Mike Oldfieldrównia pochyła dzwonków rurkowych

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

Autor tematu
monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

równia pochyła dzwonków rurkowych

Post #19299 autor: monsoon » 15 gru 2005, 13:17

jeszcze na poprzednim forum zjawiło sie dwóch wojowniczo nastawionych fanów oldfielda, których forumowicze gremialnie spuscili po sznurku - poszło o włączenie MO do debilnej grupy skretyniałych el-muzyków.

żałowałem, ze ci dwaj ludzie nie poruszyli żadnego wątku dot. twórczości michala staropolskiego, a tylko wpadli na rozróbę.

bo ja mam na przykład wielka rozterke co do MO w sobie. z jednej strony uwielbiam TB i TB2, z drugiej zastanawiam się jak mógł rozmienic to na drobne w TB3 i zupełnie zeszmacić sprawę w Millenium Bell.

ostatnie dokonania MO (po Voyager) pokazuja jak bardzo mu zaszkodziło mieszkanie na ibizie (pewnie miał patio otwarte na jakąś dyskotekę) - i zaczął się bawic wjakiś miksy i chill outy, cokolwiek to oznacza.

i zapomniał, kurka, że ludzie nadal chetnie posłuchaliby albumu koncepcyjnego, z jakąś myślą i pomysłem.
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.


Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5651
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19301 autor: Belmondo » 15 gru 2005, 13:28

monsoon pisze: poszło o włączenie MO do debilnej grupy skretyniałych el-muzyków.


???

monsoon pisze:bo ja mam na przykład wielka rozterke co do MO w sobie. z jednej strony uwielbiam TB i TB2, z drugiej zastanawiam się jak mógł rozmienic to na drobne w TB3 i zupełnie zeszmacić sprawę w Millenium Bell.

No TB2 to juz byla lekka profanacja. No nie robi sie takich rzeczy na rewelacyjnym materiale, bo ten nastepny moze byc juz tylko gorszy.
A TB3 ? TB3 poza znikoma wartoscia muzyczna zostal koszmarnie zrealizowany i tego nie dalo by sie sluchac nawet gdyby cos w tej muzyce bylo.

monsoon pisze:i zapomniał, kurka, że ludzie nadal chetnie posłuchaliby albumu koncepcyjnego, z jakąś myślą i pomysłem.

No ale to chyba czeka kazdego artyste, ktory w pewnym momencie albo zaczyna sie nudzic tym co gral wczesniej albo nudzic sluchaczy tym co grac bedzie pozniej. A sluchacze przyzwyczajeni do pewnego stylu z trudem przesiadaja sie na cos nowego. Nalezy czlowieka cenic za TB a o reszcie (z malymi wyjatkami) zapomniec.

Pozdr
Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19304 autor: monsoon » 15 gru 2005, 13:33

Belmondo pisze:
monsoon pisze: poszło o włączenie MO do debilnej grupy skretyniałych el-muzyków.

???


juz wyjasniam: wpadło dwóch takich, i dawaj najeżdżac na nas profanów osmielajacych się włączyc MO do grona el-muzykantów. no to sie im wytłumaczyło co i jak i dlaczego, to się obrazili, ze nie maja racji i sobie poszli na zawsze
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5651
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19311 autor: Belmondo » 15 gru 2005, 13:41

Bo to jest kurna tak, ze sa muzycy, ktorzy przez cala swoja tworczosc robia wartosciowe rzeczy (np. KS, Vangelis) w sensie muzyki, a sa tacy, ktorzy kombinuja (np. TD, JMJ, MO) i doprowadzaja sluchaczy do duuuuzych rozstrojow nerwowych po kolejnych plytach.
MO dobrze i ciekawie sie zapowiadal, bo lubil eksperymentowac, ale wydaje mi sie, ze to technologia go dobila (troche na potwierdzenie slow Polarisa o wplywie technologii na muzyke).

Pozdr
Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1744
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19314 autor: Stefan » 15 gru 2005, 13:46

Mikuś mnie oszukał !
A ja głupi myslałem że chłop kuma o co chodzi w muzyce...
Nagrał rewelacyjne TB 1 potem Hergest Ridge (do dziś nie wiem o co na tamtej płycie chodzi) a potem moje ulubione Ommadawn . Nota bene słuchałem je po raz pierwszy w ...telewizji w ramach filmu "Historia muzyki rozrywkowej odc. pt. Nowe kierunki (było też tam Coventry TD pamiętacie ?) a było to w roku mniej wiecej 1980. Już wtedy powinno dać do myślenia że chłop nie ma pomysłów tylko coraz lepszy sprzęt; wieloślady, delaye, potem synclaviery, Lynn drumy itp. Jak zobaczyłem jego studio w 1996 roku (artykuł w Future Music) to se pomyślałem skromnie fajne to to... ale co z tego skoro już swiat znał "Discovery:" a to przecież kicha he he.
DOPIERO NA KILLING FIELDS POKAZAŁ ŻE STAĆ GO NA COŚ INNEGO NIŻ TB !!! No tak, ale to z orkiestrą i aranże profi i inspiracja filmem itp.

Reasumując - nadal jestem słuchaczem jego muzyki ale myslę że MO po prostu zabłądził i do tej pory nie znalazł miejsca dla siebie. Szkoda że nie pociągnął wątku z K-Fields bo to niezły trop.

Najwyraźniej zaszkodziła mu znajomośc z Bransonem bo za dużo kasy :roll:

Pozdrawiam Oldfildowiczów, Stefan

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19318 autor: monsoon » 15 gru 2005, 13:49

wiesz, ja łapie sie często, że my sami popełniamy wielki błąd pozwalając sie wpasowac w ta szufladke, a w zasadzie pozwalając ICH wpasowac w nią

Ja nie dzielę tak instrumentów. Dla mnie wszystkie są jednakowe. Odbiór płynących z nich dźwięków to doznanie akustyczne percepowane poprzez zmysł słuchu. Nie ważne czy to jest generator czy struna, jakie jest źródło, ostatecznie słyszymy po prostu dźwięk.

to powiedział Evangelos Odyssey Papathanassiou
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5651
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19325 autor: Belmondo » 15 gru 2005, 13:58

monsoon pisze:Ja nie dzielę tak instrumentów. Dla mnie wszystkie są jednakowe. Odbiór płynących z nich dźwięków to doznanie akustyczne percepowane poprzez zmysł słuchu. Nie ważne czy to jest generator czy struna, jakie jest źródło, ostatecznie słyszymy po prostu dźwięk.

to powiedział Evangelos Odyssey Papathanassiou


Do pewnego stopnia mial racje. A raczej w duzym stopniu :D.
Niemniej wieksze instrumentarium teoretycznie pozwala osiagnac bagatsze spectrum dzwiekow albo... kompletne zagubienie w czelusciach urzadzen i ich mozliwosci. Wydaje mi sie, ze MO wlasnie trafilo to drugie.

Pozdr
Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Beton
Posty: 979
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19918 autor: jman » 18 gru 2005, 0:21

No TB2 to juz byla lekka profanacja.


Nie zgodziłbym się. TB2 to był dość ciekawy projekt, Misiek starał się dokonać pewnej reinterpretacji swego klasycznego albumu, umieszczając wszystko w nowym - głównie pod względem technologii - kontekście. Oczywiście sam album nie dorównuje pierwowzorowi, ale jego ideę można uznać za ciekawą.

Zgadzam się natomiast, że kolejne dzwonki są zupełną porażką. Zgadzam się, że materiał na TB3 jest fatalnie zrealizowany. I wciąż dziwię się, jakim sposobem doświadczony, dojrzały muzyk potrafił z takim uporem brnąć w ewidentne muzyczne mielizny. Fascynujący brak wyczucia.

Widocznie jest jednak tak, jak śpiewał Kazik - tylko artysta głodny jest naprawdę płodny. Apartamenty na Ibizie szkodzą.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19940 autor: DiKey » 18 gru 2005, 8:17

Widocznie jest jednak tak, jak śpiewał Kazik - tylko artysta głodny jest naprawdę płodny. Apartamenty na Ibizie szkodzą.[/quote]

Cos w tym jest.
Na emule jest dostepny teledysk promo z ostatniej plyty Mike'a.
Nie wiem czy juz o tym nie pisałem. Ale oglądając go odnosze wrażenie ze Mike nie jest z zycia zadowolony. Jest tam taka scena gdzie uruchamia swoj potężny japoński motor. Ale minę ma jakby nie zaplacil ostatniej raty i scigal go komornik. Serio.
Myślę ze rzeczywiscie nic go juz w zyciu nie bawi.
Sciany udekorowane złotymi plytami.
No ładnie to wyglada, ale przez te 5 minut teledysku to ja mam wrazenie jakby to było jakies epitafium.
Gosc wie ze jest coraz starszy i że kasa nie jest sensem zycia. Moze to go boli, moze co innego.
Na pieknej posesji, ladnie utrzymanej, samotny, smutny, starzejacy sie artysta.
Deko przytłaczające.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1744
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20247 autor: Stefan » 19 gru 2005, 20:38

A oto fakt z życia MO:

Pewien mój znajomy kręci wesela na video i zapytał e-mailem kogoś z managementu MO ile musi zapłacić aby umieścić muzę (z Crises) jako 30 sekundowy podład do filmiku z wesela. Zgadnijcie ile ?

Odp: 15 tys zł za 30 sekund !

Najgorsze jest to że w ogóle CHCIAŁ sprzedać swoją muzę do VHS ;-/

Założę się że w ten sposób Oldfield gra już do niejednego kotleta :lol:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20248 autor: DiKey » 19 gru 2005, 20:45

Stefan pisze:A oto fakt z życia MO:

Pewien mój znajomy kręci wesela na video i zapytał e-mailem kogoś z managementu MO ile musi zapłacić aby umieścić muzę (z Crises) jako 30 sekundowy podład do filmiku z wesela. Zgadnijcie ile ?

Odp: 15 tys zł za 30 sekund !

Najgorsze jest to że w ogóle CHCIAŁ sprzedać swoją muzę do VHS ;-/

Założę się że w ten sposób Oldfield gra już do niejednego kotleta :lol:


a ja chcialem wykorzystac motywy z The Song ... do mojej slubu 7 lat temu.. uff to chyba lepiej ze nie zrobilem tego

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


gonzo45
Beton
Posty: 796
Rejestracja: 12 gru 2004, 21:03
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #20250 autor: gonzo45 » 19 gru 2005, 20:49

Stefan pisze:A oto fakt z życia MO:

Pewien mój znajomy kręci wesela na video i zapytał e-mailem kogoś z managementu MO ile musi zapłacić aby umieścić muzę (z Crises) jako 30 sekundowy podład do filmiku z wesela. Zgadnijcie ile ?

Odp: 15 tys zł za 30 sekund !

Najgorsze jest to że w ogóle CHCIAŁ sprzedać swoją muzę do VHS ;-/

Założę się że w ten sposób Oldfield gra już do niejednego kotleta :lol:


Co jak co, ale to przegięcie, za takie rzeczy nie powinno się pobierać opłat żadnych :?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1744
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20253 autor: Stefan » 19 gru 2005, 21:11

Nie muszę chyba dodawać CO ten mój znajomy zrobił ?
Odpowiedź: .MID z internetu he he :roll: he

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


BiK
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:35
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #21678 autor: BiK » 30 gru 2005, 10:37

Stefan pisze:15 tys zł za 30 sekund !

Najgorsze jest to że w ogóle CHCIAŁ sprzedać swoją muzę do VHS ;-/


A może po prostu tak wysoką ceną chciał "pozbyć się" klienta :>

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36919 autor: monsoon » 31 sie 2006, 21:25

wątek po wyczyszczeniu odblokowany.

cheers
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2006, 13:18 przez monsoon, łącznie zmieniany 2 razy.
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #84692 autor: suncover » 20 mar 2010, 22:14

Nieśmiertelne TB - "cover" na 4 fortepiany:
http://www.youtube.com/watch?v=WHa-dqyM4hk

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #84818 autor: karłowicz m » 23 mar 2010, 21:40

O, dzięki, zawsze chciałem to usłyszeć, kiedyś widziałem link do całości, niestety nieczynny.
Ale fortepiany miejscami jakby nie stroją, wykonanie nie za bardzo dopracowane.
Wydaje mi się że miejscami brzmi tak jakby Eric Satie siedział za klawiaturą.
Droga słuszna, gdyby udało sie coś takiego dopracować była by to fajna sprawa.
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #85060 autor: esflores » 29 mar 2010, 21:38

A słyszeliscie takie dzwony

http://www.youtube.com/watch?v=03frQGyrgQ4

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #85061 autor: karłowicz m » 29 mar 2010, 22:00

Sssuupeeer!!!!
Żarr i Staropół w duecie o wiele lepiej by nie wypadli.
Robi wrażenie.
:hi: :hi:
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

micro-macro
Stary wyga
Posty: 206
Rejestracja: 16 sty 2007, 16:39
Lokalizacja: Stargard
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #85627 autor: micro-macro » 20 kwie 2010, 9:26

Może ktoś mi powiedzieć czy Jungle Gardenia znalazła się na jakiejś płycie studyjnej? Skąd to pochodzi?
http://www.youtube.com/watch?v=nHk6zy30nxs

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Mike Oldfield”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia