KomponowanieSynthstrom Deluge - już gra :)

Tworzysz el-muzykę? Tu możesz się podzielić informacjami na temat sprzętu, programów, brzmień, itp.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Habitué
Posty: 1022
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Synthstrom Deluge - już gra :)

Post #115228 autor: jman » 14 wrz 2018, 22:02

Hej

Znacie taką skrzynkę? Syntezator, sampler, sekwencer. Przyszło to do mnie prosto z Nowej Zelandii i po dwóch miesiącach wiem już, że to cudo potrafi nieustannie zaskakiwać. Na plus! Świetną rzeczą jest również wsparcie producenta: nieustannie otrzymujemy aktualizacje z kolejnymi funkcjonalnościami.

Poniżej kawałek, jaki zrobiłem wykorzystując tryb aranżera (song mode). Enjoy!

https://www.youtube.com/watch?v=wjJ_E9WBTvA

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5812
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115233 autor: Belmondo » 15 wrz 2018, 15:42

jman pisze:
Znacie taką skrzynkę? Syntezator, sampler, sekwencer.


Tak gdzies od 40 lat ;). Kiedy to Fairlight trafil do sprzedazy 78? 79? :D
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Habitué
Posty: 1022
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115247 autor: jman » 16 wrz 2018, 9:56

Haha :) Fairlight był też syntezatorem?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5812
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115251 autor: Belmondo » 16 wrz 2018, 11:13

O tak! To byl de facto prekursor rozwiazan, ktore pozniej w prosszej postaci zaczal stosowac m.in. Roland na szersza skale. Tam nie bylo oscylatorow, natomiast byly odtwaracze krotkich przebiegow, rowniez tych zsamplowanych. Przebiegi mozna bylo sobie rysowac, wiec mozliwosci dzwiekowe daleko przewyzszaly to co wtedy potrafil zwykly oscylator albo suma kilku.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Habitué
Posty: 1022
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115260 autor: jman » 17 wrz 2018, 8:05

Ok ale źródłem dźwięku musiała być wgrana próbka, prawda? Skoro nie ma oscylatorów to nie ma syntezatora. No nic, tak czy inaczej Fairlight był przełomem - jak MiniMoog, Prophet 5 czy DX7 :)

Pozdrawiam,
Krzysiek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5812
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115264 autor: Belmondo » 17 wrz 2018, 15:09

Nie musiala. Mogla. Potezna moc tego instrumentu lezala w mozliwosci twoerzenia przebiegow za pomoca, hehe, panela dotykowego.
Gdybys chcial klasyfikowac syntezatory wg posiadania oscylatorow, musialbys odrzucic mysle 80-90% tego, co obecnie powstaje i powstawalo przez ostatnie dekady. Oscylatory maja ograniczone mozliwosci, dzisiaj prawie wylacznie uzywa sie odtwarzaczy przebiegow ze wzgledu na to, ze oferuja nieporownanie wieksze mozliwosci i co za tym idzie bogatsze brzmienia. Fairlight to zapoczatkowal. Wielu producentow nazywa tez te odtwarzacze oscylatorami, z czym mozna sie jakos zgodzic przymykajac oczy.

Nie wiem czy MiniMoog byl przelomem. Byl pierwszym bardziej dostepnym instrumentem, co na pewno pomoglo rozpowszechnic instrumenty elektroniczne, ale ja bym nie okreslil go jako przelomowy, nie mial nic, czego nie mialy inne instrumenty poza gabarytami. Byl po prostu niewielki i relatywnie tanszy, pojawil sie w idealnym momencie i dzieki temu zaczal sie dobrze sprzedawac. Odyssey nie mial juz tyle szczescia.
Prophet to zupelnie inna bajka.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Komponowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia