VangelisIlu nas jest, słuchających muzę Vangelisa

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, spawngamer


Autor tematu
toslink
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 18 sty 2005, 13:55
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Ilu nas jest, słuchających muzę Vangelisa

Post #10245 autor: toslink » 04 wrz 2005, 0:33

Zwykły dzień, wyszedłem do sklepu, idąc obok kolejnego bloku, nagle coś mnie zatrzymało, byłem w szoku - jak nigdy dotąd z któregoś z mieszkań dobiegała mnie muzyka którą znam ( ktoś słuchał "1492 Conqest of paradise" może tylko dlatego, że jest to rozpoznawalna płyta Vangelisa ) nie mniej jednak i tak było to dla mnie zaskoczeniem ze względu na to, że raczej z blokowych okien słyszymy .........wiadomo co :? . Moje pytanie : Czy często zdarza wam się, że jeszcze gdzieś słyszycie, niekoniecznie Vangelisa, tylko El-muzę, tę klasyczną ???
Pozdrawiam
"I saw the cities of many men, and learned their manners" - Homer`s "Odyssey"

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10246 autor: monsoon » 04 wrz 2005, 0:48

toslink pisze:Czy często zdarza wam się, że jeszcze gdzieś słyszycie, niekoniecznie Vangelisa, tylko El-muzę, tę klasyczną ???


nigdy

a "conquest" pewnie leciał w radio. to jedyny obok "chariots" numer vangelisa który jako tako mieści sie miedzy reklamami.
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.


Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

pw
Beton
Posty: 928
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10247 autor: pw » 04 wrz 2005, 1:08

toslink pisze:Czy często zdarza wam się, że jeszcze gdzieś słyszycie, niekoniecznie Vangelisa, tylko El-muzę, tę klasyczną ???


Nope. Jesteśmy sami.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


gonzo45
Beton
Posty: 796
Rejestracja: 12 gru 2004, 21:03
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10250 autor: gonzo45 » 04 wrz 2005, 10:51

Mi się zdarzyło, podobnie jak Toslink usłyszałem Vangelisa przechodząc pod oknami jednego mieszkania - było to "Chariots of fire".

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


rafalnew
Twardziel
Posty: 535
Rejestracja: 04 maja 2005, 9:56
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10252 autor: rafalnew » 04 wrz 2005, 11:53

Kiedyś bodajże na tvp1 (jeżeli nie to na tvp2), leciał program o żubrach z muzyką z Metamorphoses. Ależ byłem przyjemnie zaskoczony. To się jednak zdarza rzadko, eh...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 964
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10255 autor: DiKey » 04 wrz 2005, 12:55

Miałem pare takich przypadków: kiedyś przechodziłem ulicą i z okna dobiegł mnie odgłos końcówki part 1 Ommadawn..to było jakieś 20 lat temu ale pamiętam ulicę i blok do dziś.
Pare lat póżniej, pomagałem malować klatkę schodową i zza drzwi dobiegły mnie dźwięki Moondawn Klausa Schulze.
Tak, nie jest więc tak źle :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

pw
Beton
Posty: 928
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10256 autor: pw » 04 wrz 2005, 13:24

Piszesz DiKey o wydarzeniach, kiedy muzykę elektroniczną można było usłyszeć jeszcze w radiu i telewizji. Media były wtedy mniej zdziczałe i prezentowały takie rzeczy. Myślę, że wtedy mogło być sporo więcej fanów el-muzyki.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 964
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10259 autor: DiKey » 04 wrz 2005, 13:46

pw pisze:Piszesz DiKey o wydarzeniach, kiedy muzykę elektroniczną można było usłyszeć jeszcze w radiu i telewizji. Media były wtedy mniej zdziczałe i prezentowały takie rzeczy. Myślę, że wtedy mogło być sporo więcej fanów el-muzyki.

Tak, myślę że czasy były bardziej szlachetniejsze, ludzie byli bardziej idealistyczni, pieniądz nie znaczył tak dużo.
Było mniej chłamu w muzyce i ławiej można wylapać ciekawą twórczość.
Było to.. jakby naturalne.
Obecnie w zalewie byle jakości to nie takie proste, no i mówią że wszystko już było
[/list]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Vix
Twardziel
Posty: 552
Rejestracja: 23 sie 2005, 21:56
Lokalizacja: Gdynia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #10262 autor: Vix » 04 wrz 2005, 16:27

rafalnew pisze:Kiedyś bodajże na tvp1 (jeżeli nie to na tvp2), leciał program o żubrach z muzyką z Metamorphoses. Ależ byłem przyjemnie zaskoczony. To się jednak zdarza rzadko, eh...


Bo to niestety tak jest, że ludzie televizji traktują elmuzykę jako "additional music" przy okazji kręcenia reportaży, programów itd. Jest to dla nich narzędzie pracy. Nie ma im kto skomponować muzyki do reportażu to zaglądają na półki z płytami i wybierają to co im pasuje. Bardzo często się zdarza, że nawet nie chce im sie wymienić autorów czy tytułów utworów w napisach końcowych. Robią z tej muzyki bezimienne coś do podkładu. Nie uważacie, że to troche... hmm... poniżające... bo ja mam czasami takie uczucie.
There are words that should never drift in the air - Öszibarack
Można tak powiedzieć,ale po co tak mówić - S. Tym

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Regulus
Habitué
Posty: 2367
Rejestracja: 19 kwie 2005, 10:09
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10325 autor: Regulus » 05 wrz 2005, 11:56

27.08.2005, w godzinach przedpołudniowych (10-12) tak więc zaraz po koncercie Jarre w stoczni. Na ulicy Długiej w Gdańsku, z okna kamienicy niemal sąsziadującej ze starym ratuszem ( tym z kurantem ), na 1 piętrze z szeroko otwartego okna dobiegły mnie dźwięki Oxygene part 2. Ciekawe czy to pod wpływem koncertu, czy stary fun dobrej muzyki, przypominał sobie wrarzenia z koncertu?
W dniu koncertu słyszałem równuież, Oxygene grające w sklepiku na dworcu PKP, zaraz przy wyjsciu na PKS

... a przedtem? no, trudno mi sobie przypomnieć... Może kiedyś u mnie na osiedlu..., zazwyczaj to ja otwieralem wtedy okna, by z głośników popłynął w świat Equinoxe, Oxygene, Randez-vous z koncertu Houston Lyon. Kiedyś w Poznaniu było takie radio (już go niema) i tam poleciał cały ostatni utwór z Chariots of Fire, chciałbym zaznaczyć, że nie było to radio emitujace muzykę, raczej takie gadajace.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Zaxx
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:01
Lokalizacja: Danzig/Lądek Zdrój
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10375 autor: Zaxx » 05 wrz 2005, 21:59

Moje pytanie : Czy często zdarza wam się, że jeszcze gdzieś słyszycie, niekoniecznie Vangelisa, tylko El-muzę, tę klasyczną ???
Pozdrawiam


Od czasu do czasu w dużych stacjach radiowych słychać właśnie "Chariots of fire" albo "Conquest of paradise" no i było trochę ostatnio Jarre'a z oczywistych powodów. Ale współczesna muzyka elektroniczna-właściwie tworzona przy użyciu instrumentów elektronicznych- to już tylko hiphop i mandaryna :cry: O takich wykonawcach jak Tangerine Dream czy Klaus Schulze usłyszałem dopiero jakieś cztery lata temu i to oczywiście przez przypadek.Ale może dzieki temu właśnie nasza muzyka jest elitarna i wyjątkowa.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 964
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10379 autor: DiKey » 05 wrz 2005, 22:29

Od czasu do czasu w dużych stacjach radiowych słychać właśnie "Chariots of fire" albo "Conquest of paradise" no i było trochę ostatnio Jarre'a z oczywistych powodów. Ale współczesna muzyka elektroniczna-właściwie tworzona przy użyciu instrumentów elektronicznych- to już tylko hiphop i mandaryna :cry: O takich wykonawcach jak Tangerine Dream czy Klaus Schulze usłyszałem dopiero jakieś cztery lata temu i to oczywiście przez przypadek.Ale może dzieki temu właśnie nasza muzyka jest elitarna i wyjątkowa.[/quote]
Tak. To chwilowa koniunktura, wywolana szumem medialnym.
Prawdziwi elfani sa jak stare drzewa, ich korzenie choc niewidoczne karmią się elmuzą niezależnie od kaprysow mas :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10383 autor: spawngamer » 05 wrz 2005, 22:38

Eee że wam się radyja chce sluchać ...ja tam zawsze przynajmniej ze 2 plytki z el albo NE muszę sobie posłuchać coby dzień uznać za udany.... :D :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Grashk
Niedoświadczony
Posty: 43
Rejestracja: 04 sie 2005, 14:59
Lokalizacja: Olsztyn
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10398 autor: Grashk » 06 wrz 2005, 10:39

Co do Vangelisa lecacego z glosnikow gdzies na miescie... u mnie na osiedlu raz ktos wystawil glosniki na balkon i puscil cale 1492... dla mnie to byl szok! Do dzis nie wiem kto to byl. A tak troche z innej beczki... przed moim oknem jest trzepak gdzie raz widzialem faceta ktory trzepal dywan a na sobie mial koszulke "Jean Michel Jarre - Europe in Concert". To dopiero bylo zaskoczenie! Chcialem wyjsc i wypytac go troche ale to sesja byla wiec...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Regulus
Habitué
Posty: 2367
Rejestracja: 19 kwie 2005, 10:09
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10446 autor: Regulus » 06 wrz 2005, 21:20

Zaraz, zaraz tematem tego wątku było pytanie "Ilu nas jest, słuchających muzę Vangelisa" i chyba się zagalopowaliśmy w off'owej tematyce,\. Ja bardzo czesto słucham Blade Runner, LubięMask, El Greco, czasem sięęgam po The City ostatnim moim nabytkiem Był Aleksander, ale ta płyta nie dokońca mi podeszła, zabardzo w kanonach hollywood, a całkiem już mnie odrzxucają te nagrania z Johnem Andersonema resztę albumów wangelist traktujęna tównym srednim poziomie czsem sobiępuszczę "Animaux....", czasem "Chariots...', ale ze wzgledy na ostatni utwór... ogólnie słucham wielu wykonawców muzyki elektronicznej. Staram siębyćotwarty na rózne style, oczywiście w granicach rozsadku, Era, czy Enigma i inne wtym stylu, to dla mnie już pop i unikam bo mi nie lezą :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


radek tymecki
Habitué
Posty: 2198
Rejestracja: 20 mar 2005, 13:05
Lokalizacja: Sępólno Krajeńskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10680 autor: radek tymecki » 10 wrz 2005, 13:13

Jeśli chodzi o angelisa to najczęściej słyszę Conquest, Chariost i Pulstar. Ommadawn to bity kawałek. W radiu raczej nie leci. Mike to w radio najczęściej Moonlight Shadow albo Mary Queen czy jakoś tak (nie pamiętam teraz:?). JMJ najczęściej co słyszę to numery z Oxygene 1-6, 7-13, Equinoxe, czasem z Waiting For C
Serwis i naprawy starych sprzętów analogowych radek.tymecki@op.pl

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


angela
Zaawansowany
Posty: 131
Rejestracja: 06 sie 2005, 22:43
Lokalizacja: Zgierz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10778 autor: angela » 11 wrz 2005, 16:56

Ja nie słyszałam żeby ktoś u mnie w bloku słuchał Vangelisa albo Jarre'a. Ostatnio w jednej rozgłośni radiowej (nazwy nie pamiętam) słyszałam jeden utwór Jarre'a chyba Oxygene. Ja czasem posłucham Vangelisa ale raczej te starsze utwory tzn. 1492. Mam jeszcze Chariots Of Fire i 2 kasety z jego największymi przebojami, tymi do roku ok. 1990. Pozdrówka dla wszystkich fanów Vangelisa. :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10779 autor: monsoon » 11 wrz 2005, 17:34

angela pisze: Ja czasem posłucham Vangelisa ale raczej te starsze utwory tzn. 1492.


to są akurat te młodsze utwory :D
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Vix
Twardziel
Posty: 552
Rejestracja: 23 sie 2005, 21:56
Lokalizacja: Gdynia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #10853 autor: Vix » 12 wrz 2005, 0:53

monsoon pisze:
angela pisze: Ja czasem posłucham Vangelisa ale raczej te starsze utwory tzn. 1492.


to są akurat te młodsze utwory :D


Młodsze??
1492 ??
Toż to koniec XV wieku !!
;) ;) ;)

Pozdrawiam

ps. sorry, nie mogłem się powstrzymać ;) :)
There are words that should never drift in the air - Öszibarack

Można tak powiedzieć,ale po co tak mówić - S. Tym

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #10855 autor: monsoon » 12 wrz 2005, 0:54

hucpiarz jesteś, Vix :wink:
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Vangelis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia