Inni muzycy zagraniczniKebu

Dyskusje o muzykach, dla których nie zostały otwarte osobne fora.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Kebu

Post #99630 autor: PM7 » 21 paź 2012, 17:30

Nie będę nic pisał, myślę że Kebu sam się obroni:

Pulsar:
http://youtu.be/gXsvhXRdh74

Michael Anthem:

http://youtu.be/FrcsAXJGTKA

Samba Saturn:

http://youtu.be/8wcrNXu_L80

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #99632 autor: spawngamer » 22 paź 2012, 7:45

U mnie płyta To Jupiter And Back się nie obroniła- elementy sekwencyjnej el wymieszane z danceable to niestrawne flaki z olejem.
Z tym że to tylko moje zdanie. :hi:
Zdecydowanie za to polecam z tegorocznych debiutów Nothing But Noise - Nothing To Bleed-świetny przykład jak wzorcowo wymieszać mroczne mięsiste sekwencje z ambientalnymi tajemniczymi pływami.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #99637 autor: PM7 » 22 paź 2012, 16:05

Tytułowy utwór również nie przypadł mi do gustu, ale Pulsar bardzo, choć nie wiem jak to się do reszty el muzyki, moja znajomość w temacie ogranicza się do Jarre'a, Oldfielda, Kraftwerka i van der Kuya.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #99640 autor: Geronimo » 22 paź 2012, 20:37

Oceniam na czwórkę z minusem.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #102412 autor: musman76 » 25 mar 2013, 19:40

A ja mam tę płytę i mi się podoba. Sprowadzanie jej wyłącznie do sekwencji (gdzie jest powiedziane, że muszą być mroczne?), gatunków i stylów to nieporozumienie, moim zdaniem. W tej muzyce chodzi o mięsiste i ciepłe brzmienie jako całość - jakże inne od moich ulubionych wprawdzie, lecz chłodnych dźwięków spod znaku Manikin Records np.

Oprócz utworów wymienionych przez PM7 mocnym punktem tej płyty jest jeszcze "Basic Principles" - notabene, fantastycznie dobrany tytuł, jak dla tak brzmiącego kawałka. A spoza płyty krew powinno rozgrzać jeszcze to: https://www.youtube.com/watch?v=TRCQmNMOqUY - oczywiście jeśli ktoś muzykę odbiera nie tylko w wygodnym fotelu, dyskretnie i wstydliwie, tak żeby nikt nie widział, poruszając nóżką w ciepłym kapciu.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102540 autor: PM7 » 02 kwie 2013, 2:02

A mnie się płyta właśnie przestała podobać. Analogowe brzmienia i efektowne wykonania na klawiaturach, to niewątpliwe zalety Kebu. Po pewnym czasie stwierdziłem jednak że ta muzyka się dla mnie skończyła. Kompozycje są stosunkowo proste, a po rozgryzieniu jednej z solówek, wykonania przestały na mnie robić takie wrażenia. Jest to jednak spojrzenie z perspektywy człowieka grającego, który na skutek pracy ma inną percepcję niż miał jakiś czas temu. Najmocniejszą stroną Kebu jest chyba znajomość techniki analogowej, umiejętność pospinania ze sobą całego tego archaicznego sprzętu żeby zagrał ze sobą. Chętnie posłucham następnych jego wyczynów, jednak myślę że w dalszych kompozycjach powinien postawić krok naprzód. Nie chodzi mi tu o zmianę stylu, a raczej zaprzęgnięcie swojego warsztatu do stworzenia bardziej wysublimowanej kompozycji.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #102547 autor: musman76 » 02 kwie 2013, 14:09

Nic prostszego w takim razie, jak przekazać te sugestie samemu wykonawcy - jest Facebook, jest strona www, jest email. Na FB zresztą już się pojawiły nawoływania do wydania kolejnego albumu, więc to chyba najlepszy moment na propozycje i oczekiwania.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102551 autor: PM7 » 02 kwie 2013, 15:10

Tylko po co mam mu truć, co moim zdaniem, on powinien robić? To jego twórczość i jego sprawa. Z drugiej strony, takie podejście pod znakiem zapytania stawia sens dyskusji.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #102576 autor: musman76 » 03 kwie 2013, 1:45

Czemu zaraz truć? Można przecież zasugerować, użyć konstruktywnej krytyki, wyrazić nadzieję, że następny album... ;)
W końcu on chyba nie ma takiego nastawienia, żeby nie wziąć sobie do serca uwag słuchaczy.

Swoją drogą, trochę to dziwne jednak: to znaczy, że jak już wiesz, w jaki sposób ktoś coś zagrał, i może nawet potrafisz tak samo, to muzyka traci na wartości dla Ciebie jako słuchacza?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102578 autor: PM7 » 03 kwie 2013, 3:35

musman76 pisze:może nawet potrafisz tak samo


Jeszcze nie, ale dostrzegam strukturę.

musman76 pisze: to muzyka traci na wartości dla Ciebie jako słuchacza?


Może nie tak od razu, ale nudzi mi się. Przypomina mi to czytanie w kółko tej samej książki. Poza tym, to chyba naturalne że większe wrażenie robi na mnie coś co jest dla mnie nieuchwytne. Tak samo, jeżeli oglądam obraz, oczekuję od malarza że zaprezentuje warsztat reprezentujący poziom, jasno wskazujący że nie mogę sam sobie czegoś takiego namalować. Dlatego wkurzają mnie wystawy studentów ASP, w ciągu ostatniego roku widziałem obrazy prezentujące jak nie należy malować, oraz przykład zniszczenia kilkunastu metrów tkaniny jedwabnej.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2013, 3:39 przez PM7, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102591 autor: DiKey » 03 kwie 2013, 14:15

PM7 pisze:Może nie tak od razu, ale nudzi mi się. Przypomina mi to czytanie w kółko tej samej książki. Poza tym, to chyba naturalne że większe wrażenie robi na mnie coś co jest dla mnie nieuchwytne.

Lubię jeśli muzyka jest tak skonstruowana, że pozwoli odkryć coś w niej nowego za entym razem. Gdy kompozytor niejako ukryje w niej bajery i gratisy uchwytne dopiero po pewnym czasie... To jedna z największych zalet dobrej muzyki...

Od chwili kiedy wchodzi rytm, ciąg dalszy jest niestety przewidywalny, ot taka wariacja, kojarząca się lekko z Magnetic Fields.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2013, 14:16 przez DiKey, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

pw
Beton
Posty: 928
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102729 autor: pw » 09 kwie 2013, 19:36

Pierwsze moje wrażenie jest takie, że to nie brzmi i nie ma nic wspólnego z el-muzyką. Namlook wyciskał więcej brzmienia z gitary, niż ten człowiek z całej kupy syntezatorów, którymi się obstawił.
brzmienie
http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #102730 autor: musman76 » 09 kwie 2013, 20:02

pw pisze:Namlook wyciskał więcej brzmienia z gitary, niż ten człowiek z całej kupy syntezatorów, którymi się obstawił.


No, wiesz, jak ktoś wydał dziesiątki płyt, to statystycznie chociażby trafi się jedna lepsza od płyty debiutanta. Dlatego wyrzucanie na takiej podstawie czegoś poza ramy gatunku to nieporozumienie, moim zdaniem.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #104787 autor: musman76 » 16 wrz 2013, 0:44

spawngamer pisze:U mnie płyta To Jupiter And Back się nie obroniła- elementy sekwencyjnej el wymieszane z danceable [...]


Zadebiutował nie najgorzej, ale na drugiej płycie - jeśli się taka ukaże - oczekiwałbym czegoś innego, zmiany, jakiegoś postępu w kompozycjach i bogatszego wykorzystania analogowych instrumentów. Patrząc jednak na jego ostatnią aktywność na Facebooku i YT, mam wrażenie, że nic podobnego nie nastąpi i dołączy on do wykonawców, którzy uniesieni początkowym sukcesem, na kolejnych płytach robią to samo, aż do znudzenia i bycia zapomnianym.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #104790 autor: PM7 » 16 wrz 2013, 8:32

Nie jest powiedziane że musi to nastąpić, jednak jeżeli jego inspiracje sprowadzają się rzeczywiście do rzeczy takich jak Avicii, to mam podobne obawy.

Tych utworów być może można było posłuchać kilka razy, na dzień dzisiejszy już nie jestem w stanie tego słuchać. Kiedy nic nie umiałem, byłem zauroczony jego biegłością posługiwaniu się klawiaturą. Dziś jeszcze jestem pod tym względem słabszy, ale sporo widziałem i już to na mnie nie robi wrażenia. Mógłby zrobić znacznie więcej, jednak sama względna biegłość w palcach mu do tego nie wystarczy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #104794 autor: musman76 » 16 wrz 2013, 13:17

Oczarowanie słuchaczy od strony warsztatowo-wizualnej to część pracy każdego występującego muzyka, ale dla mnie - jako słuchacza, a nie muzyka - artysta nie kończy się tam, gdzie okazuje się, że inni też by tak potrafili. Dlatego nie skreśliłem jego debiutanckiej płyty (nie znudziła mi się, mówiąc prościej), lecz druga taka sama czy bardzo podobna nie miałaby już tej mocy. Jeśli jednak coś zaiskrzy, to i tak mam zamiar posłuchać nowego materiału przez dłuższy czas przed ewentualnym zakupem, bo urok nowości może być zwodniczy.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2013, 13:19 przez musman76, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #106349 autor: musman76 » 07 lut 2014, 12:27

Wywiad: http://www.youtube.com/watch?v=6PVQ7AlS ... .be&t=5m9s . Niezależnie od tego, co i jak gra, mówi całkiem sensownie.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #113039 autor: musman76 » 22 cze 2016, 20:55

Przeniesiony
PM7 pisze:Niemniej należy mu się pewien szacunek za to, że czegoś chciało mu się nauczyć i przypuszczalnie znacznie ogranicza go także to, że musi gdzieś normalnie pracować na chleb. Choć kierunek w jakim podąża jego muzyka jest mało obiecujący.


Plus dla niego za wytrwałe zgromadzenie analogowych syntezatorów i wierność tym sprzętom, gorzej jednak, że już na drugiej płycie (wydanej dwa miesiące temu) nie wydobył z nich nic więcej: te same dźwięki i ogólnie połączona wariacja na temat jego debiutanckiego krążka oraz "Oxygene 7-13" Jarre'a.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #113075 autor: virtual analog » 29 cze 2016, 22:24

https://www.youtube.com/watch?v=Fw6GD3A ... ubs_digest

Niektorym to diabel nie dogodzi.
Kebu daje rade.
Powtarzam "daje rade"...
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #113076 autor: musman76 » 29 cze 2016, 23:19

virtual analog pisze:Kebu daje rade.
Powtarzam "daje rade"...


Nie jestem pewien tylko, czy to akurat w dołączonym przez Ciebie filmiku. W każdym razie widać u niego radochę z tego, co robi: https://www.youtube.com/watch?v=cH2guTTyX8s. I może nawet daje i radę, i radochę - słuchaczom.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Inni muzycy zagraniczni”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia