Mike OldfieldMike Oldfield - The killing fields.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki


Autor tematu
esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Mike Oldfield - The killing fields.

Post #83093 autor: esflores » 27 sty 2010, 16:53

Soundtrack do filmu Rolanda Joffe traktuje się zwykle po macoszemu. Oldfield to muzyk
bardzo nie konsekwentny a także pełen sprzeczności. Oto bowiem po sukcesach lat 70-tych, tego formatu twórca KONSULTUJE swoje dalsze poczynania artystyczne z ludźmi związanymi z show biznesem. To wiele mówi o jego intencjach.
I wcale nie jest moim zamiarem zdyskredytowanie tego artysty.

Dzięki tej niekonsekwencji i wahaniom - Mike oświadcza swoim mocodawcom i współpracownikom o przyjęciu propozycji napisania muzyki do filmu. Nie byłoby w tym nic niezwykłego - wielu muzyków przyjmuje takie propozycje bo to podobno duże pieniądze są. Natomiast jest zastanawiające, że muzyk niemal przerywa swe tournee po europie z repertuarem popowym (nigdy nie zapomnę jego baletu z gitarką w jakimś niemieckim programie z muzyką dyskotekową ). Zbiera ekipę zaszywa się w Szwajcarii i pisze muzykę.

Po latach nie ukrywa, że była to droga przez mękę- raz - musiał pisać pod konkretny obraz, drugie - nie były to zbyt przyjemne obrazy. Fama niesie, że uzbierało się tego od 4 - 6 godzin. Z pomocą Davida Bedforda, misternie podkładają muzykę, którą i tak ktoś inny tnie, skraca, wywraca do góry nogami - zgroza dla kompozytora. Powód aby już nie robić tego ponownie - i tak się dzieje.

Płyta trwa zaledwie 40 minut, film 2h 20 min. Nie sposób omówić tej muzyki w oderwaniu od obrazu. Film jest solidnym "hollywodzkim"(mam na myśli charakter produkcji :smile:) produktem, opowiadającym o okropnościach wojny z perspektywy pojedyńczego człowieka. Oczywiście wszystkiemu winni są politycy - co w tym filmie wskazuje dokładnie na nikogo.

A tak przy okazji czy ktoś zauważył dziwny mechanizm - filmy dokumentalne opowiadające o kaźniach ze straszliwymi zdjęciami przechodzą prawie niezauważone. Jeśli jednak ubierzemy je w jakąś fabułę są natychmiast wstrząsające i ludzie miesiącami roztrząsają swoje wrażenia.

Ale wróćmy do muzyki nie ma jej wiele w tym filmie - jeśli się pojawia spełnia swoją rolę znakomicie, podkreśla, wzrusza. Udowadnia, że kompozytora stać na wiele. Zresztą wiele niewykorzystanych tematów znalazło się na innych płytach Oldfielda.

Obrazek

I słynny temat Evacuation

http://www.youtube.com/watch?v=u3KJXd6tAPw


Ps. Ktoś zrobił przykry psikus Paulowi McCartneyow'i - i podłożył piosenkę Band on the run - gdy na ekranie zaczyna wiać grozą. W "szczęśliwym " finale słyszymy Imagine Lennona.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2010, 22:33 przez esflores, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #83094 autor: suncover » 27 sty 2010, 17:10

Lubię ten soundtrack. Muzyka broni się bez obrazu. Film jak dla mnie niesamowity.
Płyta skonstruowana jest świetnie i cieszę się, że została wydana w takiej formie (i trwa niespełna 40 min.) a nie krąży jak np. bootlegi „Blade Runnera” w 60 wersjach wątpliwej jakości. Szkoda, że Mike nie poszedł tą drogą, jak już wejść w totalną komercję – lepiej (dla fanów) muzykę filmową tworzyć niż klonować kolejne tubularki.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83097 autor: karłowicz m » 27 sty 2010, 17:55

Bardzo lubie słuchać "Pola Śmierci, film mam, nagrany jeszcze na video, ale muzyke polubiłem długo przed oglądnięciem filmu.
Crises z "Moonlight Shadow", 1984 Discovery, już myślałem że nic ambitniejszego nie usłyszę i tu nagle taka muzyka. Spotkałem się z opiniami ludzi którzy mimo że nie lubili M.O docenili tą produkcję.
Etiuda - ktoś ładnie napisał że to muzyka na świece i wiatr.
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

maius
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 01 sty 2009, 15:52
Lokalizacja: Czarnylas
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83138 autor: maius » 27 sty 2010, 22:12

esflores pisze:Film jest solidnym hollywodzkim produktem


To jest produkcja brytyjska :wink:

A muzyka ta jest po prostu znakomita wręcz genialna.
Pax Vobiscum

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83207 autor: karłowicz m » 29 sty 2010, 22:19

Jeden z najpiękniejszych teledysków do muzyki Oldfielda.
No i ten magnetofon, zawsze o takim marzyłem :roll: .
http://www.youtube.com/watch?v=bAXYhSmcLgk
Ostatnio zmieniony 29 sty 2010, 22:27 przez karłowicz m, łącznie zmieniany 1 raz.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

maius
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 01 sty 2009, 15:52
Lokalizacja: Czarnylas
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83209 autor: maius » 29 sty 2010, 22:28

Jest to chyba najlepszy aranż Michała i w ogóle jaki popełniono :roll:

http://www.youtube.com/watch?v=7iVFncQA ... re=related
Pax Vobiscum

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

froese1983
Ekspert
Posty: 186
Rejestracja: 13 wrz 2009, 19:33
Lokalizacja: Ciekawe pytanie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83272 autor: froese1983 » 01 lut 2010, 20:03

Cała płyta jest S U P E R.Pierwszy raz słyszałem słuchałem w roku jej wydania u Kordowicza i di dzisiaj chętnie do niej wracam.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1750
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #83327 autor: Stefan » 03 lut 2010, 16:51

Jest to JEDYNY CD Oldfielda jaki zakupiłem !!! Niechaj to uzmysłowi Wszystkim że traktuję tę płytę jako jedną z Jego trzech najlepszych. (Mam też virginowskie winyle z Ommadawn i Tubular Bells :listen:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83548 autor: karłowicz m » 15 lut 2010, 13:42

W utworze The Year Zero słychać instrumenty perkusyjne brzmiące jak gamelan jawajski, ciekawe czy to gamelan czy elektronika.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1750
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #83628 autor: Stefan » 18 lut 2010, 18:21

Gamelan to w zasadzie sekwencer akustyczny... :handup:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Mike Oldfield”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia