VangelisDobrze, że Vangelis milczy

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, spawngamer


PM7
Beton
Posty: 903
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #105012 autor: PM7 » 07 paź 2013, 21:48

Ostatni post z poprzedniej strony:

smith pisze: Mamy to chyba wyryte gdzies w układzie limbicznym od czasów pierwotnych.


Ja to widzę tak: Utwór prosty i powtarzalny łatwiej wpada w ucho, a i muzyk zadowolony bo ma mniej do roboty.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Beton
Posty: 979
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #105028 autor: jman » 11 paź 2013, 21:34

No, a my tu gadu, gadu, a Vangelis dalej milczy.....


I dobrze! :-)

Utwór prosty i powtarzalny łatwiej wpada w ucho, a i muzyk zadowolony bo ma mniej do roboty.


No chyba, że jest to TV Victor ;-) http://www.youtube.com/watch?v=arvI1iAqm9Y

Pozdrawiam,
Krzysiek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #105030 autor: fantomasz » 11 paź 2013, 22:07

Z przyjemnością śledzę toczącą się tutaj dyskusję. Moje opinie bliskie są temu, co o Vangelisie pisze jman.
Uwielbiam twórczość Greka z lat 70 i 80. Z zachwytem słucham, jak z prostego akordu potrafił rozwinąć piękne utwory (To the unknown man, fragmenty ze Spiral, China, Direct, See you later), jak odnajdywał się w muzyce korzeni (Odes, Rapsodies). A i popowe kolaboracje miewał wielkiej klasy (Page of Life, The Friends of Mr. Cairo).
To - mówić kolokwialnie - kawał kompozytora i grajka.
Ale później (po 1492 Conquest of Paradise) zaciął się. Zgubił tę różnorodność, nagrywał płyty pompatyczno - chóralne, zbyt do siebie podobne.
Na kolejną nadętą symfoniczną płytę ochoty nie mam. Ale gdyby Vangelis zasiadł do fortepianu i nagrał wtedy nową płytę, pognałbym do sklepu po nią bez zastanowienia. Bo to wciąż kawał kompozytora i grajka.
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #105033 autor: smith » 12 paź 2013, 0:42

jman pisze:
Utwór prosty i powtarzalny łatwiej wpada w ucho, a i muzyk zadowolony bo ma mniej do roboty.



No chyba, że jest to TV Victor ;-) http://www.youtube.com/watch?v=arvI1iAqm9Y


Hehehe :) Koncepcja niemal jak z E2-E4, tylko brzmienie bardziej współczesne.

Słucham....

Nie no, godzina jedenaście? :-)
Ostatnio zmieniony 12 paź 2013, 0:42 przez smith, łącznie zmieniany 1 raz.
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DigitalSWorld
Twardziel
Posty: 541
Rejestracja: 21 sie 2008, 17:41
Lokalizacja: Poland
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #107470 autor: DigitalSWorld » 31 maja 2014, 16:47

Muzyka
https://digitalsimplyworld.bandcamp.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Vangelis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia