Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Isao TomitaTomita na pierwszy raz

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Tomita na pierwszy raz

Post #14111 autor: JotDe » 01 lis 2005, 18:58

a którą płytę Tomity polecilibyście innym na pierwszy raz?
mój typ to "Kosmos" - jest to składanka, ale bardzo przemyślnie dobrana!
Jacek D.
--
Astronomia i Muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #14115 autor: Konrad.Kucz » 01 lis 2005, 19:02

Owszem. To dobra skladanka. Ale mysle ze wszystkie sa fajne i kazda nieco inna. Ja najbardziej lubie PLANETS i BOLERO.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #14123 autor: spawngamer » 01 lis 2005, 20:05

skąd Jacku i Konradzie ta sugestia że Kosmos to składak?
zapraszam do lektury
http://www.isaotomita.net/recordings/kosmos.html

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #14127 autor: Konrad.Kucz » 01 lis 2005, 20:14

Oj! Chyba masz racje nie mam tej plyty i cos pomylilem. To przez te okladki jest ich wiele w przypadku COSMOS. Mialem ja kiedys na winylu. Pamietam ze bardzo mi przypadla do gustu wczesna stereofonia, takie bajery w PACIFIC :oops:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #74375 autor: karłowicz m » 17 lut 2009, 22:39

Jeżeli chodzi o składanki Tomity to takową jest
„SPACE WALK Impressions of an Astronaut”
OPENING THE HATCH – Grand Canyon Suite:Sunrise
LEAVING THE SHIP – Pictures at an Exhibition:The Gnome
FLOATING FREE – Mother Goose:The Fairy Garden
……………itd.

Jak widać i słychać znanym już utworom dano nowe znaczenie i dodano tytuły, słucha się tego znakomicie, to taka „koncept” składanka.
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1114
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75954 autor: wojcik2202 » 25 kwie 2009, 2:50

Musze się pochwalić iż w latch działalności Generatora /fanzin o el muzyce/ - byłem jedynym gościem ,który napisał art o Tomicie hm.. :roll: Ocalić od zapomnienia - to można łatwo sprawdzić :hi: :hi: :hi:
Pozdrawiam

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #75963 autor: karłowicz m » 25 kwie 2009, 11:15

Mam ten egzemplarz Generatora. :handup:
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78617 autor: DiKey » 30 lip 2009, 20:25

Jestem przeciw poglądowi, że aby poznać twórczość jakiegoś muzyka należy słuchać składanek. Tomita w latach osiemdziesiątych stał mi się znany za sprawą albumów z lat 70 tych: „Snowflakes are dancing” i „Pictures at an exhibition”. Obie płyty miały swoją ideę, przemyślaną konstrukcję i wciągnęły bez reszty. Potem przyszło zauroczenie kolejnymi transkrypcjami: Bolera Ravela, Ognistego Ptaka Strawińskiego, Planet Holsta.
Właściwie bezkrytycznie wchłaniam wszystko do albumu Dawn Chorus z 1984r włącznie. O Tomicie jednak zrobiło się cicho aż kilka lat temu, w dobie Internetu okazało się, że on dalej nagrywa masę płytek. Dyskografia na Wiki http://en.wikipedia.org/wiki/Isao_Tomit ... ble_pieces to sporo tytułów. Nie mam wyrobionego zdania, co do większości z nich, choć po fragmentach stwierdzam, że nowszy Tomita chyba już tak nie zachwyca. Ale może i do niego muszę dojrzeć?

[ Dodano: 2009-07-30, 21:37 ]
Dodam jeszcze, że „Płatki” wydano w Japonii po raz kolejny w wersji odszumionej i ta urocza muzyczka znów nabrała blasku. Super się tego słucha!

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78618 autor: karłowicz m » 30 lip 2009, 20:44

Wcale nie uważam żeby jakiekolwiek składanki przedstawiały jakies opus magnum danego artysty i nigdy nie poznawałem jakiegokolwiek artystę poprzez The Best Of.
Natomiast wyżej wymieniona składanka przypisuje całkiem inna treści poznanym już kompozycją, dlatego wydaje mi się interesująca. Aczkolwiek nie wnosi nic nowego, i nie wydaje mi się żeby ktokolwiek musiał ją kupić, ja ją posiadam na analogu jak inne płyty Tomity bo była tania, ot i wszystko.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78619 autor: DiKey » 30 lip 2009, 21:21

I te posiadanie analogów niech będzie poczytane Ci na plus :)
Ja też przez wiele lat miałem "Obrazki" na czarnym placku aż strzeszczały się doszczętnie.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78620 autor: Geronimo » 30 lip 2009, 21:37

no właśnie Dikey,wszyscy znają stare płyty Tomity i nic nowego od wielu lat nie było o nim słychać, tak jakby gość już nie żył od bardzo dawna.Nic nie mówi się o nowych płytach Tomity.Nawet J.Kordowicz wraca tylko do staroci.Widać muzyka Tomity jest już inna, mniej rozpoznawalna...ale czemu położono na tego artystę krzyżyk skoro on cały czas tworzy?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78621 autor: karłowicz m » 30 lip 2009, 21:38

Dość dawno pokazywali w naszej TV fragment koncertu Tomity (nie było jeszcze Dody i M. aż trudno napisać :oops: teraz Tomita by się nie przebił ) robił eksperymenty nad trójwymiarowością dźwięku, tak to określono.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78622 autor: DiKey » 30 lip 2009, 22:17

Transkrypcje klasyków były znakomite, covery znanych melodii (tematy ze Star Wars, Bliskich spotkań) zabawne. Może trudniej mu tworzyć coś własnego tak, aby było to powalające? Są i tacy muzycy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1114
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78624 autor: wojcik2202 » 30 lip 2009, 23:36

DiKey pisze:Transkrypcje klasyków były znakomite,




Coś w tym jest ,że Tomita właśnie zasłynął w muzycznym świecie właśnie transkrypcjami i chyba juz tak będzie :yes: - myślę ,że żródłem jego sukcesów artystycznych w latach 70 - ych było wyjątkowa percepcja muzyki klasycznej, którą niczym przez "magiczny "pryzmat przepuścił dzieła "klasyki" a efekt wiadomo powalający :handup: , również sądzę ,że wątek romantyzmu w tych transkrypcjach ma duże znaczenie , nie wyobrażam sobie np;transkrypcji Tomity dzieł Pendereckiego czy J.Caga - "uzbrojony" w nowe el instrumenty potrafił wydobyć niespotykaną magię ,słuchacz doznaje dziwnego odrętwienia z , którego nie chce się wyjść

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #82549 autor: suncover » 08 sty 2010, 16:40

Moją pierwszą płytą Tomity był "The Ravel Album." Wydanie kasetowe (Takt) - początek lat 90-tych ubiegłego wieku. Nie znałem wtedy jeszcze Klausa ani TD. Odkrywałem Jarre`a i Oldfielda. Świetne tajemnicze suity rozdzielone nieśmiertelnym "Bolero." Jest tu wszystko co dla muzyki Tomity najbardziej charakterystyczne. Słuchałem i słuchałem, lecz czegoś mi ciągle na tej płycie brakowało. Kilka lat temu doznałem "olśnienia" :) Wyciąłem z niej "Bolero." (okazało się, że właśnie - nie brakowało, ale czegoś było nadmiar). Bolero było dla mnie niepotrzebnym "sękiem" tej płyty. Bez niego podróż po magicznej krainie Tomity nie była już przez nic zakłócana... Słuchałem później "Kosmos," "Planety," "Ogniste ptaki,"Obrazki" - dużo bardziej znane jego albumy, ale nadal "The Ravel Album" jest dla mnie naj, i naj na pierwszy raz :)

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Isao Tomita”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia