Oby tylko nie próbował na siłę być nowoczesny, bo z tego ostatnio wychodziła tylko czysta żenada. JMJ zdaje się nie mieć pojęcia o tym, gdzie jest obecnie nowa elektronika. Nowych technologii również twórczo wykorzystać nie potrafi - służą mu tylko do tworzenia idiotycznych przeszkadzajek (aranże na Aero) bądź...całych kawałków (presety na T&T).
Najlepsze, co JMJ teraz może, to nagrać solidny album dla fanów, album w starych klimatach. Każdy inny wybór będzie błędem - takie jest moje skromne zdanie
Ulubieni wykonawcy: J.M.Jarre, Tangerine Dream, Klaus Schulze
Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 108 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-05-13, 09:15
Tylko że fanom nie koniecznie zależy na tym aby JMJ na siłę się przebijał z czymś nowym, raczej większości się marzy powrót do klasyki (włączając w to mnie). Chyba że byłoby to pójście drogą Polarisa na "BACKGROUND STORIES", czyli połączenie klasyki z tzw. nową elektroniką, dla tego typu eksperymentów stanowcze "tak".
Pomógł: 2 razy Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 582 Skąd: Kotlina Kłodzka
Wysłany: 2009-05-13, 19:21
A ja chciałbym aby Jarre nagrał coś w stylu Sessions 2000 - płyta bardzo oryginalna i ciekawa, ale szczerze mówiąc nie zgadłbym że to dzieło jego autorstwa, gdybym nie miał pojęcia nt. wykonawcy.
Wiek: 42 Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 700 Skąd: Mars
Wysłany: 2009-05-14, 00:06
jman napisał/a:
Oby tylko nie próbował na siłę być nowoczesny, bo z tego ostatnio wychodziła tylko czysta żenada. JMJ zdaje się nie mieć pojęcia o tym, gdzie jest obecnie nowa elektronika. Nowych technologii również twórczo wykorzystać nie potrafi - służą mu tylko do tworzenia idiotycznych przeszkadzajek (aranże na Aero) bądź...całych kawałków (presety na T&T).
Najlepsze, co JMJ teraz może, to nagrać solidny album dla fanów, album w starych klimatach. Każdy inny wybór będzie błędem - takie jest moje skromne zdanie
Zgadzam się- Jarre nie musi robić już cd pod publikę, to ,że tworzy muzykę na analogowych parapetach to nie znaczy ,że musi stworzyć drugi,,tlen,, - zobacz ile fajnych el muzyków tworzy frapujące cd i tu nie chodzi mi o młode pokolenia taśmowo płodzących nudne ,,Retro Berlin,,- to jest kwestia wyobrażni muzycznej,która pomaga muzykowi mieszac style muzyczne i dzięki temu jest szansa na usłyszenie naprawdę frapujących dżwięków
_________________ Mariusz
Ostatnio zmieniony przez wojcik2202 2009-05-14, 00:06, w całości zmieniany 1 raz
Ulubieni wykonawcy: J.M.Jarre, Tangerine Dream, Klaus Schulze
Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 108 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-05-14, 07:59
radek tymecki napisał/a:
Pamiętaj, że JMJ to nie ja, ty czy jakiś podwórkowy muzyk tylko ogromna korporacja. Są zobowiązania, kontrakty i nikt tego nie zmieni
Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, ale chyba przez te 33 lata (licząc od wydania "Oxygene") Jarre wyrobił sobie markę i zapracował na swoje nazwisko (oczywiście była to praca wielu osób) na tyle że ma jakąś twórczą swobodę i nie musi tworzyć pod dyktando aktualnych trendów. Przynajmniej mnie się tak wydaje.
pozdrawiam
[ Dodano: 2009-05-14, 08:02 ]
Azeroth napisał/a:
A ja chciałbym aby Jarre nagrał coś w stylu Sessions 2000 - płyta bardzo oryginalna i ciekawa, ale szczerze mówiąc nie zgadłbym że to dzieło jego autorstwa, gdybym nie miał pojęcia nt. wykonawcy.
Zdaje się że spory wkład w "Sessions 2000" miał Francis Rimbert
Ulubieni wykonawcy: Airsc,Rainb.Serp.,FSP,UTD, Ron Boots itd. itd
Dołączył: 19 Wrz 2007 Posty: 102 Skąd: Low Earth Orbit
Wysłany: 2009-05-14, 12:55
jman napisał/a:
Wracając do ostatnich koncertów - czy ja dobrze słyszę, że solo Oxy2 jest grane live? Tylko kto to gra?
Swoją drogą, jeśli chodzi o ilość partii live, tą trasą JMJ bije chyba rekord.
W swoim koncertowym zyciu duzo sie juz naskakal na scenie. Pora na prawdziwy a nie udawany artyzm i chwala mu za obranie wlasciwej drogi. Kolorowe koperytka na wieczornym niebie mnie nie interesuja, interesuje mnie to co Michas faktycznie moze nam wyskrobac z parapetow.
[ Dodano: 2009-05-14, 12:58 ]
wojcik2202 napisał/a:
zobacz ile fajnych el muzyków tworzy frapujące cd i tu nie chodzi mi o młode pokolenia taśmowo płodzących nudne ,,Retro Berlin,,- to jest kwestia wyobrażni muzycznej,która pomaga muzykowi mieszac style muzyczne i dzięki temu jest szansa na usłyszenie naprawdę frapujących dżwięków
Mariusz? jak mozesz tak pisac o retro-berlinie? przeciez w trojke - obok Michala Zelakowskiego jestesmy klasycznymi narkomanami - uzaleznionymi fanatykami tego nurtu, dawajacymi sobie w zyle co wieczor dzialki sekwencji !
_________________ Maciej Weiss
---
gg:491639
skype: station5
Ostatnio zmieniony przez station55 2009-05-14, 12:59, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 42 Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 700 Skąd: Mars
Wysłany: 2009-05-15, 01:48
station55 napisał/a:
jman napisał/a:
Wracając do ostatnich koncertów - czy ja dobrze słyszę, że solo Oxy2 jest grane live? Tylko kto to gra?
Swoją drogą, jeśli chodzi o ilość partii live, tą trasą JMJ bije chyba rekord.
W swoim koncertowym zyciu duzo sie juz naskakal na scenie. Pora na prawdziwy a nie udawany artyzm i chwala mu za obranie wlasciwej drogi. Kolorowe koperytka na wieczornym niebie mnie nie interesuja, interesuje mnie to co Michas faktycznie moze nam wyskrobac z parapetow.
[ Dodano: 2009-05-14, 12:58 ]
wojcik2202 napisał/a:
zobacz ile fajnych el muzyków tworzy frapujące cd i tu nie chodzi mi o młode pokolenia taśmowo płodzących nudne ,,Retro Berlin,,- to jest kwestia wyobrażni muzycznej,która pomaga muzykowi mieszac style muzyczne i dzięki temu jest szansa na usłyszenie naprawdę frapujących dżwięków
, że mnie uszczypłeś
Mariusz? jak mozesz tak pisac o retro-berlinie? przeciez w trojke - obok Michala Zelakowskiego jestesmy klasycznymi narkomanami - uzaleznionymi fanatykami tego nurtu, dawajacymi sobie w zyle co wieczor dzialki sekwencji !
Faktycznie Ty Maciek i mój kolega z czasów Generatora - Michał faktycznie jesteśmy rozkochani w starych ,,Berlińskich,,dżwiękach- ale troszkę mnie żle zrozumiałes- pokolenia taśmowo płodzących nudny ,,Berin,, - tak te słowa to prawda ,choć z drugiej strony to niezbyt jasno się wyraziłem bo......chodziło mi o twórców ,którzy produkują cd kopie kultowych cd jak Ricochet,Moondawn itd,rozumiesz..? Zobacz na MusiZeit , jest tam zalew artystów el sceny ,którzy bezlitośnie grają ,,Berlin,, nie wnosząc do tego stylu NIC..... i to mnie drażni , zobacz Emmens ,hm..gość wybitnie nawiązuje do ,,Berlina,, ale jak elegancko omija te utarte ścieżki, wprowadza nową jakość ,to samo dotyczy fantastycznego Nowozelandzcyka Rudiego Adriana,hm....fakt trochę się wcześniej zagalopowałem hm....sorki. ale cieszę się Maćku , - po to te forum jest byśmy sobie wytłumaczyli pewne kwestie
Pozdrawiam
_________________ Mariusz
Ostatnio zmieniony przez wojcik2202 2009-05-15, 01:52, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Adaptacja & utrzymanie: yeske 2004-2010 Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
Studio Nagrań nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii użytkowników Internetu wyrażanych w jakikolwiek sposób na stronach serwisu studio-nagran.pl. Treści te są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Studio Nagrań zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawa Studia Nagrań lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie, o których mowa powyżej, może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
R E K L A M A
Bez sztuki człowiek nie jest lepszy od szympansa. Inteligencja ludzka bierze początek z pocałunku muz.