Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

SprzętKomputery Atari jako sekwencery MIDI

Rozmowy na temat syntezatorów, modułów etc.

Moderator: fantomasz


anonim007
Konto zawieszone
Posty: 168
Rejestracja: 02 sie 2007, 17:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75056 autor: anonim007 » 15 mar 2009, 22:24

Ostatni post z poprzedniej strony:

Zapomniałeś dodać magicznej sentencji moim zdaniem.


No ba! Zawsze mowie swoim zdaniem :-)

Normalnie uznałbym to za żartobliwą prowokację, zbyt absurdalną by mogła byc prawdziwą opinią, ale jakoś nie mogę w tym przypadku.


To byla nieco zartobliwa prowokacja do pomyslenia nad roznymi motywami kierujacymi potencjalnymi nabywcami wiekowego Atari ;-)

Co Wy się tak tego reapera uczepiliście. Jak można być tak ograniczonym i pisać o wyglądzie DAW? Co to ma za znaczenie?. Ważna funkcjonalność . Z tego co wiem Reaper to dobra rzecz. Futuryzm w el-muzyce? Zapraszam do wysłuchania Albumu Vangelisa Heaven and Hell.


Bo Reaper wyglada beznadziejnie - tu jakies ikony jak z MS Worda, tam jakies przyciski wystaja od Windowsa, ogolnie chaos na ekranie, nie da sie muzyki tworzyc. A funkcjonalnosc? Z Reaperem wszystko funkcjonuje tylko osrodek el-muzyki w mozgu nie. To juz wole Atari ;-)

A powaznie, uzytkownicy Reapera i PC nie bierzcie sobie tego gadania do siebie, przeciez wiecie dobrze, ze dla Was sa to dobre narzedzia.

Heaven and Hell? To jeden z moich ulubionych albumow i elementow futurystycznych tam nie brakuje.

[ Dodano: 2009-03-15, 22:33 ]
Cholernie interesujące... w sumie postrzeganie archaicznego sprzętu a'la Atari i cz/b Cubase jako elementu futurystycznego nie powinno dziwić, jeśli widzi je tak osoba uznająca el-muzykę jako muzyke futurystyczną, mimo iż jest to jak na dzisiejsze standarty muzyka mocno archaiczna (co mi nie przeszkadza sie nia delektować ani ją tworzyć, pragnę nadmienić).


To czy cos jest futurystyczne czy archaiczne zalezy od tego jak to subiektywnie postrzegasz a nie od tego w jakim czasie zaistnialo wzgledem innych wydarzen.

Czy loty na Ksiezyc postrzegasz jako cos futurystycznego czy archaicznego?

Atari posiada wg mnie element futurystyczny, poniewaz po cichu licze na to, ze w przyszlosci powstana komputery programowalne przez pojedynczego uzytkownika, jak stare 8 bitowce. Era takich komputerow skonczyla sie wraz z odejsciem DOSa i mam nadzieje na ich powrot. Obecnie Windows jest zbyt skomplikowany i standarty programowania zmieniaja sie zbyt szybko aby w pojedynke podejmowac sie jakichs powazniejszych prob (zanim przeczytam jedna ksiazke, wiedza ta jest nieaktualna).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Krizz
Stary wyga
Posty: 343
Rejestracja: 31 paź 2007, 9:16
Lokalizacja: Kowary
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75059 autor: Krizz » 16 mar 2009, 8:49

martinp268 pisze:To czy cos jest futurystyczne czy archaiczne zalezy od tego jak to subiektywnie postrzegasz a nie od tego w jakim czasie zaistnialo wzgledem innych wydarzen.

Uzyłem określenia "jak na dzisiejsze standarty", bo to one określają, co zmienia swój status z futurystycznego na współczesny, i ze współczesnego na przestarzały. Oczywście, ktoś może się schować pod kamieniem, odwrócić wzrok od tych standartów i gapiąc się na przeszłość po wielu latach wciąż uważać atarowego Cubase'a za bardziej futurystyczny niż Reactable.

martinp268 pisze:Czy loty na Ksiezyc postrzegasz jako cos futurystycznego czy archaicznego?

Dla mnie to teraźniejszość. Lot na Marsa to jest futuryzm :D
A serio mówiąc, jest coś takiego jak okres życia zjawiska. Loty na księżyc są dopiero w stadium rozwoju, i jeszcze dużo czasu upłynie, zanim staną się czymś zupełnie zwyczajnym. El-muzyka swój lifespan ma juz za sobą - szczyt osiągnęłą w latach 80'tych i już nie powróci do takiej formy, chyba, że ewoluuje w coś nowego, ale wtedy przestanie być el-muzyką taką, jaką znamy. Klasyczna, ta prawdziwa el-muzyka już jest archaizmem.
Oczywiście pytanie, co znaczy dla Ciebie określenie el-muzyka, bo może rozumiesz to inaczej, niż ja.

martinp268 pisze:Atari posiada wg mnie element futurystyczny, poniewaz po cichu licze na to, ze w przyszlosci powstana komputery programowalne przez pojedynczego uzytkownika, jak stare 8 bitowce. Era takich komputerow skonczyla sie wraz z odejsciem DOSa i mam nadzieje na ich powrot.

Płonna nadzieja moim zdaniem. To, co proponujesz, to odrzucenie gigantycznej ilości wiedzy, którą ludzkość zdobyła od czasów 8-bitowców, kiedy nie ma uzasadnionych podstaw do czegoś takiego. Niektórzy być może liczą na to, że wrócą czasy, w których komputery programowało się za pomocą kart perforowanych, ale bądzmy poważni i stójmy na ziemi.

martinp268 pisze:Obecnie Windows jest zbyt skomplikowany i standarty programowania zmieniaja sie zbyt szybko aby w pojedynke podejmowac sie jakichs powazniejszych prob (zanim przeczytam jedna ksiazke, wiedza ta jest nieaktualna).

Stąd pewnie koncepcja pracy grupowej. Gdyby nie ona, nasza cywilizacja stałaby niemalże w miejscu. Ja sam tez preferuję pracę w pojedynkę, ale nie łudźmy się - taki model pracy ma olbrzymie ograniczenia, których nie sposób obejść.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #75060 autor: Nerious » 16 mar 2009, 10:11

martinp268 pisze:Heaven and Hell? To jeden z moich ulubionych albumow i elementow futurystycznych tam nie brakuje.

To, że coś jest grane elektroniką nie oznacza ,że ma jakiś futurystyczny przekaz:)
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"
Newsletter:
http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Dj G.T.Sound
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 17 lut 2009, 22:55
Lokalizacja: Świdnica
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75061 autor: Dj G.T.Sound » 16 mar 2009, 10:39

Stefan pisze:O czym Wy tu biadolicie ? Chłop po prostu chce popracować na Atari i basta !


Właśnie :) Zaczyna się tu robić powoli kłótnia w stylu "wyższość analogu nad cyfrą" albo "DSP vs. VST"

Co do rozdzielczosci 640x480 to jest ona dla mnie akurat. Większość satcji roboczych/sekwencerów ma dużo mniejsze. Nie jest ani za duży ani za mały...
Akai S950, Akai MPD24, Numark TT500, Vestax PMC 06 Pro A, Shure M44-7, Creative X-Fi Elite Pro oraz Logitech z3E

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Electrobi
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 16 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Lubin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75064 autor: Electrobi » 16 mar 2009, 13:15

martinp268 pisze:Nie ma tez oprogramowania o takim wygladzie jak Cubase na Atari. Monochromatyczny ekran bardziej sprzyja koncentracji a Reaper wyglada beznadziejnie w porownaniu ze starym Cubase.


Cha, cha, tylko że w Reaperze można przełączać dowolnie wygląd. Np. na taki: :dance:

Obrazek
Podpis i avatar usunięty przez administrację

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim007
Konto zawieszone
Posty: 168
Rejestracja: 02 sie 2007, 17:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75065 autor: anonim007 » 16 mar 2009, 14:16

Fajny wyglad, jednak osobiscie nie wiem do czego moglby mi sluzyc DAW do multitrackowania. Przyszlosc el-muzyki widze w wykonywaniu jej na zywo.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Electrobi
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 16 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Lubin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75066 autor: Electrobi » 16 mar 2009, 14:31

martinp268 pisze:Fajny wyglad, jednak osobiscie nie wiem do czego moglby mi sluzyc DAW do multitrackowania. Przyszlosc el-muzyki widze w wykonywaniu jej na zywo.

Służyć może dokładnie do tego samego, do czego służy Cubase z ST. Ustawiasz w Reaperze samo MIDI i nie masz wiele różnic względem Atari, plus oczywiście extra dodatkowe możliwości i większą szybkość obsługi. W tym miejscu nie można zapomnieć, że sama mysza w Atari chodzi bardzo wołowato.
Wykonywanie muzyki na żywo i Atari ST? :shock: Zwłaszcza, gdy używa się długo wgrywających dyskietek, nie wspominając o zaniku zasilania, gdzie trzeba by ponownie wgrać samego Cubase, a tylko samo to trwa około dwóch minut.
Podpis i avatar usunięty przez administrację

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim007
Konto zawieszone
Posty: 168
Rejestracja: 02 sie 2007, 17:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75067 autor: anonim007 » 16 mar 2009, 17:04

Nie, osobiscie nie potrzebuje ani Atari ani Reapera bo nie robie sekwencji MIDI ani audio, ale podoba mi sie wyglad Cubase na Atari i ten zmieniony wyglad Reapera zreszta tez. Jak znajde jakies zastosowanie to moze nawet sie skusze na Reapera w wersji czarno-bialej.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jamick
Habitué
Posty: 1281
Rejestracja: 26 sty 2007, 14:44
Lokalizacja: ją dostaną
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75068 autor: Jamick » 16 mar 2009, 17:32

No to może najlepiej zabrońmy jeździć małymi Fiatami czy Garbuskami "bo nie mają wtrysku czy czegośtam" :mrgreen:


E, nie wyjdzie bo z malucha fajnie łokieć wystaje ;D a jak kierowca szeroki w klacie to i 2 nawet :rofl:

A co Atari, to ostatnio grzebiąć w starych taśmach znalazłem hicior który latał po Amigowej scenie i którym mnie jako Atarowca kolega Amigowiec zawsze witał ;D
"Możliwości ma Spectruma lecz to atarowców duma Atari ST je je je" :rofl:

Fajne te wojenki były.. :cry:
Czymże są chmury
Jeśli nie wytłumaczeniem nieba?
Czymże jest życie
Jeśli nie ucieczką przed śmiercią?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Krizz
Stary wyga
Posty: 343
Rejestracja: 31 paź 2007, 9:16
Lokalizacja: Kowary
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75071 autor: Krizz » 16 mar 2009, 19:56

martinp268 pisze:Nie, osobiscie nie potrzebuje ani Atari ani Reapera bo nie robie sekwencji MIDI ani audio

Eeee, a zatem do czego Ci potrzebny ten komputer?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim007
Konto zawieszone
Posty: 168
Rejestracja: 02 sie 2007, 17:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75079 autor: anonim007 » 16 mar 2009, 23:04

Nie ja potrzebuje komputer tylko Dj GT.Sound :lol:

Ja tylko tak sobie gadam bo jakbym kiedys potrzebowal kompa do muzyki to takie stare Atari tez by mi bardziej odpowiadalo niz PC. Nie wiem jeszcze po co, moze do edycji barw do OB Matrix 1000, na ktory troche sie zaczynam napalac. :smile:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Kombimus
Zaawansowany
Posty: 120
Rejestracja: 27 lis 2004, 12:11
Lokalizacja: Elbląg
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #75092 autor: Kombimus » 17 mar 2009, 19:02

Obrazek Obrazek Obrazek

Siła przyzwyczajenia ma ogromne znaczenie. Znam kilka osób, które do dziś komponują na sekwencerach stworzonych dla Atari (sam też jestem użytkownikiem tego sprzętu i softu od lat 90-tych ubiegłego wieku). Ja akurat mam ostatnią wersję Cubase na Atari (3.1), oczywiście legalną z kluczem sprzętowym. Dokupiłem kilka "bajerów" w postaci dodatkowych portów MIDI OUT w zgrabnym pudełeczku C-LAB (łącznie obsługuję 64 kanały MIDI), inne pudełeczko do podłączenia myszy optycznej (już nie muszę się męczyć z oryginalną myszą, która najzwyczajniej się zużyła) i przejściówkę na monitor LCD (przyjąłem już dożywotnio dawkę promieni X z oryginalnego monitora Atari :lol: ). Sam Cubase wczytuje mi się z twardego dysku kilkanaście sekund ze wszystkimi modułami i ustawiony jest w trybie automatycznego startu, więc gdy włączam komputer nie muszę nigdzie klikać, staje się on tylko i wyłącznie sekwencerem MIDI. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy ST/STE/Falcon, tych co używają i tych, którzy trzymają w szafach, piwnicach, pawlaczach :hi:
Piotr Krupski
http://krupski.art.pl

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1717
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #75198 autor: Stefan » 20 mar 2009, 16:37

No nie, no łezka mię się normalnie w oczku zakręciła.... :cry: Hmm, możę i ja wyjmę to cuś ze składziku ?

No i ten legalny klucz, no no - SZACUN !
Ostatnio zmieniony 20 mar 2009, 16:37 przez Stefan, łącznie zmieniany 1 raz.
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.
https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #86833 autor: Rumburak » 15 cze 2010, 11:05

A powiedzcie mi kochani, jak to było z tym Falconem? Ponoć jakieś straszne egzorcyzmy trzeba było odprawiać aby z resztą studia go zsynchronizować? To prawda, że przetworniki AD/DA pracowały z częstotliwością 50kHZ (bo rozdzielczość była 16 bitowa rozumiem?) a złącza analogowe zrealizowane były na gniazdach stereo mini-jack? :oops:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1717
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #86834 autor: Stefan » 15 cze 2010, 11:58

Ja wiem tylko tyle że stało się to potem C_LAB-em Falcon i ze nawet troche popracowało w studiach na zachodzie.... znaczy że działało ! :handup:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #86836 autor: Belmondo » 15 cze 2010, 13:26

Rumburak pisze:Ponoć jakieś straszne egzorcyzmy trzeba było odprawiać aby z resztą studia go zsynchronizować? To prawda, że przetworniki AD/DA pracowały z częstotliwością 50kHZ (bo rozdzielczość była 16 bitowa rozumiem?) a złącza analogowe zrealizowane były na gniazdach stereo mini-jack? :oops:


:?: A moglbys podac zrodlo tych informacji ?

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #86839 autor: Rumburak » 15 cze 2010, 13:40

Belmondo pisze::?: A moglbys podac zrodlo tych informacji ?


Już mówię, magazyn Instrumenty Klawiszowe, bodajże z września 2000, 3 część cyklu Domowe Studio MIDI, czy jakoś tak...
Jest tu jeszcze napisane, że dało się skonfigurować częstotliwość do 44.1 lub 48kHz za pomocą jakichś specjalnych 'kluczy" montowanych w gnieździe DSP z tyłu komputera... :shock:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111700 autor: Rumburak » 09 wrz 2015, 21:34

Przy okazji, takie oto pudełko trafiło do mnie na dniach ;)

http://zapodaj.net/46eee8524a6ab.jpg.html

(zdaje się, że opcja wklejania zdjęć nie działa...)

Czyli C-Lab Notator w wersji oryginalnej wraz z synchronizacją SMPTE/EBU, oraz dodatkowym interfejsem MIDI IN/OUT. Będzie czym się zająć w zimowe wieczory :grin:
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2015, 21:36 przez Rumburak, łącznie zmieniany 1 raz.
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1717
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #112025 autor: Stefan » 05 lis 2015, 10:01

NO I STAŁO SIĘ :handup:
Odpaliłem ST-ka i poedytowałem sobie Kawai K1 bo to najlepszy znany mi edytor/librarian.
A do tego miał sporo barw z epoki pre-internetowej :mrgreen:
Mam jeszcze edytory K4, D-110, Dx7 i jakieśtam inne.
Sa tez programy do rysowania diagramów czasowych a'la Stockhausen (grają w MIDI) no i ten jedyny, kultowy SYNTEZER MOWY z lat 90-tych. Klasyk !
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia