AmbientBIOSPHERE

Dyskusje o muzykach uprawiających ten gatunek

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 42
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #25431 autor: phaedra » 08 lut 2006, 21:59

Ostatni post z poprzedniej strony:

spawngamer pisze:
phaedra75 pisze:Jerome'a wcisnąć do Tangerine Dream. Niech ma swoje miejsce też.

o tym zadecyduje Jerry -ale jakoś mi ten mlody Froese nie pasuje obok TD, KS , Vangelisa JMJ no i tego hmm Redshift ( co ci ludzie w tym Shreeve'ie widzą? :shock: :D )


Wcisnąć do "O muzyce elektronicznej ogólnie" albo zamknąć wątki. :?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

jman
Beton
Posty: 991
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #25875 autor: jman » 15 lut 2006, 9:39

No tak, więc wracając do Biosphere, jako jego wielki fan i posiadacz wszystkich płyt mogę polecić Wam przede wszystkim Substratę, uznaną za jeden z kamieni milowych dla ambientu, prezentującą "polarną" odmianę gatunku. Wydaje się, że właśnie na tej płycie Jenssen osiągnął pełnię stylu swej muzyki. Rzecz obowiązkowa ;-)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #25876 autor: smith » 15 lut 2006, 9:50

jman pisze:No tak, więc wracając do Biosphere, jako jego wielki fan i posiadacz wszystkich płyt mogę polecić Wam przede wszystkim Substratę, uznaną za jeden z kamieni milowych dla ambientu, prezentującą "polarną" odmianę gatunku. Wydaje się, że właśnie na tej płycie Jenssen osiągnął pełnię stylu swej muzyki. Rzecz obowiązkowa ;-)


Pamietam jak kilka dobrych lat temu u J.Kordowicza uslyszalem ta plyte po raz pierwszy. Sluchalem przy zgaszonym swietle (to poteguje wrazenia). Dzis to nadal jedna z moich ulubionych plyt.
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 42
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #25877 autor: phaedra » 15 lut 2006, 10:01

smith pisze:Pamietam jak kilka dobrych lat temu u J.Kordowicza uslyszalem ta plyte po raz pierwszy. Sluchalem przy zgaszonym swietle (to poteguje wrazenia). Dzis to nadal jedna z moich ulubionych plyt.


Ja miałem te same odczucia. Podobnie, jak przy słuchaniu Mirage KS. :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

pw
Beton
Posty: 928
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #26117 autor: pw » 18 lut 2006, 17:56

Dropsonde - chyba powtarzane sample tworzące rytm to styl Biosphere. Muzyka do w "normalnej" głośności, ale też nadająca się do cichego słuchania. Niezwykle klimatyczna, przenosząca od pierwszych dźwięków do swojego świata, uspokajająca. Brzmienie całości ciepłe, nasycone, dosyć narzucające się. Poszczególne brzmienia bardzo bogate, głębokie. Brzmienie eksponowane przede wszystkim, swobodne melodie w zaniku. Sample przyrodnicze i z instrumentów akustycznych (np. krótki wycinek jazzowej perkusji zapętlony przez prawie cały utwór), ale wszystko bardzo mocno przefiltrowane.
brzmienie
http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #26733 autor: DiKey » 25 lut 2006, 21:46

yeske pisze:Biosphere poznałem całkiem niedawno. Pierwszą płytką, która zachęciła mnie do poszukiwania dalszych była 'Patashnik'. Bardzo dobrze mi się tego słucha...
Fires of Ork 1 & 2 z Namlookiem też lubię :)


'Patashnik'- też ją lubię, świetne sample, dużo pomysłów, już nic innego Biosphere nie zrobiło na mnie takiego wrażenia :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

pw
Beton
Posty: 928
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #26833 autor: pw » 26 lut 2006, 23:29

Też się zapoznałem z Patashnikiem i uważam, że to wyśmienita płyta. Jak pozostałe, które do tej pory słyszałem porywa klimatem i bogato fakturowanymi, nasyconymi brzmieniami. Sporo jest "zawieszonej" perkusji.
brzmienie
http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Beton
Posty: 991
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #26839 autor: jman » 27 lut 2006, 8:21

'Patashnik'- też ją lubię, świetne sample, dużo pomysłów, już nic innego Biosphere nie zrobiło na mnie takiego wrażenia


Coś w tym jest. Mimo tego, że za najgenialniejszą płytę Biosphere uważa się bardzo słusznie Substratę, większość fanów, w obliczu dzisiejszych nagrań Jenssena tęskni najbardziej i najczęściej właśnie za Patashnikiem. Usłyszałem ten album gdzieś w połowie lat '90, zrobił wówczas na mnie wielkie wrażenie. Do dziś pozostaje jedną z ulubionych płyt.[/url]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


HumanError
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 09 mar 2006, 13:30
Lokalizacja: Stargard
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #27803 autor: HumanError » 13 mar 2006, 16:09

zdecydowanie nie przepadam za biosphere jesli chodzi o caloksztalt jego tworczosci ale za to uwielbiam jego SUBSTRATE i dla mnie ta plytka to jedno z najwiekszych osiagniec ambientu :)
lalalala latoooooooo latooooo wszedzie...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #29113 autor: spawngamer » 05 kwie 2006, 21:16

to ja o bardzo nie ambientowych początkach czyli Microgravity - czy ktoś z was ma tego oryginał ? zależy mi na sprawdzeniu czegoś ....

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47221 autor: NEO » 15 mar 2007, 12:01

Geir Jenssen ma ogromne uznanie wśród znanych muzyków. To dość istotne wg mnie. Wydaje mi się, że cały smak Biosphere ukryty jest w wysublimowanych i często sugestywnych brzmieniach. Tak jak odpowiednio narysowane kształty u HR Gigera oddziałują na widza tak samo odpowiednio dobrane brzmienia budują typowy wyalienowany północny klimat. W tym miejscu nasunęła mi sie myśl o ewolucji prawdziwego ambientu:

od BRIAN ENO
poprzez STEVE ROACH
do BIOSPHERE

Tych trzech artystów to wg mnie Trzy Filary ZEN w odniesieniu do muzyki ambient i próżno szukać nazwisk na równi ważnych i twórczych w tym gatunku.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2007, 19:30 przez NEO, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

bleef
Stary wyga
Posty: 261
Rejestracja: 04 lut 2007, 22:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47231 autor: bleef » 15 mar 2007, 14:43

:rofl: chyba kolega nie wie kto to jest Pete Namlook i dzięki komu zaistniał w świecie ambient Geir Jensenn
OLDSKOOL FRANKFURT TRANCE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47239 autor: NEO » 15 mar 2007, 19:28

bleef

Biosphere pierwszy swój pełnometrażowy album wydało w 1991 roku pomijając projekty BLEEP i inne.

Pete Namlook, którego posiadam WSZYSTKIE płyty swoją pierwszą pełnometrażowkę dopiero w 1993 roku.

Wspólną Fires Of Ork wydali w 1993 roku.

NIE SąDZę, NIE UWAżAM, NIE PODZIELAM opinii, że Geir Jenssen zaistniał na świecie ambientu dzięki Namlook'owi.

Życzę Ci takiej znajomości twórczości Namlook'a jaką ja posiadam. Serio bez szpanu.

Po wtóre Namlook promuje nowych twórców na EP'kach tzn 12 calowych vinylach często na stronach B czy też AA. Jeśli wydaje album w kooperacji to jest to raczej dowód uznania.
Juz byli tacy co uważali, że Namlook dzięki The Dark Side Of The Moog wypromował Klausa Schulze.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2007, 19:33 przez NEO, łącznie zmieniany 2 razy.
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1169
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47247 autor: DeLong » 16 mar 2007, 8:38

NEO pisze:Pete Namlook, którego posiadam WSZYSTKIE płyty


Tak z akademickiej ciekawości zapytam: posiadasz wszystkie płyty (w sensie np CD, oczywiście oryginały) czy TYLKO wszystkie nagrania z wszystkich płyt (np pliki muzyczne mp3)?
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47248 autor: NEO » 16 mar 2007, 9:39

CD / CD-R

[ Dodano: 2007-03-16, 09:44 ]
Zresztą to byłoby paranoją gdybym miał wszystkie albumy zakupione w FAX sygnowane podpisem Namlooka. Kupuję sukcesywnie wybrane pozycje dla mnie najlepsze. A co do ścisłości posiadam również pliki MP3 Namlooka.
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

John Galt
Doświadczony
Posty: 75
Rejestracja: 03 kwie 2007, 15:31
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #51850 autor: John Galt » 24 lip 2007, 16:16

Niedawno przesłuchiwałem "Dropsonde". Po dwóch bardzo dobrych krążkach ("Substrata" i "Shenzou") i jednym bardzo słabym ("Autour...") dalej mielizna, ale trochę mniejsza. Bardziej instrumentalnie i jazzowo, ale tym razem bez żadnych przebłysków geniuszu. Jako że płyta mnie trochę kosztowała, to się mocno zawiodłem.
"Dwie rzeczy napełniają moje serce wciąż nowym i wciąż rosnącym podziwem i szacunkiem, im częściej i trwalej zastanawiam się nad nimi: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie."

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

bleef
Stary wyga
Posty: 261
Rejestracja: 04 lut 2007, 22:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52933 autor: bleef » 30 sie 2007, 17:46

NEO to nic tylko pogratulować WSZYSTKICH płyt Namlooka.Dla mnie takie coś jest troszkę bezsensu,bo skoro piszesz tak jak jest , to gdzie odkrywanie twojej ulubionej muzyki ? Teraz pewno zastanawiasz się nad wyborem albumu do słuchania i mówisz sobie ...aa może Fires Of Ork ? aaa nudne,wezne Outland 3.Bynajmniej ja bym nie chciał mieć wszystkich albumów danego artysty,bo dla mnie koneser to jest ktoś , kto ciągle na nowo coś odkrywa.Ale nie zraź sie tym co pisze,to tylko moje zdanie.

btw.zapytam o jedną rzecz.Twierdzisz że masz wszystkie plyty Namlooka.Więc ja zapytam wprost.Skoro tak twierdzisz to w którym roku zacząłeś kupować jego płyty ? Bo wiele z nich jest już dziś nie dostępnych [ fabrycznie nowych,na zamówienie ] , jedynie pozostają używki których cena i tak sięga na ebay'ach zenitu.

Przykłady :

Air II - 150 Euro
Hemisphere nakładem wytwórni FAX Records - 175 Euro
Silence V - 79 Euro
A Day In The Live - 99 Euro
Aliens In My Suitcase - 110 Euro

więc ?
OLDSKOOL FRANKFURT TRANCE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #59189 autor: DiKey » 25 sty 2008, 20:03

Azeroth przypomniał mi wczoraj o płytce "Substrata".
Posłuchałem tych kawałków mp3 u Ziemka, a potem poszukałem na półce.
He, też się okazało że to mp3, no ale wysłuchałem ( dam jej szansę - rzekłem ).
No i faktycznie - rewelacja.
Ma gość pomysły i umie włączyć klimę.
Co mi się nie zdarza już często, posłuchałem dwa razy pod rząd.
Teraz tylko szukać dwupłytowego wydania w cenie tańszej niz w Generatorze.
Ostatnio zmieniony 25 sty 2008, 20:04 przez DiKey, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

303
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:33
Lokalizacja: ś tam
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #59195 autor: 303 » 25 sty 2008, 21:17

np tu ->http://gusstaff.com/sklep/product_info.php?products_id=360

co prawda niewiele ale zawsze coś jak to się mówi :wink:
Ostatnio zmieniony 25 sty 2008, 21:20 przez 303, łącznie zmieniany 1 raz.
Odkrywać w oczywistym pięknie brzydotę czy w pozornej brzydocie piękno...co jest lepsze?

►►►

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #59196 autor: DiKey » 25 sty 2008, 21:21

No.. jest ciut taniej, ciekaw jestem kosztów wysyłki.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #59415 autor: Konrad.Kucz » 31 sty 2008, 15:43

BIOSPHERE wystąpi na tegorocznej edycji AMBIENT 2008 w Gorlicach

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Ambient”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia