LinkowniaRadio

Trafiłeś w sieci na ciekawe strony muzyczne? Znasz adresy wyjątkowo interesujących materiałów? Zostaw je tutaj!

Moderatorzy: monsoon, fantomasz


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Radio

Post #95959 autor: esflores » 30 sty 2012, 15:49

Marzy mi sie coś takiego. Ale w obecnej chwili patrząć na poglądy niektórych ludzi w tym kraju to sie boję. Chciałbym robic takie zawodowe podcasty jak te poniżej. Niestety nie wiem jak z prawami autorskimi, zezwoleniami itp. Technicznie sobie poradzę.
Tymczasem posłuchajcie jak to robi ten gość, pliki są lekkie a jakośc świetna i sporo materiału poglądowego. Enjoy ;))
Electroland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #95961 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 16:00

esflores pisze:Marzy mi sie coś takiego. Ale w obecnej chwili patrząć na poglądy niektórych ludzi w tym kraju to sie boję. Chciałbym robic takie zawodowe podcasty jak te poniżej. Niestety nie wiem jak z prawami autorskimi, zezwoleniami itp. Technicznie sobie poradzę.
Tymczasem posłuchajcie jak to robi ten gość, pliki są lekkie a jakośc świetna i sporo materiału poglądowego. Enjoy ;))
Electroland


No popatrz a nikt na swiecie sie nie boi. A wrecz nawet w ich mentalnosci jest to, ze chca placic za takie rzeczy, bo wierza i wiedza sie to nalezy autorom i tworcom.
Z Twojego punktu widzenia sprawa jest prosta. Jesli technicznie sobie poradzisz i bedziesz w stanie zapewnic wysoka jakosc i techniczna i merytoryczna, pozostaje podpisanie wlasciwych umow z organizacjami chroniacymi praw autorskich, o ile tworcy (np. polscy zarejestrowali gdzies swoja tworczosc- za granica jest to bardzo powszechne).
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95964 autor: esflores » 30 sty 2012, 16:14

No tak, ale moja działalność to nonprofit. No i jak sobie poradzic z sytuacją, gdy artystów jest setki tysięcy, gdy będe każdego sprawdzał z osobna to mi dnia nie wystarczy na robienie czegokolwiek. Do tego przepisy Acta. Umożliwiaja one dowolna interpretację mojej działalności. Tak więc w tej sytuacji, nie bede ryzykował, bo dobrzy ludzie zawsze moga na mnie donieść. Szkoda, że tracą na tym artyści bo mógłbym im pomóc w propagowaniu ich sztuki. Moja działalność jest ściśle hobbystyczna a ja nie mam zamiary na tym korzystać . Jeszcze raz szkoda.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #95966 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 16:30

Wlasnie dlatego nie kontaktujesz sie z setkami tysiecy artystow tylko z organizacjami ich reprezentujacymi. Jesli podpiszesz umowy, to nikt zle nie zinterpretuje Twojej dzialalnosci i nikt nie bedzie mogl na Ciebie doniesc, tzn. bedzie mogl, ale wyciagniesz umowy i jestes czysty.
Problemem jest tu rzeczywiscie dzialalnosc nonprofit. Ale kazda tego typu dzialalnosc wiaze sie z kosztami chocby za prad i czas. Jesli chcesz propagowac w jakis sposob cokolwiek- tez mozna poszukac mozliwosci jakichs dotacji czy cos, a nie od razu sie poddawac. Niestety wszystko kosztuje, a mysmy sie przyzwyczaili, ze zbyt duzo mozna za darmo.
Jesli podcasty beda ciekawe i beda przyciagac ludzi, wtedy bedziesz mial jak to finansowac. Ryzyko jak w kazdym biznesie.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95968 autor: esflores » 30 sty 2012, 17:33

Ale to nie jest biznes, nie osiągam żadnych zysków, dlaczego więc mam byc traktowany jak biznesmen. W sytuacji niepewnej, gdzie może sie okazać, że dany artysta nie nalezy do............, może mnie zaskarżyć, muszę sprawdzać wszystko. Wszystkim jest wiadomo, że prawnicy tak konstruują ustawy, że mozna je intterpretować w dowolny sposób. Chce coś zrobić w dobrej wierze a tymczasem będę musiał wynająć prawnika i opłacic sąd i udowadniać swą niewinność. I dopiero wtedy będę potrzebował dotacji.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #95976 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 21:50

Imho robisz sceny.
Jesli nie masz pewnosci jak zinterpretowac dany przepis- mozesz poprosic o interpetacje na pismie, a dalej opierac sie na tej interpretacji- to dziala.
Swoja niewinnosc w tym glupim kraju trzeba udowadniac dlatego, ze sto innych osob NIE JEST UCZCIWYCH.
Reasumujac:
Jesli ktos czegos chce- szuka sposobow.
Jak ktos czegos nie chce- szuka wymowek.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95986 autor: esflores » 30 sty 2012, 22:33

No tak świata nie zmienię. Jest przeważnie taki jak go określiłeś.
Jesli ktos czegos chce- szuka sposobow. Dokładnie robią to pomysłodawcy bubli prawnych licząc na głupotę motłochu.
Jak ktos czegos nie chce - szuka wymowek. Drogi Bel Ty, masz bardzo wybiórczy sposób myślenia, jeśli czegoś nie chcesz zrozumieć, szukasz wymówek pod pozorem racjonalizmu.
Ja cenię Twoją wiedzę na różne tematy, lecz częstp mam wrażenie, że szukasz problemów, okazji do użerania się, to w niczym nie pomaga. Raczej paraliżuje.
Nie jest moim zamiarem opluwanie Ciebie osobiście, chciałbym zwrócic Ci uwagę, że te wypowiedzi stwarzaja problemy - zniechęcaja, odstręczają od polemiki, potencjalnych dyskutantów. Oczywiście to nie Twój problem ale jednak problem. :mad:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #95988 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 22:44

Ja przyjmuje do wiadomosci Twoje slowa, niemniej naprawde mam wrazenie, ze szukasz wymowek do tego, zeby tego podcastu nie prowadzic, bo jest masa przeciwnosci. Rzadko co na swiecie jest szybkie latwe i przyjemne. Jesli naprawde czlowiek czegos chce, to rozwali glowa mur, a przejdzie dalej. A tak wychodzi na to, ze skonczy sie na narzekaniu, ze nie mozna otworzyc interesujacego radia, bo ktos wymyslil ACTA. Sorry, ale zbieznosc czasu i argumentow (przeciwnosci) jest az nadto widoczna. Mozesz to pojmowac jako myslenie wybiorcze, ale niejeden biznes otwieralem i niejeden mur rozbijalem glowa. Na niejednym tez nabilem sobie solidne guzy. Myslenie wybiorcze dalo mi mozliwosc skupienia sie na problemie i jego rozwiazywaniu, a nie szukaniu jakies sprawczej sily wokol, lacznie z kosmitami, ktora by przyniosla oczekiwana pomoc. Naprawde sorry.
Zyjemy w takim swiecie, w ktorym na niewiele mamy wplyw. W 89 roku wszyscy byli za kapitalizmem, ale nie wszyscy zdawali sobie sprawe z tego czym on jest. Teraz jestesmy czesciowo ofiarami zmian ustroju i skutkow tej zmiany, z czym wierze, ze ciezko sie pogodzic. To nie ACTA jest winne czemukolwiek, tylko zwykla ludzka nieuczciwosc i brak hamulcow moralnych.

Szukajmy najpierw problemow u siebie, a dopiero pozniej zwalajmy wszelkie winy na innych.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95990 autor: fantomasz » 30 sty 2012, 22:52

esflores pisze:Niestety nie wiem jak z prawami autorskimi, zezwoleniami itp.

Od dawien dawna musisz mieć pozwolenie właściciela praw na wykorzystanie dzieła, bez względu na to czy Twoje działanie ma charakter niekomercyjny, czy komercyjny. Ta różnica może jednak wpłynąć na łatwość i koszt uzyskania takiego zezwolenia.
esflores pisze: No i jak sobie poradzic z sytuacją, gdy artystów jest setki tysięcy, gdy będe każdego sprawdzał z osobna to mi dnia nie wystarczy na robienie czegokolwiek.

Jak mawiał mój dziadek: "Synuś, jedno wolić", albo chcąc nadawać muzykę wielu artystów skorzystasz z pośrednictwa wyspecjalizowanych instytucji, o których pisał Bel, albo samodzielnie musisz dotrzeć do kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu artystów i z nimi wynegocjować warunki. Jeden odda Ci możliwość rozpowszechniania jego utworów za darmo, drugi za flaszkę, a trzeci powie: spier....
esflores pisze:Szkoda, że tracą na tym artyści bo mógłbym im pomóc w propagowaniu ich sztuki.

Może to i dziwne, ale do większości artystów ten argument nie trafia. Argument pieniądza jest skuteczniejszy.
esflores pisze:Ale to nie jest biznes

Jest to działalność i to oparta o nie Twoją własność.
esflores pisze:W sytuacji niepewnej, gdzie może sie okazać, że dany artysta nie nalezy do............, może mnie zaskarżyć, muszę sprawdzać wszystko.

Sprawa jest prosta - nie masz zezwolenia od artysty, nie korzystaj z jego dzieła.
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

timecage
Twardziel
Posty: 551
Rejestracja: 25 lis 2006, 11:00
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 32
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95991 autor: timecage » 30 sty 2012, 22:52

Można wypiąć się na ACTA i zająć się wyłącznie muzyką wydaną na wolnych licencjach. A nie, zapomniałem. Ta muzyka jest nic nie warta :D

<troll mode off>

Każdy robi jak mu wygodniej. Ja zawsze chciałem zrobić własne radio. No i mam własne radio.Ale potrzebowałem kompromisu - podobnie jak chyba potrzebuje go esflores. Gram więc wyłącznie muzykę legalnie uprawnioną do bycia w ten sposób graną. Nie wydaje mi się, bym wiele na tym tracił. W pewien sposób nawet uniknąłem pójścia na łatwiznę - teraz żeby wiedzieć, że coś jest warte grania, muszę sam tego najpierw posłuchać. Odkrywam więc masę nowej, znakomitej muzyki. A jeśli moje radyjko kiedyś jakoś będzie bardziej popularne to nic nie będzie stało na przeszkodzie, by konkretnych artystów zapytać o ich zezwolenie grania ich muzyki :listen:
Moja więc mała rada: zastanowić się co w tym owym celu, który mamy osiągnąć, jest sednem, elementem najważniejszym. Zrobić taki kompromis, by z tego sedna stracić jak najmniej. Wtedy może nie uda się ostatecznie to, co sobie zamarzyliśmy, ale niekoniecznie uda się coś złego.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #95993 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 22:57

[quote="timecage"][/quote]

I to jest bardzo dobry przyklad. Dalo sie ? Dalo sie.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95994 autor: fantomasz » 30 sty 2012, 22:58

Brawo, timecage.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95995 autor: suncover » 30 sty 2012, 23:02

Studia elmuzyki słuchała garstka osób, audycji el-stacji chyba coś ok. 10 - 20 dusz. Pal diabli ACTA, ale tworzenie czegoś tak ultraniszowego nie ma sensu. Potencjalni słuchacze będą wywodzić się głównie z tego forum oraz Twojej rodziny. Każdy z nich jakiś tam zbiór muzyki (na cd, czy flac/mp3 ma). Nasuwają się pytania: po co to radio, czy tylko dla zrealizowania ambicji, dla zabawy? Komu ono będzie potrzebne? Kto to będzie słuchał? Nie lepiej doszlifować bloga?
Pozdrawiam, bez urazy :)
Ostatnio zmieniony 30 sty 2012, 23:04 przez suncover, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95997 autor: fantomasz » 30 sty 2012, 23:06

Obok muzyki można też słuchać słów prowadzącego, w szczególności gdy ma coś mądrego do powiedzenia.
Audycji o Kraftwerk w toksyna.fm nie słucham dla muzyki, bo mogę ją odtworzyć w dowolnym momencie wprost z czachy, ale dla komentarzy Kuby Budzyńskiego.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95998 autor: esflores » 30 sty 2012, 23:09

Bel powtarzam, ja nie chcę prowadzić biznesu, chce prowadzic działalność charytatywną. Acta to uniemożliwia bo jest nieprecyzyjnie skonstruowana, pełna niedomówień. W związku z tym nie zachęca do takich działań jakie mam na myśli. A teraz troche filozofii ;))) Acta jest opresyjna a więc w podtekście traktuje ludzi jak istoty złe, które trzeba okładać zakazami i nakazami. Ja mam inne przekonania, uważam, że wolność w pewnych kwestiach może byc pożyteczna i może generować dobro. Jeśli człowiek nie jest do niczego przymuszany, nie musi być zły. Zło bierze sie niedostatku z braku. Proszę nie generalizować, problem jest tak skomplikowany, że w wielu kwestiach wymaga osobnego rozpatrywania.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #95999 autor: suncover » 30 sty 2012, 23:09

fantomasz pisze:Obok muzyki można też słuchać słów prowadzącego, w szczególności gdy ma coś mądrego do powiedzenia.
Audycji o Kraftwerk w toksyna.fm nie słucham dla muzyki, bo mogę ją odtworzyć w dowolnym momencie wprost z czachy, ale dla komentarzy Kuby Budzyńskiego.


Fakt.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #96000 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 23:14

suncover pisze: Nasuwają się pytania:


Mi sie nazuwaja inne pytania. Dlaczego taki temat pojawil sie teraz i dlaczego argumentacja jest taka, ze hobbystycznie nie da sie nic zrobic, bo ktos kogos bedzie scigal i ktos na kogos bedzie donosil i ze produkuje sie buble prawne. Sorry, nie urodzilismy sie dzisiaj ani w dniu podpisania po cichu ACTA. Buble prawne byly i beda od kiedy istnieje jakiekolwiek prawo.
Po prostu ogorkowy temat, mimo nie ogorkowego sezonu.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #96002 autor: esflores » 30 sty 2012, 23:19

suncover pisze:Studia elmuzyki słuchała garstka osób, audycji el-stacji chyba coś ok. 10 - 20 dusz. Pal diabli ACTA, ale tworzenie czegoś tak ultraniszowego nie ma sensu. Potencjalni słuchacze będą wywodzić się głównie z tego forum oraz Twojej rodziny. Każdy z nich jakiś tam zbiór muzyki (na cd, czy flac/mp3 ma). Nasuwają się pytania: po co to radio, czy tylko dla zrealizowania ambicji, dla zabawy? Komu ono będzie potrzebne? Kto to będzie słuchał? Nie lepiej doszlifować bloga?
Pozdrawiam, bez urazy :)


Masz jakies konkretne pomysły, ja pomyślałem tylko o podcastach. Cel jest jeden propagowanie muzyki, bezinteresownie. Inicjatywa od dolna jak widac utopijna.;((

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #96004 autor: fantomasz » 30 sty 2012, 23:22

esflores pisze:chce prowadzic działalność charytatywną.

Szpital, przytułek, hospicjum, fundację?
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5636
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #96005 autor: Belmondo » 30 sty 2012, 23:22

esflores pisze:Bel powtarzam, ja nie chcę prowadzić biznesu, chce prowadzic działalność charytatywną. Acta to uniemożliwia bo jest nieprecyzyjnie skonstruowana, pełna niedomówień. W związku z tym nie zachęca do takich działań jakie mam na myśli.


Jakbys chcial taka dzialalnosc prowadzic w stanach nawet 30 czy 40 lat temu, mialbys identyczne przeciwnosci a nikt wtedy nie myslal o ACTA.

esflores pisze:A teraz troche filozofii ;))) Acta jest opresyjna a więc w podtekście traktuje ludzi jak istoty złe, które trzeba okładać zakazami i nakazami.


Bo byc moze ludzi nie da sie traktowac inaczej. Ja akurat tu nie mam zdania czy lepsze jest masowe zachecanie ludzi do bycia uczciwym czy nakazy regulujace nieuczciwosc. To pierwsze sie na razie nie sprawdzilo. Na haslo nagrywarka ludzie reaguja- piractwo. Moze to zbyt gleboko w ludziach siedzi. Nie wiem. Jak dla mnie ACTA nie zmienia nic, jesli ktos jest uczciwy i nie ma nic na sumieniu.

Wyzsze ubezpieczenia tez placisz dlatego, ze jest mnostwo wyludzen. Nie placilbys wyzszej skladki i nie bylo by ACTA, gdyby ludzie byli uczciwi. Nie sa. Mozesz miec pretensje do ludzi, a nie do kogos, kto chce uregulowac ta kwestie. Czy to sie uda czy nie zobaczymy za jakis czas, ale jedno nie ulega watpliwosci- to ludzie sami sobie zalozyli sznurek na szyje.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Linkownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia