009, 21:33

Ostatni post z poprzedniej strony:

Coby koncertów w 2009 r. nie stawić w jednym szeregu z katastrofą w Czernobylu :razz:
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

a_tomek
Beton
Posty: 826
Rejestracja: 03 lis 2004, 19:19
Lokalizacja: kanalizacja
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75810 autor: a_tomek » 18 kwie 2009, 0:49

W końcu zabrałem się w sobie, złapałem za paintowy pędzel i przelałem na jpg-owy blejtram moją wizję loga koncertów Kraftwerk w Wolfsburgu :roll:
Uprasza się o pochwały i wyrazy uznania oraz kryształowe wazony i dyplomy okolicznościowe.
Osoby które będą się naśmiewać i rzucać we mnie patykami, ogryzkami itp oraz pisać na mój temat brzydkie wyrazy w toalecie - zgłoszę "życzliwym anonimem" do moderatora abo... podam ich adresy mailowe hardcorowcom z forum jmj.pl, a co?!


Obrazek

ps.
przepraszam za jakość, ale mój profesjonalny paint nie radzi sobie z różnymi bajerami...
Próbowałem dosięgnąć gwiazd...ale mi koszula pękła pod pachą

/z tomiku Myśli Niewydane/

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75811 autor: piątyZczterech » 18 kwie 2009, 10:03

a_tomek pisze:wyrazy uznania oraz kryształowe wazony i dyplomy okolicznościowe.

Wyrazy uznania, kryształowy wazon oraz dyplom okolicznościowy.

[ Dodano: 2009-04-18, 10:04 ]
O. Wazon sie stłukł.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #75817 autor: fantomasz » 18 kwie 2009, 21:39

Wyrazy, wazon, dyplom, goździk, rąsia, buzia.
Pokwitować odbiór proszę u pani Krysi w księgowości.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75818 autor: karłowicz m » 18 kwie 2009, 22:39

Pozwole sobie zasugerować że za moich czasów było tak:
Rąsia, buźka, klapa - goździk, Rąsia, buźka, klapa - goździk....
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75831 autor: Jac » 19 kwie 2009, 17:01

karłowicz m pisze:Pozwole sobie zasugerować że za moich czasów było tak:
Rąsia, buźka, klapa - goździk, Rąsia, buźka, klapa - goździk....


Pamietam ten niezapomniany kabaret ;) :D Ostro dawal czadu, przed czy po tym jak K-K po raz pierwszy objawil sie w Polsce :???:
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75833 autor: karłowicz m » 19 kwie 2009, 17:23

Zdecydowanie PRZED.

A swoją drogą bardzo dobrze pamiętam wypowiedzi naszych czołowych artystów na temat sprowadzenia KRAFTWERK do Polski w owym czasie - nie były zbyt entuzjastyczne.

A karole wsio mogut...
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2009, 17:27 przez karłowicz m, łącznie zmieniany 1 raz.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75842 autor: piątyZczterech » 20 kwie 2009, 8:08

karłowicz m pisze:A swoją drogą bardzo dobrze pamiętam wypowiedzi naszych czołowych artystów na temat sprowadzenia KRAFTWERK do Polski w owym czasie - nie były zbyt entuzjastyczne.

Prosimy coś szerzej na ten temat!
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75862 autor: karłowicz m » 20 kwie 2009, 21:23

Józef Skrzek jest wierny tradycyjnemu analogowemu brzmieniu.
W 1983 roku odbył się koncert na Wawelu, (PODRÓŻ W KRAINĘ WYOBRAŹNI) po koncercie spytałem Go, co sądzi o Klausie, z tego, co pamiętam to uważał jego muzykę za sztuczną – zbyt cyfrową. A dwa lata wcześniej w radiu stwierdził, że takie grupy jak Kraftwerk to by do Polski w ogóle nie sprowadzał.
Józef Skrzek jest jednym z pierwszych moich idoli, nadal Go cenie, uszanujmy to.
A dawne gwiazdy Peerelu? Trochę się zagubiły w ocenach.
Gary Neuman twierdził, że bardzo dużo zawdzięcza klasyką, jeden z owych klasyków o imieniu Klaus stwierdził na to miast, że twórczość takich artystów jak Gary najbardziej działa mu na nerwy.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #76258 autor: fantomasz » 02 maja 2009, 21:47

Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76264 autor: wojcik2202 » 03 maja 2009, 1:34

karłowicz m pisze:Józef Skrzek jest wierny tradycyjnemu analogowemu brzmieniu.
W 1983 roku odbył się koncert na Wawelu, (PODRÓŻ W KRAINĘ WYOBRAŹNI) po koncercie spytałem Go, co sądzi o Klausie, z tego, co pamiętam to uważał jego muzykę za sztuczną – zbyt cyfrową. A dwa lata wcześniej w radiu stwierdził, że takie grupy jak Kraftwerk to by do Polski w ogóle nie sprowadzał.
Józef Skrzek jest jednym z pierwszych moich idoli, nadal Go cenie, uszanujmy to.
A dawne gwiazdy Peerelu? Trochę się zagubiły w ocenach.
Gary Neuman twierdził, że bardzo dużo zawdzięcza klasyką, jeden z owych klasyków o imieniu Klaus stwierdził na to miast, że twórczość takich artystów jak Gary najbardziej działa mu na nerwy.




Na NK jest profil poświęcony SBB ,tam można zobaczyć fragmenty książki Herosi Elektronicznego Rocka /1985 Rockserwis Piotr Kosiński/- podarowałem oryginalną wkładkę z tej ksiązki o SBB , prowadzącemu tą galerie - jest tam fajny opis wspomnień Skrzeka kiedy to wspomina spotkanie z Klausem Schulze.
Link na tą galerie : http://nasza-klasa.pl/profile/10948395/ ... lbum/2/649
A co do wypowiedzi idoli: ,,Sam Klaus Schulze powiedział,że moje odkrycia w dziedzinie muzyki organowej i elektronicznej są czymś absolutnie pionierskim,, - to cytat zTeraz Rocka nr 2 luty 2009 art. SBB ,,Wolność,, strona 55 Zapraszam na wywiad z Józefem Skrzekiem dotyczący nowej cd ,, IRON CURTAIN,, :listen: :handup: :handup: :handup:

MARIUSZ WÓJCIK


//trzymajmy się tematu wątku, OK? f.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2009, 9:53 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 6 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #76597 autor: fantomasz » 13 maja 2009, 20:32

Na Urban Art Festival w Wiesen w Austrii Kraftwerk zagra 29 maja, w piątek, pomiędzy 23.15 a 0.15. Krótko, festiwalowo, niewolfsburgowo.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


cykoelektryko
Stary wyga
Posty: 264
Rejestracja: 14 maja 2007, 5:01
Lokalizacja: RADOM
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76599 autor: cykoelektryko » 13 maja 2009, 20:54

fantomasz pisze:Na Urban Art Festival w Wiesen w Austrii Kraftwerk zagra 29 maja, w piątek, pomiędzy 23.15 a 0.15. Krótko, festiwalowo, niewolfsburgowo.


Jak wrócę opowiem jak było. :cool:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #76600 autor: fantomasz » 13 maja 2009, 22:20

Bardzo prosimy, bardzo. Udanej zabawy!
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #76911 autor: fantomasz » 27 maja 2009, 15:47

Pojawił się nowy bootleg - z koncertu w Sao Paulo w marcu. Dźwięk pochodzi z nagrania brazylijskiej TV, więc żadne halo.
Ciekawe jest to, że:
1. jest to bootleg na winylu
2. jest już na allegro
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76977 autor: piątyZczterech » 29 maja 2009, 16:16

Fajna sprawa.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #77013 autor: fantomasz » 30 maja 2009, 14:49

Gorące wrażenia z Wiesen, autorstwa kolegi Mariana z Czech:
So I am back home from Wiesen...first, there was no 3D show, so it seems it was only for Wolfsburg performance. They had a lot of technical problems with projection, what resulted in latter start of the concert...even after they started, the projection was still not good...it was not straight on the canvas, the canvas was creased on left and right side, so the pictures were distorted. Moreover, the brightness of the projection was reduced a bit.
There were also some mistakes in music too....the same blooper as on the Wolfsburg's concert, during the start of the Man Machine. And some bad keyboard hits at the start of Computerliebe and few others...I also had a very strong feeling, that there were the first beats of Elektrokardiogram after Numbers, but the song was on not the playlist. It was stopped immediately and Stefan was angry with the staff behind the stage. Aerodynamik was next.
There was no KW's introduction "warm-up" music (sounds) as well, only the dance music as it use to be on festivals, you know. It directly started with "Meine dammen und herren...", probably because of the delay.

Except all those technical problems, the music was excellent, they were smiling a lot while playing, there was a nice interaction between them. Great deep bass, great new arrangements and nice changes in projection. I enjoyed it so much. :)
The performances before KW were awful, you can imagine. The place infront of the main stage was loading very quickly, so I had to stay on my place 3,5 hours before KW, if I wanted to have a good view! So I had to take all those D
So I was in the 5th row I think.
There were also a lot of drunk idiots in the crowd and people asking for drugs.

Have some pictures and some videos, while solving problems with projection as well.
I will upload videos on YouTube.

They had new suits. shirts with miscellaneous KW symbols on it, wearing until they changed to UV grid suits. :)

Foteczka nowych strojów (Powerplant)
Obrazek

Lista utworów:
- Die Mensch Maschine
- Planet Of Visions
- Heimcomputer
- Tour de France + Tour de France '03
- Vitamin
- Autobahn
- Computerliebe
- Schaufensterpuppen
- Radioaktivität
- Trans Europa Express / Metall Auf Metall
- Die Roboter
- Nummern + Computerwelt
- Aerodynamik
- Music Non Stop


Wyraźnie dostrzec można pewną tendencję: na powietrzu Kraftwerk gra skrócone koncerty, nie mające takiej mocy jak koncerty we wnętrzach. Porównanie Krakowa/Wolfsburga z chociażby Wiesen wyraźnie to pokazuje.
A emblematy na rękawach przypominają mi herb Berlina:
Obrazek
Ostatnio zmieniony 31 maja 2009, 8:04 przez fantomasz, łącznie zmieniany 4 razy.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77044 autor: piątyZczterech » 31 maja 2009, 18:10

Do setlisty zamieszczonej powyżej przez Tomka dopiszmy jeszcze Das Modell
http://www.youtube.com/watch?v=l92BgKfhbsY
Na YT znajdziecie również wiele innych filmów z tego koncertu.
W nowych wdziankach Kraftwerk jakby charakteryzował się na pewien rodzaj teamu, jak np. w Formule 1. Taką mam luźną refleksję.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #77045 autor: fantomasz » 31 maja 2009, 18:41

piątyZczterech pisze:W nowych wdziankach Kraftwerk jakby charakteryzował się na pewien rodzaj teamu, jak np. w Formule 1. Taką mam luźną refleksję.

Ale raczej słupami reklamowymi nie są.
Spójrzmy na te polary (?) z minimalnie innego ujęcia:
Obrazek
Na lewym rękawie logo Radioactivity,
Obrazek
na lewej piersi logo Kraftwerk z Wolfsburga,
Obrazek
na prawej piersi coś co wygląda jak "kula ziemska" z obwoluty MinMax
Obrazek
No i ten herb Berlina na prawym rękawie, którego - o ile mam rację z herbem - ni w ząb nie rozumiem.
Ogólnie myślę, że było tak: Chłopaki sprawili sobie polary, co by od przeciągów na scenie kataru nie dostać. Obejrzała je żona Henninga lub mama Stefana, stwierdziła, że smutne i nijakie, i ponaszywała naszywki. I od razu ładniej. :smile:

I ciekawostka - w Wolfsburgu "przy sobocie po robocie" Stefan już miał taki polar.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2009, 20:48 przez fantomasz, łącznie zmieniany 1 raz.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

halb*ding
Stary wyga
Posty: 206
Rejestracja: 23 wrz 2008, 21:41
Lokalizacja: Huta Katowice
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #77051 autor: halb*ding » 31 maja 2009, 22:15

fantomasz pisze:Ale raczej słupami reklamowymi nie są.

Oby nie mieli na plecach neonami napisane "Kling Klang Konsum Produkt" :eek:
fantomasz pisze:Spójrzmy na te polary (?) z minimalnie innego ujęcia

Wdzianka wglądają mi troszeczkę jak coś ze spandex'u, ewentualnie z domieszką poliamidu (tak myślę). Dobrze przepuszcza powietrza a i izoluje zarazem. Polecam.
fantomasz pisze:No i ten herb Berlina na prawym rękawie, którego - o ile mam rację z herbem - ni w ząb nie rozumiem.

Hm, być może panowie chcą pokazać swoje przywiązanie i tożsamość narodową? Taka romantyczna rebelia. A może niewtajemniczeni nie zawsze wiedzieli, że Kraftwerk, to są ci z Niemieców? :mrgreen:
fantomasz pisze:Ogólnie myślę, że było tak: Chłopaki sprawili sobie polary, co by od przeciągów na scenie kataru nie dostać. Obejrzała je żona Henninga lub mama Stefana, stwierdziła, że smutne i nijakie, i ponaszywała naszywki. I od razu ładniej. :smile:
I ciekawostka - w Wolfsburgu "przy sobocie po robocie" Stefan już miał taki polar.

Pewnie ze spraw zdrowotnych doszły jeszcze problemy z korzonkami i zwyrodnienia kręgosłupów. Jak ja im zazdroszczę pleców!. Może sam Stefanek przyłożył rękę do desingu? Któż go tam wie, zaimponował mi po Wolfsburgu.

Podsumowując, po raz pierwszy zdjęcia z Wiesen oglądałam na kraftwek.hu i przyznać muszę, że moje pierwsze odczucia były mieszane. Bardzo mieszane. Zdawało im się, że Ralf i jego wesoła kompania wypadli zza kulis w strojach ściągniętych z grzbietów techników (zapewne, aby zmylić niewtajemniczonych, że oto są ot, tacy zwykli technicy co też tam coś grzebią przy pulpitach...) Kiedy zobaczyłam, że to nie żaden soundcheck i leci sobie Die Mensch-Maschine, to- lekko mówiąc- nieco mi szczęka opadła. Może zabrzmi to szablonowo, unitarnie, staroświecko, etc., to jednak garnitury przypadły mi do gustu najbardziej. Czterech eleganckich, niemieckich panów w atłasowych (jak przypuszczam) marynarkach i czerwonych/grafitowych koszulach... Ech, wyglądali jak elektroniczni bogowie, aż miło było popatrzeć :oops: Zapewnie wychodzi tu moja upierdliwość i szczere zamiłowanie do krawatów, ale coś mi te polary/inne materiały zbyt takie, ja wiem, za normalne? Bardziej dla techników? A może to nowy pomysł aby zbliżyć się do image'u muzycznych robotników? W końcu, trzeba iść za duchem zmian. :yes:

A właśnie, zauważyliście, że Ralf i spółka wyjątkowo dobrze wyglądają? Jak patrzę na zdjęcia z Coachella 2008 to tak, jakby w 2009 odmłodnieli co najmniej o parę lat. Koncertowe powietrze im służy? (w przeciwieństwie do Floriana) :roll:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #77052 autor: piątyZczterech » 31 maja 2009, 22:31

No cóż, kości naszego Ralfiego już niemłode, a przecież sam się nie mógł wyróżniać. Stefciu ewidentnie wprowadza sportowy styl do Kraftwerk. Lada dzień ujrzymy na klatkach piersiowych naszego kwartetu wielki napis NIKE :lol:
Polar to chyba raczej nie jest, w każdym razie pewno coś bezszelestnego.
Wersja z herbem Berlina zdaje się być coraz pewniejsza, tylko dlaczego? Ja bym proponował chłopakom jeszcze po naszywce THE KELLY FAMILY :)
Kilka słów odnośnie zdjęcia, które wkleił Tomek, a mianowicie pozycji Ralfa. W Wolfsburgu, tak jak na powyższej fotce, Ralf co chwilę wyciągał w identyczny sposób lewą rękę po przekątnej swego stanowiska do jakiegoś tajemniczego potencjometru. Nijak nie mogłem zidentyfikować po dźwięku, za co to cudeńko odpowiada. Piszę o tym, bo wcześniej tak Ralf nie robił.
fantomasz pisze:Obejrzała je żona Henninga lub mama Stefana, stwierdziła, że smutne i nijakie, i ponaszywała naszywki. I od razu ładniej.

Chodzą plotki, że mama Stefana chciała trochę naddać przy ściągaczach, ale żona Henniga była za wszyciem gumek i na tym stanęło.

[ Dodano: 2009-05-31, 22:32 ]
Jestem ciekaw, co sądzi na ten temat a_tomek.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Kraftwerk”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia