Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

SprzętRoland D 20

Rozmowy na temat syntezatorów, modułów etc.

Moderator: fantomasz


Autor tematu
Wargor991
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 14 lut 2015, 0:53
Lokalizacja: Oświęcim
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Roland D 20

Post #110775 autor: Wargor991 » 14 lut 2015, 0:57

Witam wszystkich!
Mam okazję stać się właścicielem Rolanda D-20 jednak posiada on jedną, dość nurtującą mnie wadę. Mianowicie: Dowiedziałem się że syntezator jest po przeglądnie - wyczyszczony oraz wymieniono gumki pod klawiszami. Niestety, jedna z gumek została źle założona w efekcie czego jeden z klawiszy trzeba mocno nacisnąć aby zagrał.
Pytanie brzmi:
Czy jest to poważna usterka? Czy można to szybko naprawić? Jeśli tak, to jak gdzie i orientacyjnie za ile? Czy takie coś bardzo przeszkadza w graniu?
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110776 autor: Belmondo » 14 lut 2015, 16:37

Powazna nie, ale uciazliwa.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #110778 autor: virtual analog » 14 lut 2015, 19:51

Belmondo pisze:Powazna nie, ale uciazliwa.

taaaaaaaaaaa
ale tylko dla wirtuoza.........
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Wargor991
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 14 lut 2015, 0:53
Lokalizacja: Oświęcim
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110779 autor: Wargor991 » 14 lut 2015, 22:15

Skoro uciążliwa, to da się to jakoś naprawić? nigdy nie mialem do czynienia z syntezatorami, to będzie mój pierwszy instrument klawiszowy. Nie znam się na tym i po prostu zastanawiam się jak można to naprawić, u kogo i za ile???

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110780 autor: Belmondo » 14 lut 2015, 22:29

Amen pisze:taaaaaaaaaaa
ale tylko dla wirtuoza.........


E tam, jak ktos pyta o granie, to slusznym jest zalozyc, ze nie chodzi o wstukiwanie nutek do sekwensera. Poza tym miedzy wirtuozeria a wstukiwaniem jest milion stanow posrednich, w ktorych problem bedzie uciazliwy.

Wargor991 pisze:to da się to jakoś naprawić?


Wszystko sie da. Jesli nigdy wczesniej nie majsterkowales to lepiej samemu nie eksperymentowac, a jesli cos jus grzebales to mozesz sie podjac.
Moze by Radek (Tymecki) tu z forum sie podjal przykladowo.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #110781 autor: virtual analog » 14 lut 2015, 23:13

Belmondo pisze:
Amen pisze:taaaaaaaaaaa
ale tylko dla wirtuoza.........


E tam, jak ktos pyta o granie, to slusznym jest zalozyc, ze nie chodzi o wstukiwanie nutek do sekwensera. Poza tym miedzy wirtuozeria a wstukiwaniem jest milion stanow posrednich, w ktorych problem bedzie uciazliwy.

Wargor991 pisze:to da się to jakoś naprawić?


Wszystko sie da. Jesli nigdy wczesniej nie majsterkowales to lepiej samemu nie eksperymentowac, a jesli cos jus grzebales to mozesz sie podjac.
Moze by Radek (Tymecki) tu z forum sie podjal przykladowo.


Poczytaj jego post...
Raczej nie jest zaawansowany, tymbardziej jak kupil uszkodzony D-20
To chyba jest oczywiste.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2015, 23:16 przez virtual analog, łącznie zmieniany 1 raz.
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110782 autor: Belmondo » 14 lut 2015, 23:23

Amen pisze:Poczytaj jego post...
Raczej nie jest zaawansowany, tymbardziej jak kupil uszkodzony D-20
To chyba jest oczywiste.


Tez poczytaj, na razie jeszcze nie kupil :razz:
Tak naprawde nic nie jest oczywiste.
Nie ma sensu kupowanie syntezatora jesli sie chce na nim grac jednym palcem. Jak juz bedzie chcial uzyc drugiego, to bedzie mu to przeszkadzac.
Zrobi co zechce.
Ja tylko wskazalem na potencjalny problem, a jest mocno potencjalny kiedy trzeba mocno nacisnac klawisz :beach:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Wargor991
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 14 lut 2015, 0:53
Lokalizacja: Oświęcim
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110783 autor: Wargor991 » 14 lut 2015, 23:25

Właśnie jestem totalnie początkującym i pod względem grania i pod względem technicznym. Nigdy nie miałem z niczym takim styczności i mam okazje kupić syntezator z taką wadą i nie wiem czy warto się w to pakować... W próby naprawy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110784 autor: Belmondo » 14 lut 2015, 23:32

Wargor991 pisze:Właśnie jestem totalnie początkującym i pod względem grania i pod względem technicznym. Nigdy nie miałem z niczym takim styczności i mam okazje kupić syntezator z taką wadą i nie wiem czy warto się w to pakować... W próby naprawy


Wszystko zalezy od ceny. Tak naprawde to trzeba by zobaczyc co tam dokladnie nie dziala, bo moze sie okazac, ze to nie tylko gumka. Tak jak z samochodem po stluczce ;).
Troche tez dziwne, ze syntezator opuscil przeglad nie w pelni sprawny.
Jesli to tylko gumka, to pewnie wymiana bedzie kosztowac nie wiecej niz 50pln. Ale ryzyk fizyk.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #110786 autor: virtual analog » 15 lut 2015, 13:32

Do tego dojda ciezko dzialajace switche, potencjometry nie dzialajacy w calym zakresie...
Niestety stare sprzety sa juz wytluczone dosc mocno, nie jest to nic niezwyklego, raczej byly grane niz sluzyly za elementy dekoracji.

[ Dodano: 2015-02-15, 13:36 ]
Belmondo pisze:Tez poczytaj, na razie jeszcze nie kupil :razz:


Faktycznie, wczoraj wypilem za duzo whisky :oops:
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110791 autor: PM7 » 15 lut 2015, 16:07

Amen pisze:Niestety stare sprzety sa juz wytluczone dosc mocno, nie jest to nic niezwyklego, raczej byly grane niz sluzyly za elementy dekoracji.


Oj, z tym bywa różnie.

Jeżeli to tylko gumka to nie nazwałbym tego poważną usterką.

Belmondo pisze:Jesli nigdy wczesniej nie majsterkowales to lepiej samemu nie eksperymentowac


To brzmi jak oferta pracy dla absolwenta SW w której wymagają 5 lat doświadczenia na podobnym stanowisku.

Synth klawiatura to prosta sprawa do naprawy, trzeba tylko być delikatnym, uważać żeby czegoś nie wyłamać i dokładnie się przyjrzeć jak gumki leżą, bo przy składaniu właśnie trzeba je dobrze ułożyć i mieć się na baczności żeby nie wyskoczyły jak się będzie całość skręcać. Poza tym konstrukcja mechaniki porównywalna do cepa.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Wargor991
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 14 lut 2015, 0:53
Lokalizacja: Oświęcim
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110793 autor: Wargor991 » 15 lut 2015, 16:41

Cena wynosi 450 zl plus mocno poobdzierany ale sprawny futeral... reszta ponoc 100% sprawna no i byl czyszczony

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110796 autor: Belmondo » 15 lut 2015, 21:07

Amen pisze:Faktycznie, wczoraj wypilem za duzo whisky :oops:


Ehehe :beach:

PM7 pisze:To brzmi jak oferta pracy dla absolwenta SW w której wymagają 5 lat doświadczenia na podobnym stanowisku.


Niektorzy maja dwie lewe rece, przystosowane tylko do poruszania sie po fejsbuku. To sie nazywa next generation czy jakos tak :wink:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Wargor991
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 14 lut 2015, 0:53
Lokalizacja: Oświęcim
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110799 autor: Wargor991 » 16 lut 2015, 0:27

Jeszcze jedno mam pytanie co do Rolanda... Który model wypada lepiej? D-20 Czy Jv-30 ? Mam okazję kupić któryś z nich w okolicy 400-500 zł i nie wiem który wybrać. Niestety tak jak pisałem D-20 ma problem z tym klawiszem... Ale dodawany jest do niego futerał (lekko poobdzierany, ale sprawny tj. klamry normalnie się w nim zapinają..)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #110800 autor: virtual analog » 16 lut 2015, 11:16

Wargor991 pisze:Jeszcze jedno mam pytanie co do Rolanda... Który model wypada lepiej? D-20 Czy Jv-30 ? Mam okazję kupić któryś z nich w okolicy 400-500 zł i nie wiem który wybrać. Niestety tak jak pisałem D-20 ma problem z tym klawiszem... Ale dodawany jest do niego futerał (lekko poobdzierany, ale sprawny tj. klamry normalnie się w nim zapinają..)


Te, ktore wymieniles to sa stare rupiecie - tym bardziej dla kogos poczatkujacego.
Jak juz sie uparles na syntezator sprzetowy to doloz 100-200 i kup CS1x.
Pisalismy juz o nim, nawet niedawno ,wiec poszukaj.

Ewentualnie klawiatura sterujaca, i komp z VSTi, czyli syntezatory wtyczkowe. Idac tym tropem przekonasz sie czy ci sie to podoba. Choc pewnie z odsprzedaniem cs1x , tez nie bedzie problemu.
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110802 autor: Belmondo » 16 lut 2015, 13:46

Wargor991 pisze:Jeszcze jedno mam pytanie co do Rolanda... Który model wypada lepiej? D-20 Czy Jv-30 ?


To zalezy czego oczekujesz. Oba roznia sie funkcjonalnie, jv zdaje sie nie ma sekwensera. Oba sie koszmarnie obsluguje.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110803 autor: PM7 » 16 lut 2015, 13:51

Belmondo pisze:Niektorzy maja dwie lewe rece, przystosowane tylko do poruszania sie po fejsbuku. To sie nazywa next generation czy jakos tak


Nie rób z chłopaka kaleki, jak ma grać na klawiszach to naprawa synth-action będzie najłatwiejszą rzeczą która go czeka :razz: Inna sprawa mając co robić, czasem lepiej zlecić komuś niż samemu tracić czas.
Aha, zapomniałem że na synth-action nie da się grać, co widzę dość dosadnie odkąd mam stały dostęp do pianina. :oops:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1724
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #110805 autor: Stefan » 16 lut 2015, 14:56

Stare syntki maja to do siebie, że się je po prostu naprawia, styki przeczyści, potencjometry przeleci sprayem itp. Ale nic sie w nich nie wybija, zużywa - najwyżej oksyduje :mrgreen:
Nowe klawiatury to wybitnie produkty jednorazowe. Żadna z nich nie wytrzyma lat dwudziestu. Tak więc warianty sa dwa:
1. Stary syntek tanio plus remoncik we własnym zakresie,
2. Tania klawiatura sterująca plus stary moduł ewentualnie stary tani syntek traktowany jako moduł
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.
https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5566
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110806 autor: Belmondo » 16 lut 2015, 14:58

PM7 pisze:Nie rób z chłopaka kaleki,


Nie robie z niego kaleki, tylko dziele sie spostrzezeniami, z ktorych wynika, ze przytrafic sie moze wszystko, ale to nie oznacza, ze tak sie wlasnie przytrafilo :beach:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 864
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110814 autor: PM7 » 17 lut 2015, 10:34

Racja. Chciałem jedynie zauważyć że ludzi czasami za bardzo się wyręcza albo podcina skrzydła. Owszem, niektórzy są zbyt chętni żeby robić coś groźnego, np. przerabiać zawieszenie w samochodzie gdy nie mają o tym pojęcia. Ale co innego w przypadku naprawiania takiej klawiatury, gdzie w najgorszym razie można ją zepsuć i to tylko jak się jest nieostrożnym i działa siłowo, a to bardzo podcina skrzydła jak się człowieka izoluje od pracy w której nie ma doświadczenia.
Miałem tak wielokrotnie: "Nie naprawiaj bo zepsujesz...", "Nie lakieruj bo się nie znasz...", "Nie ucz się grać, bo jesteś za stary", "Pan sobie z tym nie poradzi bo Pan nie ma doświadczenia". Nawet na lekcjach gry się zdarzało, "To tego może nie róbmy bo to za trudne".
Własnie nie, dużo robiłem ostatnio rzeczy na których się nie znałem, albo nie robiłem wcześniej i owszem, czasem coś mnie zaskakiwało, sprawiało trudność, ale podchodząc metodycznie, kombinując, szukając informacji, problem za zwyczaj udawało się rozwiązać i zadanie wykonać, nawet powyżej oczekiwań. Gdybym słuchał tych wszystkich przesadzonych przestróg i ostrzeżeń to bym chyba teraz całymi dniami z apatią gapił się w ścianę. Rozwój wymaga wysiłku, a to że się po drodze czasem coś zepsuje, to mała cena za uniknięcie bycia rośliną :wink:
Ostatnio zmieniony 17 lut 2015, 10:34 przez PM7, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia