Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

KomponowanieTo popełniłem i koniec z tym.

Tworzysz el-muzykę? Tu możesz się podzielić informacjami na temat sprzętu, programów, brzmień, itp.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 860
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

To popełniłem i koniec z tym.

Post #99710 autor: PM7 » 28 paź 2012, 13:14

Ohydna robota, czasochłonna i zupełnie nierozwojowa. Nagrałem trzy utwory, dwa to improwizacje w których w jednym tylko domiksowałem las tropikalny, ale najnowszy to coś okropnego. Chyba z 8 godzin zajęło mi głupie miksowanie, tak więc póki co rezygnuję z nagrywania i koncentruję się na edukacji muzycznej. A tymczasem proszę o krytykę, wiem że nie jest to elektronika ale w dwóch przypadkach użyłem instrumentów syntetycznych:


http://youtu.be/Dk91AVvcQME

http://youtu.be/BLsXYX4uM6o

http://youtu.be/zwaVlmEQL50

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

timecage
Twardziel
Posty: 551
Rejestracja: 25 lis 2006, 11:00
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 31
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #99711 autor: timecage » 28 paź 2012, 14:34

Melodie grane są obok rytmu i nie w tempie, co szczególnie słychać w pierwszym, rytmicznym kawałku.
Dwa kolejne brzmią jakbyś nie bardzo miał pojęcie o tym co chcesz grać, ale technicznie są nieco lepiej zrealizowane.

Pozwolę sobie zauważyć, iż edukacja muzyczna nie obdaruje Cię ani dobrymi pomysłami, ani cierpliwością do "głupiego miksowania". Źródło dla nich musisz znaleźć gdzieś indziej.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #99714 autor: suncover » 28 paź 2012, 16:08

Po takim wstępie spodziewałem się czegoś znacznie gorszego. A tu nawet mamy coś w rodzaju wideoklipu. Kolega timecage słusznie zauważył, że nie „nauka lecz chęć szczera zrobią z Ciebie oficera.” Może weź się lepiej za teledyski skoro masz się męczyć z klawiszami już na samym początku drogi. Bardzo pochwalam samokrytyczne podejście dotyczące rezygnacji z nagrywania. Muzyki na rynku i tak już jest za dużo. A skoro sam czujesz, że nie masz do tego aż tak wielkiej pasji, może odnajdziesz ją w czym innym. A jeśli naprawdę tak myślisz jak napisałeś, to dalsza „edukacja muzyczna” sprawi, że będziesz kolejnym muzycznym rzemieślnikiem. Tylko czy warto tracić czas, żeby za kilka lat przygrywać do kotleta na weselu? Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 860
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #99717 autor: PM7 » 28 paź 2012, 20:56

timecage pisze:Melodie grane są obok rytmu i nie w tempie, co szczególnie słychać w pierwszym, rytmicznym kawałku.


Dzięki za uwagę, sądziłem że gdzie indziej są większe problemy. Rytm to istotnie mój słaby punkt, pocieszam się że nie przyłożyłem się do nagrania. Po złożeniu tła cośtam przygrałem, ostatnia melodia była nawet nagrana jako próba siły sygnału do karty i miała pójść do kosza ale została.

timecage pisze:Dwa kolejne brzmią jakbyś nie bardzo miał pojęcie o tym co chcesz grać, ale technicznie są nieco lepiej zrealizowane.


Dokładnie tak było, po prostu usiadłem, włączyłem nagrywanie i zacząłem cośtam grać wymyślając ad hoc. Że technicznie lepiej, nic dziwnego bo techniki tam nie było. Gra na żywo i tyle.

suncover pisze:Kolega timecage słusznie zauważył, że nie „nauka lecz chęć szczera zrobią z Ciebie oficera.”


To nie jest zjawisko które mi odpowiada

suncover pisze:Może weź się lepiej za teledyski skoro masz się męczyć z klawiszami już na samym początku drogi. Bardzo pochwalam samokrytyczne podejście dotyczące rezygnacji z nagrywania. Muzyki na rynku i tak już jest za dużo. A skoro sam czujesz, że nie masz do tego aż tak wielkiej pasji


Może źle mnie zrozumiałeś. Uwielbiam grać, szukam właśnie pianisty żeby mi pomógł uczyć się jak robić to porządnie. Natomiast ten rytmiczny kawałek mnie zdenerwował bo robiłem go żeby sprawdzić czy coś takiego potrafiłbym zrobić, stwierdziłem że tak, tylko że to żadna przyjemność- 15 minut wymyślania i grania, 8 godzin sklejania ścieżek. Gdzie tu jest rozwój muzyczny- 8 godzin machania myszką, jak można by 8 godzin grać? Wychodzę z żałożenia że na miksowanie będzie czas jak już nie będę mógł się więcej nauczyć, za 8 czy 10 lat.
Co do wideoklipów to pod różnymi nickami zrobiłem już klipy o audiencji miliona widzów, ale nie widzę w tym przyszłości dla siebie, zajęcie wtórne i masa ludzi umie to robić, a jak nie umie to ma na to papier który jest ważniejszy od tego co umiem.

suncover pisze:żeby za kilka lat przygrywać do kotleta na weselu


Gdybym nie musiał grać disco polo, to by było lepsze niż praca w biurze. W każdym razie, to że o samej muzyce nawet nie wspomniałeś, wskazuje że ma ona żenujący poziom. Zatem dobrze podjąłem decyzję by nic nie nagrywać i okazać litość właściwym pomysłom, nie realizując ich.

A propo, przesłuchałem Broekhuisa z Twojego linku. Gdzieś słyszłem część utworu która zaczyna się od 2.36, wiesz może kto jeszcze i kto pierwszy tego użył?
Ostatnio zmieniony 28 paź 2012, 21:47 przez PM7, łącznie zmieniany 7 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
PM7
Beton
Posty: 860
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #100745 autor: PM7 » 21 gru 2012, 13:18

Widzę już na czym polega problem z tym rytmem i okropnie mnie to teraz razi. W każdym razie uwaga była słuszna i po głębszym namyśle oraz obserwacji, dochodzę do wniosku że 9 na 10 ludzi chcących zajmować się "tworzeniem" muzyki, powinno się bić tak długo aż im się odechce. Pensja przeciętnego budowlańca z uprawnieniami jest średnio dwa-trzy razy większa od pensji dowolnego umysłowca. To chyba świadczy o tym jak nierówno rozłożyła się siła ludzka na rynku.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Komponowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia