Jean Michel Jarre"2010" Nowy utwór JMJ

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #80578 autor: Azeroth » 13 paź 2009, 19:57

Ostatni post z poprzedniej strony:

Wolałbym rubikonowego. :rofl:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

gonzo45
Beton
Posty: 796
Rejestracja: 12 gru 2004, 21:03
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80580 autor: gonzo45 » 13 paź 2009, 21:04

A wie ktoś w ogóle co to za utwór ? Skąd się wziął, czemu miał służyć ?
I got a letter.
The name on the envelope said "Mary"...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jamick
Habitué
Posty: 1279
Rejestracja: 26 sty 2007, 14:44
Lokalizacja: ją dostaną
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80581 autor: Jamick » 13 paź 2009, 21:21

Jest na oficjalnej stronie Jasia jako podkład..
Czymże są chmury
Jeśli nie wytłumaczeniem nieba?
Czymże jest życie
Jeśli nie ucieczką przed śmiercią?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Veeroos
Doświadczony
Posty: 91
Rejestracja: 18 lut 2008, 14:38
Lokalizacja: Lubin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #80583 autor: Veeroos » 13 paź 2009, 21:47

Swoją drogę Miszel presetuje już od lat 80'ych [ http://www.youtube.com/watch?v=qMQWrabgrp8 ] tylko, że wtedy presety nie były jeszcze na takim poziomie jak są teraz, dziś bierzemy sobie "Dawn Breeze" z Absyntha, bawimy się odrobinę parametrami i mamy piękny ambient hit :grin:
Paweł "Veeroos" Kuryło
Magic Music Maker

Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

eMJey
Habitué
Posty: 1647
Rejestracja: 17 gru 2004, 2:42
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #80587 autor: eMJey » 13 paź 2009, 23:15

Kiedyś korzystał z barw a nie patternów. To duuuża różnica moim zdaniem.
Ostatnio zmieniony 13 paź 2009, 23:15 przez eMJey, łącznie zmieniany 1 raz.
Always look on the bright side of life...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


zloto79
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 16 paź 2009, 10:13
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80651 autor: zloto79 » 16 paź 2009, 10:56

Po tym "akcie" Jarre stracił u mnie ostatni, 1% zufania.
Nie wiem, ale z biegiem czasu JMJ klaruje mi się jako postać stricte marketingowa, ujawnia się jako produkt masowy postmodernizmu.
Zastanawiam się bowiem coraz częściej, jakim to cudem genialny umysł tworzący Oxygene i resztę swoich wspaniałych "wczesnych" albumów może doprowadzić do "onanizmu artystycznego" wynikiem którego są plagiaty knotów presetowych pod nazwą albumową "T&T", czy też rzeczony tematycznie ambientoidalny preset ze strony www.
Ostatni jego koncert na jakim byłem miał miejsce w czerwcu 1997 roku w Katowickim Spodku. Jaka szkoda, że profan własnej marki zagra tam jeszcze raz po 13 latach...
Z oficjalną stroną jest dokładnie tak, jak by artysta plastyk zamieścił na własnej stronie www obraz innego artysty a dopiero w podstronach prezentował własną twórczość właściwą.

Maj Gat, może się okazać (i to bez przesadnej fantazji), że Jarre to "sp. Z o. o." w której utwory piszą tacy a tacy panowie, wykonują tacy a tacy, liftingują tacy a tacy aby wszystko było CACY.
MT 140 Casio - moje pierwsze klawisze

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Habitué
Posty: 1033
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80699 autor: jman » 18 paź 2009, 0:44

Niestety JMJ to obecnie pełna porażka. Facet, który od kilku ładnych lat bez żenady nabiera swych fanów na totalną muzyczną kichę, bazując na wyrobionym wieki temu nazwisku, ładnej buzi i dużej kasie. Gdyby chociaż był utalentowanym instrumentalistą.

Co więcej, usilnie stara się być "nowoczesny", wymyślając wszystkie te pierdoły w stylu dolby 5.1, lasery, światła, remastery. Tymczasem nawet z tą idiotyczną otoczką jego kompozycje brzmią dziś po prostu śmiesznie.
Ostatnio zmieniony 18 paź 2009, 0:45 przez jman, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

saturnzreturn
Stary wyga
Posty: 284
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:24
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #80708 autor: saturnzreturn » 18 paź 2009, 12:28

Że-na-da :sad: ...Facet stracił kontakt z rzeczywistością. To się leczy :cry:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


zloto79
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 16 paź 2009, 10:13
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80715 autor: zloto79 » 18 paź 2009, 16:39

Co sądzicie „generalnie” na temat zjawiska zwanego JARRE?
Osobiście wychowałem się na jego muzyce, była mi bliska jak żadna inna dziedzina życia. Korelowała z wszystkim co robiłem, motywowała, inspirowała, zresztą, cała masa forowiczów miała z pewnością podobnie.
Aż tu nagle, cos za ciosem – monument budowany przez lata padał z roku na rok, na jaw zaczęły wychodzić kolejnie blichtry i konfabulacje Jarre’a.
Upadł całkowicie wraz z zamieszczeniem podkładu na http://www.jeanmicheljarre.com

Coraz częściej, jak pisałem uprzednio, domniemam, że Jarre jest instytucją, firmą w której pełni jedynie funkcję etatowej kukły.

Nie mieści mi się w głowie, by geniusz powołujący do życia nadczasowe Oygene czy Equinoxe mógł świadomie, dobrowolnie i w pełni władz umysłowych dopuścić się rzeczonych plagiatów a co gorsza sygnować je nazwą kiczowatych albumów.

Coś jest na rzeczy…

Jeśli uznacie za uzasadnione, to może założymy odrębny wątek dla tego zagadnienia w celu wyszukania odpowiedzi?
Może doszukanie się prawdy o JMJ ukoi mój i Wasz żal i ból jaki odczuwamy z powodu takiego stanu rzeczy?

:???:
Ostatnio zmieniony 18 paź 2009, 16:43 przez zloto79, łącznie zmieniany 4 razy.
MT 140 Casio - moje pierwsze klawisze

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

saturnzreturn
Stary wyga
Posty: 284
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:24
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #80716 autor: saturnzreturn » 18 paź 2009, 16:43

Zagadnienie to już rozcząsywaliśmy w innych topikach. Sam ja nawet powątpiewałem w to czy Oxygene tworzył na pewno sam. Ale nie mam dowodów że było inaczej więc odpuściłem :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
jarre3
Beton
Posty: 760
Rejestracja: 10 wrz 2005, 11:37
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80783 autor: jarre3 » 20 paź 2009, 8:05

JMJ wziął sobie do serca uwagi fanów i wstawił nowy kawałek na stronkę, zamiast starego.

http://media.jeanmicheljarre.com/2010new.mp3

Może wiecie czyj to utwór??

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

kraftpop
Twardziel
Posty: 741
Rejestracja: 21 mar 2009, 17:30
Lokalizacja: Stara Lubovna (SVK)
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #80784 autor: kraftpop » 20 paź 2009, 9:05

ja newie... czyj to utwor ?

nezrozumie dla czego dawa na stronke utwory kogos innego, to niema jakies swoje sample ? Dziwne...
"Stale pracujeme na novej hudbe, nas koncept clovek-stroj stale funguje, nezastavil sa."
(RALF HÜTTER, 9.7.2014)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


zloto79
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 16 paź 2009, 10:13
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80785 autor: zloto79 » 20 paź 2009, 11:15

wow, szok :twisted:
Zaraz się okaże, że to kolejny temat z banku presetosamplowego. Brzmi bliźniaczo, jak wszystko i nic za razem.
Następnym krokiem będzie Doda w tle na www.jeanmicheljarre.com

A swoją drogą, jaki se czał pał wsad w intro zrobilł - POP masakra z Jasia :eek:
Ostatnio zmieniony 20 paź 2009, 11:20 przez zloto79, łącznie zmieniany 1 raz.
MT 140 Casio - moje pierwsze klawisze

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

eMJey
Habitué
Posty: 1647
Rejestracja: 17 gru 2004, 2:42
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #80886 autor: eMJey » 24 paź 2009, 11:44

Utwór podmieniony :P
Teraz to brzmi jak ambient JMJ.
Always look on the bright side of life...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

maius
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 01 sty 2009, 15:52
Lokalizacja: Czarnylas
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80888 autor: maius » 24 paź 2009, 13:02

łe tam teraz i tak wszyscy muwiom, że to tylko liffting tamtego


lepiej by się wziął do roboty i nagrał nowy album, najlepiej swój :razz:
Pax Vobiscum

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Bisqp
Stary wyga
Posty: 350
Rejestracja: 15 lut 2007, 15:56
Lokalizacja: Kwidzyn
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #81929 autor: Bisqp » 10 gru 2009, 20:28

Tak zdadzam się z tym ,że JMJ jest ikoną kultury masowej.Jego dzisiejsza 'muzyka' jest tylko dopełnieniem do jego osoby.Teraz JMJ się chwali w gazetach ,że lubi uprawiać duużo seksu i że to jest klucz do jego młodego wyglądu...On myśli ,że kiedy 'złapał' nas swoimi kompozycjami sprzet 30tu laty to może z nami robić co chce.Niestety tak nie jest.Między innymi dlatego JUŻ nie jestem fanem jego osoby (nie muzyki).
Kupię bezprzewodowe kable ze 3 m , najlepiej koloru niebieskiego.Jak by co to PW

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

station55
Stary wyga
Posty: 257
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 47
Status: Offline

Post #82719 autor: station55 » 16 sty 2010, 1:48

Azeroth pisze:Jeżeli jest to prawda... to jest jedno z największych rozczarowań tego roku. A ja naiwnie wierzyłem, że w tym roku wyda coś nie tylko swojego, ale i przyzwoitego...


a swego dawnego czasu jawnie tutaj się zastanawiałem czemu JMJ oszukuje/pajacykuje na scenie, a tu się okazuje, że oszukuje nawet w studio. W studio grają za niego też inni, a jeśli akurat nie grają to JMJ skleja cudze kawałki.
Brak słów i nic więcej....
Maciej Weiss
---
gg:491639
skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Sylwuś
Twardziel
Posty: 543
Rejestracja: 03 paź 2008, 17:14
Lokalizacja: Polski
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82720 autor: Sylwuś » 16 sty 2010, 1:55

No to pięknie a zresztą zobaczymy jak wyda nową płytkę najwyższa pora to go obnaży a więc co to będzie a tak apropo to też oczekujemy TD kolejnej części miksów hej zobaczymy a przepraszam koryguje ba posłuchamy :listen:
Ostatnio zmieniony 16 sty 2010, 1:57 przez Sylwuś, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

station55
Stary wyga
Posty: 257
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 47
Status: Offline

Post #82721 autor: station55 » 16 sty 2010, 2:08

zloto79 pisze:Co sądzicie „generalnie” na temat zjawiska zwanego JARRE?
Osobiście wychowałem się na jego muzyce, była mi bliska jak żadna inna dziedzina życia. Korelowała z wszystkim co robiłem, motywowała, inspirowała, zresztą, cała masa forowiczów miała z pewnością podobnie.
Aż tu nagle, cos za ciosem – monument budowany przez lata padał z roku na rok, na jaw zaczęły wychodzić kolejnie blichtry i konfabulacje Jarre’a.
Upadł całkowicie wraz z zamieszczeniem podkładu na http://www.jeanmicheljarre.com

Coraz częściej, jak pisałem uprzednio, domniemam, że Jarre jest instytucją, firmą w której pełni jedynie funkcję etatowej kukły.

Nie mieści mi się w głowie, by geniusz powołujący do życia nadczasowe Oygene czy Equinoxe mógł świadomie, dobrowolnie i w pełni władz umysłowych dopuścić się rzeczonych plagiatów a co gorsza sygnować je nazwą kiczowatych albumów.

Coś jest na rzeczy…

Jeśli uznacie za uzasadnione, to może założymy odrębny wątek dla tego zagadnienia w celu wyszukania odpowiedzi?
Może doszukanie się prawdy o JMJ ukoi mój i Wasz żal i ból jaki odczuwamy z powodu takiego stanu rzeczy?

:???:



Zacząłem nawet takowy wątek chyba jeszcze w roku 2008... poszło kawa na ławę o jego pajacykowanie na scenie, zamiast chociaż udawanie, że się na tej scenie gra...a Jasiu nic, szczerzył nadal zęby do kamery i robił za tę kukłę co myśli, że kit można wciskać nie tyle tym przypadkowym słuchaczom na jego koncertach (vide ten ze stoczni), ile rasowym wyjadaczom jego i nie tylko el-muzy...
Wymieniałem tam konkretnie w punktach czemu i jak Jaś oszukuje na scenie. W końcu temat dyskusji zahaczył (a musiał zahaczyć) temat studio, a to głównie wszystko na fali jawnej ściemy presetowej zwiącej się T&T. Następnie temat wkorczył w jego najstarsze - kultowe i oczywiście najlepsze - albumy no i przy okazji padło z mojej strony magiczne zapytanie czy wtedy w 1975/6 roku i lekko pozniej tez za JMJ w studio grali kumple, czemu Jaś na koncercie w Paryżu w 1978 roku bodajże bił rekordy kręcenia gałkami powyłączanych całkowicie parapetów i arpegiatorów, sprzęt ponoć był nie jego, ale był na pewno odłączony od zasialania. Tak też ten brak zasilania w pomysły i nie brak ściemy pozostał mu do teraz, tym razem osiągając już absurdalne rozmiary.
Powstało też zagadnienie JMJ spółka (nie)jawna, gdzie JMJ tylko buźką reklamuje nowe utwory, inni je komponują, generalnei pracuje nad tym cała armia speców. Jak zauważyłem już w paru postach - inni forumowicze też zaczęli snuć takie podejrzenia, ale innych skojarzeń niestety nie ma prawa być.
Cóż, pozostaje wstyd, że człowiek dał się ogłupiać, liczy się oczywiście sama wartość wyjściowa np. Oxygene, który jest i będzie albumem ponadczasowym, ale to groźnie wyglądało już pod koniec lat 90-tych a co dzieje się obecnie, zakrawa na minimum - skandal.
Ostatnio zmieniony 16 sty 2010, 2:15 przez station55, łącznie zmieniany 2 razy.
Maciej Weiss

---

gg:491639

skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


witkowski95
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 23 gru 2009, 16:26
Lokalizacja: Środa Wielkopolska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83265 autor: witkowski95 » 01 lut 2010, 16:19

To, co Jarre robi teraz jest faktycznie dziwne. Jeśli on nie gra to albo koledzy 1000m dalej, albo sekwencer, albo magnetofon szpulowy gdzieś pod sceną. Radek napracuje sie bardziej, jak JMJ :grin:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

station55
Stary wyga
Posty: 257
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 47
Status: Offline

Post #83458 autor: station55 » 09 lut 2010, 10:55

witkowski95 pisze:To, co Jarre robi teraz jest faktycznie dziwne. Jeśli on nie gra to albo koledzy 1000m dalej, albo sekwencer, albo magnetofon szpulowy gdzieś pod sceną. Radek napracuje sie bardziej, jak JMJ :grin:


Radek po prostu gra, Jaś zaś (fajny rym) od zawsze ściemniał, dobry to był z niego co najwyżej szołmen, teraz jest już dziadkiem, któremu wydaje się, że bez tabletek dalej podoła oszustwu, które nakręcił 30 lat temu.
Maciej Weiss

---

gg:491639

skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Jean Michel Jarre”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia