Neue Berliner SchuleRon Boots ?

Dyskusje o muzykach uprawiających ten gatunek

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
station55
Stary wyga
Posty: 251
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45
Status: Offline

Ron Boots ?

Post #72534 autor: station55 » 14 gru 2008, 15:07

Widze, ze nikt nie wspomina na forum o tym geniuszu (chyba ,ze sie nie doszukalem watku o nim). Czemuz to?
Dla mnie to wzor do nasladowania dla pozniejszych artystow, ktorzy wyplyneli na rynek NBS pod koniec lat 90-tych jak chociazby FSP czy Gert Emmens... Zreszta Ron Boots w kazdym albumie prezentuje bardzo ciekawy material, a ma tego juz troche na koncie..
Maciej Weiss
---
gg:491639
skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75998 autor: wojcik2202 » 25 kwie 2009, 23:59

Maciej masz racje ,to juz weteran Holenderskiej el-muzyki - współzalożyciel Groove nl.Osobiście posiadam wszystko Rona do cd Acustic Shadows, ciężko mi wymienić jakiegoś knota ,każda to miód na uszy nie tylko wyznawcy Berlina, Boots potrafi świetnie poruszać się w konwencji muzyki poprockowej, weżmy chociaz limitowaną cd Liqiud Structures.... album wydany w aluminiowo podobnym digipacku, rarytas absolutny i pod względem opakowania jak i wysokiej jakości zawartości tego materiału, jest tu wszystko co charakterystyczne dla stylu Rona Bootsa :hi:
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2009, 0:00 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
station55
Stary wyga
Posty: 251
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45
Status: Offline

Post #76004 autor: station55 » 26 kwie 2009, 0:38

dodalbym jeszcze ambient, np. klimaty z kultowego juz 'Ghost of the myst', Ron jest dla mnie mistrzem ceremonii podanej wspolnie na tacy razem ze skladnikami berlinskimi i ambientowymi a takze new age'owymi.
Maciej Weiss

---

gg:491639

skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76019 autor: wojcik2202 » 26 kwie 2009, 15:12

station55 pisze:dodalbym jeszcze ambient, np. klimaty z kultowego juz 'Ghost of the myst', Ron jest dla mnie mistrzem ceremonii podanej wspolnie na tacy razem ze skladnikami berlinskimi i ambientowymi a takze new age'owymi.


Racja ,ambient równiez nie jest obcy Bootsowi, genialnie potrafi wymieszać te składniki i podać to w swoim stylu, :handup:
Co ważne Ron mam świetną zdolnosć do umiejetnego stopniowania dramaturgią swoich utworów , co powoduje iż słuchając jego cd nigdy nie zaznałem uczucia :no:
:no: ......nudy, muzyka Rona bazując na Berlinie potrafi oczarować, słuchacza,choć znam kolege ,który strasznie był zniesmaczony :sad: :sad: , kiedy to usłyszał na jednej z ostatnich cd Rona cover wielkiego przeboju grypy KANSAS ,,Dust in the wind,,- mi te wykonanie na el instrumenty bardzo sie podoba i fajnie ,że Ron nie ,,betonuje,, sie Berlinem. :handup: :handup: :handup:
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2009, 15:13 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
station55
Stary wyga
Posty: 251
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45
Status: Offline

Post #76024 autor: station55 » 26 kwie 2009, 18:25

To spiewane "Dust in the wind" jest na 'Area Movement', swoja droga genialnym albumie.
Nie rozumiem natomiast wlasnie tego Ron'owego, wokalnego eksperymentu, co chcial Boots dzieki temu kawalkowi osiagnac, bo wg mnie totalnie demoluje on genialny klimat rozbudzony wczesniejszymi utworami (Dust..." jest ostatni na krazku). Nie jest to zreszta zaspiewane - delikatnie ujmujac - dobrze, szczerze moiac nie wiem po co to komu na tym albumie i wogole po co to komu :)
Maciej Weiss

---

gg:491639

skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76049 autor: wojcik2202 » 26 kwie 2009, 23:16

To prawda Area... jest jednym z najciekawszych cd w dorobku Rona a utwór Rapids do dziś robi niesamowte wrażenie ,zaczyna się mdławo a pózniej eksploduje wspanialym sekwencerowym motywem :eek: ,co u Bootsa bardzo lubie :eek:
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2009, 23:23 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #76093 autor: DiKey » 27 kwie 2009, 23:07

Od lat posiadam zapis wielu płytek Boots’a ale jakoś nie mogłem zrozumieć co takiego niezwykłego mój kolega Bart słyszy w jego muzie ;)
Jednak dziś rzuciłem na tackę płytkę „Acoustic Shadows” i zawartość faktycznie dość mocno mnie zauroczyła.
Pomysł ciekawy (poczytałem na Groove co nieco, przecież od tego jest Internet). Zaskoczyła mnie duża dynamika utworów, klimat i przyzwoita różnorodność. Słychać że gość wiedział co chce nagrać i zrobił to pewnie. Jak zgrabnie sobie radzi i udowadnia że potrafi grać głośno ale z wdziękiem (The Battle of the Somme). Mimo iż niektóre utwory dzielą ustne zapowiedzi i mono deklamacje całość nie rwie się, tylko prze do przodu z fantazją. Kompozycja „ Desolate Fields” kojarzy mi się lekko z Schonwalderem, ale bez tej maniery Mario i nudy w stylu „zagram wam dwudziestominutową suitę, gdzie się nic nie dzieje”. Boots jest po prostu rozważny i romantyczny ;) Sample wybuchów i odgłosów wojny jakie słychać kilka razy nie są natarczywe. W momencie gdy płyta się kończy - trochę żal - a to najlepszy znak że mamy do czynienia z muzyką wysokiej próby. Całość nie powala na kolana szczególnie wyrafinowanymi strukturami, nie odkrywamy tu nowego gatunku w muzyce, Ron gra w sposób znany i powszechnie akceptowany przez fanów gatunku. Istnieje zapotrzebowanie na takie granie - są fani - są i muzycy. I bardzo dobrze.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
station55
Stary wyga
Posty: 251
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45
Status: Offline

Post #76105 autor: station55 » 28 kwie 2009, 12:18

i dlatego Gert + Ruud w duecie to chyba doskonala kombinacja, Gert lubi fantazjowac i wychodzi mu to swietnie, a Ruud to mistrz ukrecania sprawdzonego sekwencyjnego betonu. Dzieki temu mamy doskonale, wrecz wzorcowe ich plyty NBS.
Maciej Weiss

---

gg:491639

skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76117 autor: wojcik2202 » 28 kwie 2009, 16:06

station55 pisze:i dlatego Gert + Ruud w duecie to chyba doskonala kombinacja, Gert lubi fantazjowac i wychodzi mu to swietnie, a Ruud to mistrz ukrecania sprawdzonego sekwencyjnego betonu. Dzieki temu mamy doskonale, wrecz wzorcowe ich plyty NBS.


Ruud jest odpowiedzialny za całe sekwencyjne oprogramowanie,zresztą :yes: we wkładkach cd można się na ten temat doczytać co nieco,Gert jest mocno zakorzeniony w muzyce el lat 70 ych ale i w klasykach rocka progresywnego , w wywiadzie dla internetowego radia TDZshow u DJ Crisa w audycji wyrażnie wypowiada sie na ten temat ,do dzis uwielbia stary Genesis, ten z Peterem Gabrielem ,Yes,King Crimson itd wymienia tez ukochane cd Tangerine Dream : Exit, Logos,Force Majure,Phearda,Rubycon,Ricochet i..tyle zapamiętałem.
Kto ma cd Free System Projekt to wie również iz Ruud odpowiedzialny jest w załodze Marcela Engelsa za sekwenserowe szaleństwa,coś w tym jest że obaj panowie Emmens i Heij doskonale się uzupełniaja tworząc wysokiej jakości pod każdym względem albumy :yes: :hi:
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2009, 16:09 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
station55
Stary wyga
Posty: 251
Rejestracja: 19 wrz 2007, 18:56
Lokalizacja: Low Earth Orbit
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, KS, Airsculpture, Rainbow Serpent, Ruud Heij, Gert Emmens, Steve Roach, Robert Rich, Rudy Adrian, Steve Moore, Thom Brennan itd. itd.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45
Status: Offline

Post #76150 autor: station55 » 29 kwie 2009, 8:57

wojcik2202 pisze: Kto ma cd Free System Projekt to wie również iz Ruud odpowiedzialny jest w załodze Marcela Engelsa za sekwenserowe szaleństwa,coś w tym jest że obaj panowie Emmens i Heij doskonale się uzupełniaja tworząc wysokiej jakości pod każdym względem albumy :yes: :hi:


Powtorze, ze Imho Return to Origin to dla mnie najlepszy album NBS, biorac pod uwage wszystkie style i nurty NBS serwowane np. przez FSP, Airculpture czy Rainbow Serpent. Panowie Gert i Ruud ze swoimi pomyslami przeciwstawili sie nudzie jaka czasem wieje z albumow FSP czy Airsculpture.


A propo's Ron'a. Wczoraj mialem okazje odsluchac pozyczony 'Close, but not touching' , moge tylko powiedziec, ze Ron jak zwykle nie zawiodl mnie, facet ma nieskonczona ilosc pomyslow na perfekcyjnie brzmiaca symbioze berlina z ambientem. Wydal tyle krazkow, ze pelen szacun, a mimo to nie moge do zadnego z nich dopiac metki - slaby czy przecietny jak czasem zdarza sie innym artystom plynacym podobnym nurtem.
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2009, 9:01 przez station55, łącznie zmieniany 2 razy.
Maciej Weiss

---

gg:491639

skype: station5

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #76153 autor: wojcik2202 » 29 kwie 2009, 11:08

station55 pisze:
wojcik2202 pisze: Kto ma cd Free System Projekt to wie również iz Ruud odpowiedzialny jest w załodze Marcela Engelsa za sekwenserowe szaleństwa,coś w tym jest że obaj panowie Emmens i Heij doskonale się uzupełniaja tworząc wysokiej jakości pod każdym względem albumy :yes: :hi:


Powtorze, ze Imho Return to Origin to dla mnie najlepszy album NBS, biorac pod uwage wszystkie style i nurty NBS serwowane np. przez FSP, Airculpture czy Rainbow Serpent. Panowie Gert i Ruud ze swoimi pomyslami przeciwstawili sie nudzie jaka czasem wieje z albumow FSP czy Airsculpture.


A propo's Ron'a. Wczoraj mialem okazje odsluchac pozyczony 'Close, but not touching' , moge tylko powiedziec, ze Ron jak zwykle nie zawiodl mnie, facet ma nieskonczona ilosc pomyslow na perfekcyjnie brzmiaca symbioze berlina z ambientem. Wydal tyle krazkow, ze pelen szacun, a mimo to nie moge do zadnego z nich dopiac metki - slaby czy przecietny jak czasem zdarza sie innym artystom plynacym podobnym nurtem.




Wyżej wymieniony album to tak mi sie zdaje ,że jeden z najlepszych w jego karierze choć tak naprawdę nie potrafie tu wymienic knota,wszystkie są frapujące i godne uwagi .
Ciekawe,że Ron czasem ociera się o muzyke elekto-pop i wcale to nie burzy nastroju jego cd,np na ,,Close....,, utwór ,, Giants of once before,, bardzo klimatyczny ,ktory swym rytmem sympatycznie mnie buja, taki odległy od ,,Berlina,, w następnym i zarazem ostatnim na cd,, Au revoir,, można posłuchac melodeklamacje, chyba samego Bootsa - bardzo pozytwyny oddżwiek ma ten kawałek tak jak cały jego przepiękny album .
Muzyka powstała w 2000 r, brzmi niezwykle świeżo - polecam cały album Rona!
:handup:


:handup: :handup:
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2009, 11:10 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Soundioxide
Zaawansowany
Posty: 118
Rejestracja: 12 lut 2008, 19:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 41
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #88946 autor: Soundioxide » 27 wrz 2010, 8:56

Kurczę, a niedawno jechałem w kierunku Eindhoven, to mogłem do niego wpaść na kawę :cool: Zastanawiam się jeszcze nad jednym - w tej chwili (jeszcze w sumie przez parę dni) jestem w Holandii i ciekawy jestem, czy gdzieś można nabyć jego płyty, np. w normalnym sklepie muzycznym... Byłem może w kilku, ale jakoś do tej pory generalnie nie wpadło mi nic w oko z elektroniki... :listen: Trzeba będzie zrobić jeszcze jeden rekonesans...

Generalnie do tej pory niewiele miałem do czynienia z R.B., ale niektóre kawałki spox. Najbardziej pamiętam utwór "The Seed", ale niestety nie pamiętam z której płyty...

Pozdry,
Andrzej

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

alpha1
Stary wyga
Posty: 273
Rejestracja: 03 mar 2009, 15:36
Lokalizacja: Głogów
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #88956 autor: alpha1 » 27 wrz 2010, 15:50

Chyba z produkcji sygnowanej nazwiskiem Johna Kerr'a - "The Seed". Kilku artystów zebrało się i skomponowało muzykę na narzucony z góry temat , między innymi Ron Boots.
alpha1

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110719 autor: wojcik2202 » 09 lut 2015, 20:36

RON BOOTS I jego progrockowa płyta AD 2015




Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=mtDVXWY0Cqg

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5709
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110731 autor: Belmondo » 10 lut 2015, 17:56

Dla mnie niestety to jeden z najmniej interesujacych artystow gatunku. Nie potrafie znalezc uzasadnienia, ze jest inaczej w ktorymkolwiek utworze, ktory slyszalem w jego wykonaniu :oops:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110732 autor: wojcik2202 » 10 lut 2015, 18:53

Belmondo pisze:Dla mnie niestety to jeden z najmniej interesujacych artystow gatunku.


sa jego albumy z poprzedniej dekady , które są bardzo cenione przez wielu fanów EM ,mam i ja swoje typy aczkolwiek Ron tak naprawdę nie wniósł nic nowego do tego gatunku bo bazuje na starych schematach twórców berlińskiej szkoły .Myślę ,że Ron jednak zdecydowanie lepiej sprawdza się w propagowaniu el muzyki jako animator EM niż muzyk przynajmniej teraz tak jest E DAY i inne festiwale w Holandii to jego zasługa.
:hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ardgalen
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110734 autor: ardgalen » 10 lut 2015, 19:49

A ja właśnie bardzo cenie muzyke Rona Bootsa. Zwłaszcza tą z pierwszej połowy lat 90-tych. Twórczość swoją inspiruje przeczytanymi książkami Tolkiena i Stephena Kinga. Nadmienić należy, że on i jego twórczość to nie jest szkoła berlińska, tylko szkoła z Eidhoven, którą stworzył we współ z Erikiem van der Heydenem, Basem Broekhuisem, Ronem Doisburgiem, Robem Essersem itd. Jego muza to połączenie space synth, berlina, rocka i ambientu. Jak słucham jego kawałków głównie z pierwszej połowy lat 90-tych to przypomina mi się soundtrack do gry Shadow of the beast na amigę. Jest ( dziś juz chyba nie ) mistrzem w robieniu klimatów fantasy. Jak ktoś chce się zainteresować jego twórczością to polecam zacząć go słuchać od płyty Different story and twisted tale.
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110736 autor: wojcik2202 » 10 lut 2015, 20:11

Muzyka wybitnie klimatyczna i jak napisałeś u Rona fantasy i inne inspiracje wyznaczyły elmuzyczną esencje EM Made in Holland...to coś więcej niż osłuchany mocno BS ...jeśli moge już zabawić się w the best Bootsa to jest to ten krążek a zwłaszcza ten klimatyczno - sekwencyjny Rapids ,notabane to muzyczna reminiscencja z wojaży po Afryce szefa Groove nl wraz z synami i żonką .

http://w34.wrzuta.pl/audio/7SR0qXOJdgz/ ... s_-_rapids
Ostatnio zmieniony 10 lut 2015, 20:24 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 5 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5709
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110745 autor: Belmondo » 11 lut 2015, 11:43

Dla mnie cala holenderska scena elektroniczna (klasyczna, z bardzo niewielkimi wyjatkami) jest malo wyrazna, zeby nie powiedziec, ze mdla. Wiekszosc tej muzyki jest glownie nijaka i Ron niestety w tym wszystkim partycypuje z wielka pasja. Jego tworczosc z pewnoscia sprawdza sie ilustracyjnie, natomiast nie ma zadnego zdecydowanego charakteru. Z pewnoscia efekty jego talentu organizacyjnego sa duzo bardziej znaczace dla muzyki.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110747 autor: wojcik2202 » 11 lut 2015, 12:12

Belmondo pisze:Z pewnoscia efekty jego talentu organizacyjnego sa duzo bardziej znaczace dla muzyk


czyli hmm... choć mamy jeden zgodny punkt co do Hollenderskiej persony ze światka EM , a propos polubienia itp jego twórczości , temat na szerszy wywód aczkolwiek hmm..po co ?
każdy z nas odbiera dźwięki inaczej , różnimy się percepcją muzyczną i w ogóle wrażliwością, cóż najważniejsze aby się szanować ... niestety wątek "Edgarowy" wskazuje dobitnie o braku szacunku na tym forum :cry:
Ostatnio zmieniony 11 lut 2015, 12:14 przez wojcik2202, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Neue Berliner Schule”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia