Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

KraftwerkKraftwerku batalie sądowe

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Kraftwerku batalie sądowe

Post #111038 autor: piątyZczterech » 10 mar 2015, 19:39

Rozpoczynam nowy wątek, choć natura sprawy związanej z Kraftwerkiem pewnie jest nienowa. Ralf jako jedyny już właściciel marki Kraftwerk poszedł na sądową wojenkę z EZelleron - niemieckim producentem małych, przenośnych urządzeń, przetwarzających gaz na energię elektryczną. W skrócie pisząc, są to uniwersalne ładowarki, których nie trzeba podpinać do sieci elektrycznej, bo tzw. prąd wytwarzany jest z energii zawartej w gazie. Zapas paliwa uzupełnia się dokładnie tak samo, jak w przypadku zapalniczki. Urządzonko zostało nazwane Kraftwerk i oto mamy kość niezgody. Ralf zastrzegł swój brand w taki sposób, że właściwie żaden rodzaj produktu użytkowego nie może być nazwany mianem kwartetu z Duesseldorfu. Sprawa toczy się przed amerykańskim sądem. Powodem jest Ralf Huetter, jego pełnomocnikiem niejaki Jamie Edmonson.
O sprawie pisze się już w wielu mediach. Można nawet znaleźć link do pozwu. Wklejam go wśród innych poniżej. Z pozwu dowiadujemy się o adresie zameldowanie i (zapewne) zamieszkania Ralfa. Brahmsstrasse 27, Krefeld, GERMANY :)

http://www.electronicsound.co.uk/kraftw ... k-shocker/

http://www.hollywoodreporter.com/thr-es ... ger-780198

http://www.thelocal.de/20150310/kraftwe ... ic-company
Ostatnio zmieniony 10 mar 2015, 19:43 przez piątyZczterech, łącznie zmieniany 1 raz.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111041 autor: Belmondo » 10 mar 2015, 23:23

Hehe, a po co komus bylo tak nazywac to ustrojstwo ? Jest za tym jakas glebsza mysl ?
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #111042 autor: virtual analog » 10 mar 2015, 23:31

Belmondo pisze:Hehe, a po co komus bylo tak nazywac to ustrojstwo ? Jest za tym jakas glebsza mysl ?

Raczej chec zysku...Czego to ludzie nie wymysla...
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111045 autor: piątyZczterech » 11 mar 2015, 12:35

Kto wie, co bardziej zdenerwowało Kierownika. Wykorzystanie marki Kraftwerk czy fakt, że urządzenie jest nieekologiczne. To tak pół żartem, natomiast już zupełnie serio pamiętam, że chyba w Danii był niegdyś, a może jest wciąż producent podkoszulków o nazwie KRAFTWERK. Czasami na Allegro pojawiają się aukcje z jego produktami. Czyżby Ralf nie dokonał jeszcze ostatecznego rozwiązania i tej kwestii?
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

kraftpop
Twardziel
Posty: 740
Rejestracja: 21 mar 2009, 17:30
Lokalizacja: Stara Lubovna (SVK)
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111048 autor: kraftpop » 11 mar 2015, 16:27

nie wiem kto ma prawa do marki KRAFTWERK ale u nas jest taka strona :

www.kraftwerk.sk

i pismo (font) skoro zgoduje sie z originalem :)

a nic z tym Ralf nie robi ? :shock:
-[Non-Stop-Werk

"Stale pracujeme na novej hudbe, nas koncept clovek-stroj stale funguje, nezastavil sa."
(RALF HÜTTER, 9.7.2014)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111049 autor: piątyZczterech » 11 mar 2015, 18:42

Faktycznie zapomniałem o przypadku tych narzędzi. Może ten Kraftwerk to za duży "zawodnik" dla Ralfa? A może branża, w której działa, taka dość kraftwerkowa, podoba mu się bardziej niż nieekologiczne ładowarki? :)
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111057 autor: PM7 » 13 mar 2015, 18:00

Takie sprawy powinno się kasować na etapie złożenia papierów, zanim zacznie się promocja dla obu stron.

Jeszcze powinna być kara za zawracanie sądownictwu głowy takimi głupotami. Wtedy by się co poniektórzy musieli wziąć do roboty zamiast załatwiać sobie reklamę kosztem podatników.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111058 autor: piątyZczterech » 13 mar 2015, 19:41

Takie sprawy są konsekwencją systemu prawnego. Skoro ten umożliwia zastrzeżenie nazwy lub znaku towarowego, to sąd musi pochylić się nad udowodnionym przypadkiem złamania prawa.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111060 autor: Belmondo » 13 mar 2015, 21:20

piątyZczterech pisze:Takie sprawy są konsekwencją systemu prawnego.


No nie. Takie srprawy sa konsekwencja lamania prawa lub probami jego lamania badz tego, ze komus sie wydaje, ze prawo zostalo zlamane.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111062 autor: PM7 » 14 mar 2015, 3:03

Belmondo pisze:
piątyZczterech pisze:Takie sprawy są konsekwencją systemu prawnego.


No nie. Takie srprawy sa konsekwencja lamania prawa lub probami jego lamania badz tego, ze komus sie wydaje, ze prawo zostalo zlamane.


Przecież to prawie to samo, z tą różnicą że jeśli obwinić system prawny, to można również dorzucić problem tego, że sąd rozpatruje pozew ze strony kogoś, kto usiłuje sobie zawłaszczyć rzeczownik pospolity i jeszcze wypowiada proces komuś, kto użył go bardziej zgodnie z właściwym znaczeniem.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111064 autor: Belmondo » 14 mar 2015, 12:38

PM7 pisze:Przecież to prawie to samo, z tą różnicą że jeśli obwinić system prawny, to można również dorzucić problem tego, że sąd rozpatruje pozew ze strony kogoś, kto usiłuje sobie zawłaszczyć rzeczownik pospolity i jeszcze wypowiada proces komuś, kto użył go bardziej zgodnie z właściwym znaczeniem.


To jednak zupelnie co innego. Jesli ktos pracuje lata albo nawet cale zycie na swoja marke i nagle przychodzi ktos kto ta marke uzywa dla osiagniecia swojego zysku, to ten pierwszy ma prawo, jesli wczesniej zastrzegl swoja, jej bronic jak i jej wizerunku.
Zupelnie inna kwestia jest naduzywania prawa po jednej i drugiej stronie, wtedy sad na podstawie pozwu moze sprawe po wstepnym rozpoznaniu oddalic.
Tego raczej nie da sie inaczej zorganizowac dopoki ludzie beda nieuczciwi, wiec tu mozna jedynie obwiniac tych, ktorzy sa nieuczciwi, a nie jakies bezosobowe cialo, ktore w zalozeniu ma bronic tych uczciwych, dajac tez jakies prawa nieuczciwym.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111066 autor: PM7 » 14 mar 2015, 14:42

A w tym sensie. Odnosiłem się do przyczyny podstawowej tj. że nie można łamać prawa ani uznać że zostało złamane, jeżeli takiej możliwości nie stworzy istnienie systemu praw które można złamać, albo stworzyć wrażenie że się je złamało.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111070 autor: Belmondo » 14 mar 2015, 16:55

Przyczyna pierwotna jest nieuczciwosc ludzka. Gdyby nie ona prawo w ogole nie bylo by potrzebne.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111071 autor: PM7 » 14 mar 2015, 20:24

No niezupełnie. Ze względu na wydajność i bezpieczeństwo, potrzebne są pewne konwencje, których nie da się łatwo i jednoznacznie wyprowadzić ad hoc, tak jak np. prawa poszanowania własności. Do takich konwencji by można zaliczyć np. zasadę ruchu prawostronnego.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111072 autor: Belmondo » 14 mar 2015, 21:19

To jednak inny rodzaj przepisow.
W zasadzie gdyby ludzie nie byli nieuczciwi, nie byli egoistami, mysleli o innych i byli bardziej odpowiedzialni za spoleczenstwo, w ktorym zyja, w/w konwencje powstawaly by naturalnie i nie musialyby byc spisywane :beach:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111079 autor: piątyZczterech » 15 mar 2015, 23:52

Belmondo pisze:W zasadzie gdyby ludzie nie byli nieuczciwi, nie byli egoistami, mysleli o innych i byli bardziej odpowiedzialni za spoleczenstwo, w ktorym zyja, w/w konwencje powstawaly by naturalnie i nie musialyby byc spisywane


W cytowanym powyżej zdaniu fragment "nie byli nieuczciwi, nie byli egoistami, myśleli o innych i byli bardziej odpowiedzialni za społeczeństwo, w którym żyją" zastąpiłbym nieco krótszym "nie istnieli". Pod tak skonstruowanym zdaniem podpisuję się obiema ręcyma. Amen.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

saturnzreturn
Stary wyga
Posty: 282
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:24
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111478 autor: saturnzreturn » 20 cze 2015, 20:45

Moim zdaniem, żenujące jest że Ralf wyciąga swoje stare skostniałe ręce jeszcze po pieniądze z takich spraw. Nazwa Kraftwerk oznacza po niemiecku Elektrownia, to nie jest jakieś tam sobie słowo wymyślone które nie istnieje w słowniku. Moim zdaniem takich słów nie powinno się zastrzegać, oczywiście można zastrzec znak towarowy, logo ale tylko w zakresie tej samej branży czyli w tym przypadku muzycznej. Co mają narzędzia Kraftwerk do elektrowni Kraftwerk do zespołu Kraftwerk i do ładowarki Kraftwerk ? Dla mnie to prawnicza paranoja której należy się sprzeciwiać. To zwykły sposób na grabienie kasy i zawracanie dupy sądom.
Moim zdaniem to że ta ładowarka ma taką samą nazwę jak zespół jej bardziej szkodzi bo wpisując tą nazwę w google będzie ciężko ją pozycjonować i przebić Kraftwerk zespół.
PA RA NO JA
A że Ralfik jest łasy na pieniążki to wiadomo chyba od dawna...te koncerty od niemal 20 lat z tym samym materiałem. Mistrzostwo świata w optymalizacji finansowej.

To tak ode mnie na ochłodę, uwielbiam Kraftwerk ale prawdę w oczy też trzeba czasem powiedzieć.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111484 autor: Belmondo » 21 cze 2015, 15:45

saturnzreturn pisze:Co mają (...) do elektrowni Kraftwerk do zespołu Kraftwerk


A jednak jedno drugiego nie pozywa, prawda ?

Wydaje mi sie, ze nie maja zadnego sensu spekulacje na ten temat.
Wydaje mi sie tez, ze ograniczanie znakow towaowych do jednej branzy tez nie maja zadnego sensu, bowiem wykorzystanie najczesciej wystepuje wlasnie poza ta branza.
Wydaje mi sie tez, ze nie mozna proby bronienia (mam nadzieje, ze uzasadnionego) swojego znaku nazwac grabieza. Wykorzystanie czyjejs czy czegos popularnosci jest bardzo czestym zjawiskiem i moze to miec miejsce tutaj- ale o tym zadecyduje sad. Dlatego uwazam, ze wszelkie opinie na temat jednej i drugiej strony sa przedwczesne bez wzgledu na to kto do kogo i o co wyciaga rece.
Ludzie zawracaja dupe sadom w znacznie bardziej prymitywnych przypadkach.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111487 autor: PM7 » 21 cze 2015, 21:09

Unikam orzekania na tematy w których nie mam głębszej wiedzy, ale sprawa wydaje się jednak mocno przegięta. Spór toczy się o rzeczownik pospolity, wykorzystany w charakterze nazwy (zespół i firma produkująca ładowarki mają różne loga, ba, nawet nie używają tej samej czcionki) więc, tyle o ile pamiętam z zaj. z prawa autorskiego, to nie jest kradzież znaku towarowego.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111490 autor: Belmondo » 22 cze 2015, 21:26

Ale tu chyba nie chodzi o kradziez znaku, tylko o wykorzystanie popularnosci marki.
To dosc popuarny proceder.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Kraftwerk”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia