Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

SprzętOpinie o Rolandzie A-33 kao klaw. sterująca do koputera

Rozmowy na temat syntezatorów, modułów etc.

Moderator: fantomasz


Autor tematu
Jerzy100
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 20 sty 2010, 10:51
Lokalizacja: pomorskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Opinie o Rolandzie A-33 kao klaw. sterująca do koputera

Post #82934 autor: Jerzy100 » 23 sty 2010, 19:51

Witam.

Od zawsze interesowałem się klawiszami ale tylko teoretycznie. Do praktyki brakował mi albo czasu albo pieniędzy albo cierpliwości. Rozpoczynałem od XP 10, lecz dawno temu już sprzedałem.
Teraz chcę spróbować jeszcze raz lecz nie wiem z jakim efektem końcowym.
Chcę klawisz podłączyć z komputerem. Śledziłem wszystkie wątki dotyczące kl. sterujących i zatrzasnąłem się w kółku zamkniętym.
Tanie kl. sterujące to z reguły 49 klawiszy i tandetne wykonanie. Z wyższej półki to typowałem Edirol lub AKAI. Na te drugie mnie w tej chwili nie stać, a z drugiej strony to można już kupić jakiś syntezator który wzbogaci studio o nowe brzmienia itd.
Klawisz będzie używany tylko w domowym studio.

Obecnie przyglądam się Rolandowi A-33. Wiem że to leciwa klawiatura, ale można ją nabyć za rozsądną cenę. To taki klawisz na początek do wstępnej nauki a potem zobaczymy.

Proszę Was o opinie o tej klawiaturze i czy można po podłączeniu MIDI przyporządkować przyciski na niej do wirtualnego synt. w kompie. Chciałbym móc zmieniać parametry podczas gry itp

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82961 autor: Belmondo » 24 sty 2010, 18:35

Moment, czy do nauki niezbedne jest Ci 76 klawiszy ?
W sensie fizycznym to bardzo przyjemna klawiatura (zreszta jak wiekszosc rolandow), natomiast ja nadal nie rozumiem jak wyobrazasz sobie sterowanie wirtualnym syntezatorem przy pomocy przyciskow ? Imho duzo lepszym rozwiazaniem do nauki jest 5 oktaw i masa galek, ktore mozna programowac do woli, tyle, ze trudniej jest znalezc porzadne klawisze w sensie dotykowym, ze sie tak wyraze. Ile mozesz przeznaczyc kasy na klawiature ?
O a33 mozesz sobie troche poczytac tutaj:
http://www.soundonsound.com/sos/1997_ar ... nda33.html

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Jerzy100
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 20 sty 2010, 10:51
Lokalizacja: pomorskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82976 autor: Jerzy100 » 24 sty 2010, 21:35

Oto chodzi że nie posiadam na teraz dużego zaplecza finansowego. A-33 lub A-37 można kupić już za ok 500-600 zł. To jest kusząca propozycja biorąc pod uwagą że to Roland . Wiem że nie posiadają pokrętełek do zmiany ustawień na żywo.I to mnie trochę boli. Zaś kl. sterująca z pokrętłami za te pieniądze to jedynie M-AUDIO lub coś podobnego z marną klawiaturą i 2 lub cztery oktawy.
Rozważam jeszcze Rolanda D-70 , D-20 lub z jakiejś okazji cenowej XP-50.
Wiem że do nauki dobre jest 5 oktaw. Te urządzenia to wybrałem z monotonnego śledzenia w internecie.
Ocenę praktyczną chcę uzyskać z waszych doświadczeń i styczności z tymi Rolandami oraz jakie mają minusy (obsługa, awaryjność,itp) wiadomo małą już swoje lata.
Widziałem jeszcze Rolandy z serii JV ale nie wiem jakie mają barwy i czym różnią się od serii D.
Tak jak pisałem będę grał (czytaj uczył się) w zaciszu domowym więc nie muszą być mobilne.
Barwy które mnie interesują to między Vangelisem a J.J. Jarre i jeszcze aranże Alphaville.. Chyba tak jak większość na tym forum :)

[ Dodano: 2010-01-24, 21:46 ]
Odpowiedź na mój post dotyczący różnicy pomiędzy D-70 i D-50.

Podobają mi się barwy z D-50. Nie wiem jak sprawowałby się jako kl. sterująca.
W podobnej cenie można kupić D-70 dlatego moje zapytanie co do różnicy i czy posziada te same barwy co D-50.

Owszem, chciałbym klawisz jako kl. sterująca, lecz te dobre kosztują sporo, cenom dorównują syntezatorom z rynku wtórnego (oczywiście w swojej grupie cenowej). Na dzień dzisiejszy nie stać mnie na nie, dlatego szukam alternatywy tak jak napisałem wyżej.

Pozdrawiam.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82986 autor: Belmondo » 25 sty 2010, 10:36

Jesli chodzi o mechanike klawiatury to Roland jest bardzo dobrym wyborem. Ale niestety na tym zalety sie koncza. Przede wszystkim brak galek bedzie Cie ograniczal.
Klawiatury M-audio sa w miare ok (mam na mysli nie te najnowsze, bo ich nie znam, ale te, ktore byly w spadku po Evolution sa przyzwoite i na pewno tez do znalezienia, zreszta Evolution sa jeszcze do wyhaczenia na aukcjach). Jesli nie grasz klasycznie, a widze, ze nie grasz, nie ma to tak naprawde wiekszego znaczenia, o ile nie masz jakichs przyzwyczajen (ciezko sie przesiasc np. z Rolanda na cos gorszego, ale da sie), ale to tylko przyzwyczajenia.
Na barwy nie patrz. Te syntezatory (tzn serii D, U, XP, JV; XP/JV z w/w ma najciekawszy tor syntezy, ale nadal to synteza wavetable) sie tak ciezko programuje, ze szlag Cie trafi szybko, o ile bedziesz chcial cos wyciagnac z instrumentu ponad presety. Nawet tam jest problem z kontrola barwy podczas gry. Po prostu to takie odtwarzarki barw, ktore ciezko zaprogramowac (moze nie tyle ciezko, bo samo programowanie jest stosunkowo proste, ale cholernie irytujaca jest edycja czegokolwiek). Owszem, sa edytory programowe, no ale wobec calej masy wtyczek, nawet darmowych niezle brzmiacych (np. Synth1) uzywanie ich nie ma wiekszego sensu, ale niektorzy lubia.
Inni z kolei nie lubia komputerow, wiec pozostaje tylko klawiatura/syntezator. Np. w cenie 600 zl (moze ciut wiecej) przy dobrych wiatrach jestes w stanie ustrzelic Yamahe cs1x. Calkiem niezla klawiatura, synteza imho ciekawsza niz w/w Rolandy (pisze o syntezie, a nie presetach, bo akurat presety Rolandy maja w miare przyzwoite, wszsytko to kwestia indywidualnych preferencji) no i galki. Jako klawiatura sterujaca tez niezle sie sprawdza. Jest tez lekka wiec mozna wziac z laptopem (albo pociagnac dluzszy kabel z komputera) na kolana i po prostu grac.
Naprawde nie bardzo ogarniam fakt, ze na poczatek chcesz nabyc niezle mechanicznie klawisze kosztem funkcjonanosci. Wobec mozliwosci jakie otwiera Ci komputer z funkcjonalna klawiatura sterujaca wybor powyzszych rolandow jest imho bardzo dyskusyjny.
Ocene praktyczna musisz sobie wyrobic sam. Nikt inny poza Toba nie zna Twoich preferencji, przyzwyczajen i upodoban. To niestety zmudna droga i nie ma sciezki na skroty. Presety ze wszystkich w/w instrumentow i nie tylko mozesz znalezc bez problemu w sieci. Tyle, ze wybor po presetach to slepa sciezka, chyba, ze na etapie presetow chcesz zostac.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Jerzy100
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 20 sty 2010, 10:51
Lokalizacja: pomorskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82988 autor: Jerzy100 » 25 sty 2010, 12:07

Witam.
To może sprecyzuję co co chciałbym robić :)
Oczywiście na początek opanować klawisze i nauczyć się grać.
Chciałbym opanować grę na barwach typu piano (na dwie ręce). W późniejszym czasie tworzyć aranżacje zastępując wokal np. barwą pianina.
Grać utwory Vangelisa, J.J. Jarra oraz dominujących zespołów z lat 80".
Lubię barwy ciepłe .Rodzaj Techno nie przemawia do mnie.

Być może wysoko stawiam poprzeczkę ale grunt to mieć cel.
Ważne żeby klawiatura była dobra. Widziałem takie (właściwie słyszałem) że mechanika chodzi głośniej niż maszyna do pisania.

Co mógłbyś powiedzieć o Yamaha CS2X.Czytałem że to następca tego o którym pisałeś wcześniej. Czy to też dobry wybór?
Czy kontrolery (gałki)które posiada można przypisać do instrumentu wirtualnego?
Czy presety z Rolanda o których mówiłeś można wgrać do takiego syntecha?
Czy znasz dobre przewodniki do nauki gry dla samouków.Zawsze grałem ze słuchu ale przydałoby się trochę pouczyć o akordach i oczywiście nutach.

Wiem że zanudzam. Ale tylko przez takie fora można ruszyć z miejsca.

[ Dodano: 2010-01-25, 12:10 ]
PS.
Tak sobie myślę, że można po czasie dokupić jeszcze PADY do sekcji sampli lub drum oraz dobrą dwu oktawową kl.sterującą jako drugi klawisz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82994 autor: Belmondo » 25 sty 2010, 13:10

Heh, no to trafiles z wymaganiami :).
Na dwie rece no to 76 klawiszy bez dwoch zdan. Barwy cieple- no to Roland. Dobra klawiatura- tez Roland. Ale, sterowanie wirtualami, no to juz niestety nie Roland. Yamaha cs1x i cs2x pod tym wzgledem bije Rolanda w przedbiegach. Jedna i druga wysyla midi podczas krecenia galkami wiec do wirtuali jest jak znalazl.

Barwy lat 80-tych, to praktycznie kazdy klawisz z tej epoki. Wtedy duzo sie nie wysilano, cisnieto presety na potege.

Nie wiem o jakiego syntecha Ci chodzi wiec nie moge sie odniesc.

Yamaha cs2x to mlodszy brat cs1x. Wieksza polifonia wiecej pamieci. Najistotniejsza roznica jest taka, ze cs1x nie wysyla patternow arpeggiatora przez midi, a cs2x tak. No i cena. Obecnie na allegro jest cs2x za ok. 1000 zl, to dobra cena jak za tyle pojdzie.

Jesli ja mialbym wybierac miedzy Rolandem serii D/U/JV/XP a Yamaha cs1x/cs2x to nie zastanawialbym sie ani sekundy. Dla mnie bez galek to moze byc klawiatura sterujaca, ale nie syntezator. Zreszta jak wspominalem nie lubie cyfry Rolanda, dla mnie jest za ciepla.

Przewodnikow w internecie jest od za....nia ;)

Nie mysl za wczesnie bo jeszcze z 10 razy zmienisz zdanie.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


VCOrhubarb
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 25 sty 2010, 18:47
Lokalizacja: z wykopalisk ;-)
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83009 autor: VCOrhubarb » 25 sty 2010, 19:09

A ja mam inna propozycje. Ten Roland A33 wyglada niezle i bylby bardzo dobry do gry na dwie rece. Brak galek nic nie przeszkadza bo po pierwsze, do pianina (np. Pianoteq 3) nie sa one potrzebne, a po drugie zawsze mozna dokupic osobny kontroler MIDI z galkami np. Behringer BCR2000

Obrazek

lub troche drozszy Mackie Control C4 (wyglda na drozszy niz jest)

Obrazek

Zaleta takiego podejscia jest to, ze mozna miec jednoczesnie znakomite klawisze i duza ilosc galek (w kontrolerze Mackie kazda galka sluzy rowniez jako przycisk). Zwykle klawiatury z galkami maja przewaznie tylko 8 lub max 16 galek podczas gdy prawie kazda wtyczka VSTi chcialaby conajmniej dwa razy tyle.

Oczywiscie koszt jest wiekszy ale za to rozlozony. W czasie kiedy bedziesz uczyc sie grac na pianinie, mozesz zaoszczedzic na galki :-)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83011 autor: Belmondo » 25 sty 2010, 19:58

Oczywiscie mozna i tak :)

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Jerzy100
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 20 sty 2010, 10:51
Lokalizacja: pomorskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83027 autor: Jerzy100 » 25 sty 2010, 21:52

To powiem Wam że mam już dużą głowę o przemyśleń.
Oglądałem Kl. sterującą M-Audio z padami ale kasa już nie ta i pady umiejscowione po prawej stronie. Ja jestem leworęczny i taki układ podczas gry ze skrzyżowanymi rękoma to nie dla mnie.
Najprostszy syntech na którym można oko zawiesić to ok. 1.000 zł, taki jak przytoczył Belmondo.
Może jednak na początek zacząć od Rolanda A-37 (czytałem że w odróżnieniu od A-33 ma aftertouch).
Potem jeżeli się nie poddam to dokupić pady i kręciołki, chyba że zamienię to na jakiś syntech.
Powiedzcie mi czy jest duża różnica podczas grania klawiaturą A-37 a zwykłym syntechem Rolanda. A właściwie czy lepiej zaczynać naukę na A-37 czy lepiej na zwykłej kl. syntezatorowej chociażby np. D-70.

Pozdrawiam.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83037 autor: Belmondo » 26 sty 2010, 7:45

Jesli Ci ktos napisze jakie sa roznice, to co Ci to da ? Dopoki nie usiadziesz i nie dotkniesz jednej i drugiej klawiatury dalsze teoretyzowanie nie ma sensu. Co z tego ze Ci ktos napisze ze w A-37 klawiatura jest lepsza czy gorsza jak i tak tego nie poczujesz, bo nie masz wyrobionego zdania na ten temat a i nie dotkniesz tej drugiej klawiatury, ktora ktos uzna za gorsza, a Ty akurat mozesz uznac za lepsza, bo np. wolisz bardziej miekko/twardo itd. Jako pierwsza klawiature bierz zawsze ta tansza, bo pozniej i tak ja prawdopodobnie zmienisz bo bedziesz juz sam wiedzial czego Ci brakuje i czego potrzebujesz. Z kreciolkami niezaleznymi od klawiatury jest pewna niedogodnosc. Przytoczone przez kolege wyzej rozwiazania bardziej nadaja sie do sterowania workstacja niz instrumentem. Wyobraz sobie, ze grasz na klawiaturze i chcesz cos szybko podkrecic, lekko zmienic, trudno w takiej sytuacji siegac jeszcze do kolejnego pudla (mnie osobiscie w kontrolerach wszelkiej masci drazni to, ze trzeba je opisywac samemu jak sie konfiguruje poszczegolne kontrolery, a mi sie nie chce, dlatego unikam). A i nie zawsze mozesz puscic midi z dwoch zrodel do jednego instrumentu, trzeba kombinowac, dodatkowe sciezki i inne cuda. Malo to ergonomiczne i wygodne zwlaszcza jak pracujesz nad jakims wiekszym aranzem. Choc to oczywiscie tez kwestia przyzwyczajenia.
Przy nauce gry aftertouch raczej nie jest potrzebny, to jest na pozniej. Bardziej bym zwrocil uwage na ta klawiature, ktora umozliwia konfigurowanie sily i szybkosci nacisku. A ktora to klawiatura to doczytaj sam :).

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Jerzy100
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 20 sty 2010, 10:51
Lokalizacja: pomorskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83039 autor: Jerzy100 » 26 sty 2010, 9:12

Wiem, że najlepszym rozwiązaniem jest sobie"pomacać" przed zakupem, ale pewnie nie będę miał tego komfortu i będę musiał kupić w ciemno.
W XP-10 którego miałem to miałem uczucie że klawisze są za lekkie, ale to był mój pierwszy kontakt z klawiaturą. Będę rozglądał się okazyjnym zakupem A-33 lub A37. Jak kupię to dam znać i trochę pomęczę Was z konfiguracją MIDI i ustawieniami tak żeby to zatrybiło z komputerem.
Mam jeszcze pytanko co do softu, Reason ma dobre syntechy? Zależy mi oczywiście na barwie piano i barwach w stylu D-50. Wiem, że nie można korzystać w tym programie z VST i można działać tylko na tym co posiada. Może znacie jeszcze ciekawi programy które posiadają dobrej jakości barwy. Teraz mam zainstalowany FL.

Pozdrawiam.

[ Dodano: 2010-01-26, 09:23 ]
A ..i jeszcze jedno , mam na razie 11 ms letancje na 48kHz sterownik AISO4All v2. Czy to jest dobry parametr, czy jeszcze trzeba poćwiczyć żeby zejść z tej wartości?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83041 autor: Belmondo » 26 sty 2010, 10:40

Jerzy100 pisze:Wiem, że najlepszym rozwiązaniem jest sobie"pomacać" przed zakupem, ale pewnie nie będę miał tego komfortu i będę musiał kupić w ciemno.
W XP-10 którego miałem to miałem uczucie że klawisze są za lekkie, ale to był mój pierwszy kontakt z klawiaturą. Będę rozglądał się okazyjnym zakupem A-33 lub A37. Jak kupię to dam znać i trochę pomęczę Was z konfiguracją MIDI i ustawieniami tak żeby to zatrybiło z komputerem.
Mam jeszcze pytanko co do softu, Reason ma dobre syntechy? Zależy mi oczywiście na barwie piano i barwach w stylu D-50. Wiem, że nie można korzystać w tym programie z VST i można działać tylko na tym co posiada. Może znacie jeszcze ciekawi programy które posiadają dobrej jakości barwy. Teraz mam zainstalowany FL.

Pozdrawiam.

[ Dodano: 2010-01-26, 09:23 ]
A ..i jeszcze jedno , mam na razie 11 ms letancje na 48kHz sterownik AISO4All v2. Czy to jest dobry parametr, czy jeszcze trzeba poćwiczyć żeby zejść z tej wartości?


Olej Reasona, bo nie ma vst. Koniec i kropka. Wez sobie znajdz jakis darmowy host vst (np. ktorys z wczesniejszych Reaper'ow) i jedziesz. Vst-kow jest tak wiele, ze z pewnoscia znajdziesz taki, ktory Ci podpasuje.
www.kvraudio.com - tam znajdziesz wszystko i opinie userow rowniez.
11 ms w zupelnosci wystarcza.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


VCOrhubarb
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 25 sty 2010, 18:47
Lokalizacja: z wykopalisk ;-)
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83068 autor: VCOrhubarb » 26 sty 2010, 21:42

A ..i jeszcze jedno , mam na razie 11 ms letancje na 48kHz sterownik AISO4All v2. Czy to jest dobry parametr, czy jeszcze trzeba poćwiczyć żeby zejść z tej wartości?


Fajnie to ujales, "pocwiczyc zeby zejsc z tej wartosci". U mnie latencja wskazywana przez program wynosi 1.3 ms, ale ja cwicze od lat ;-) A tak na serio, zauwazylem ze zmiana z 48kHz na 96kHz znacznie zmniejsza latencje wzkazywana przez program. 11ms przewaznie nie jest odczuwalna, jednak sa sytuacje kiedy 11ms troche przeszkadza, np. gdy tym samym klawiszem wyzwalasz nalozone na siebie brzmienia perkusyjne, jedno z wtyczki (z latencja) a drugie z syntezatora (bez latencji).
Ostatnio zmieniony 26 sty 2010, 21:42 przez VCOrhubarb, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83076 autor: Belmondo » 27 sty 2010, 7:55

VCOrhubarb pisze: A tak na serio, zauwazylem ze zmiana z 48kHz na 96kHz znacznie zmniejsza latencje wzkazywana przez program.


Nie znacznie, tylko dokladnie dwukrotnie- to po pierwsze. Po drugie to co pokazuje program, to sobie mozna.... Po trzecie nie nalezy zapominac, ze buforowanie ASIO ma charakter dwukierunkowy, zatem poprawnie zmierzona latencja jakiegokolwiek interfejsu audio moze wahac sie od wyznaczonej wartosci az do jej dwukrotnosci.

VCOrhubarb pisze:11ms przewaznie nie jest odczuwalna, jednak sa sytuacje kiedy 11ms troche przeszkadza, np. gdy tym samym klawiszem wyzwalasz nalozone na siebie brzmienia perkusyjne, jedno z wtyczki (z latencja) a drugie z syntezatora (bez latencji).


Jesli miks sygnalu odbywa sie w DAW, syntezator masz rowniez z latencja :razz:
Po drugie, wiekszosc obecnie oferowanych workstacji ma kompensacje latencji zatem nie ma tutaj zadnego problemu.
Po trzecie latencja tak naprawde odczuwalna jest w momencie kiedy nagrywasz z zewnetrznego zrodla i monitorujesz sygnal przez DAW (choc wiele zalezy od tego czy monitoring realizowany jest sprzetowo czy programowo). Dla takiego dajmy na to bebniarza 11 ms jest nie do przeskoczenia, ale w takich przypadkach o jakich tu mowimy no to nie robmy scen :razz:

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Jerzy100
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 20 sty 2010, 10:51
Lokalizacja: pomorskie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83079 autor: Jerzy100 » 27 sty 2010, 9:07

Bawiliście się może wirtualnym syntechem Korga :Korg Legacy Collection DE - Korg M1/T1/Wavestation.
Słuchałem już dawno, dawno temu barwy i możliwości edycji i ta synteza wektorowa rzuciła mnie na kolana :listen:
Może takie coś połączy z klawiaturą zewnętrzną?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #83081 autor: Belmondo » 27 sty 2010, 9:31

Jerzy100 pisze:Słuchałem już dawno, dawno temu barwy i możliwości edycji i ta synteza wektorowa rzuciła mnie na kolana :listen:


A chyba najbardziej na kolana rzucila nazwa syntezy (i dobrze przygotowane presety) :razz:
Jest raczej trudna w programowaniu, ale efekty owszem, niczego sobie.
A, wymaga troche silniejszego komputera (diabli wiedza dlaczego).

Jerzy100 pisze:Może takie coś połączy z klawiaturą zewnętrzną?


Polaczy sie.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


arek9182
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 03 mar 2010, 21:14
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #84078 autor: arek9182 » 03 mar 2010, 21:41

Witam jestem tu nowy i mam pewna watpliwosc a nie chce zakladac nowego watku wiec licze na to, ze ktos jednak odpowie. Przepraszam za wszelkie zasmiecanie ale naprawde wystarczy jedno zdanie fachowca.
Otoz gram na klawiszach dokladnie keybordzie juz ladnych parenascie lat i ostatnio przyszlo mi do glowy podlaczenie ow staruszka poprzez midi do laptopa: 2x2.0 Ghz 3 GB Ram i realtek hd jako dzwiekowka.
Bawie sie we fruity loops mam zainstalowane asio i grajac tam na instrumentach wirtualnych (VST) za pomoca klawiatury od laptopa qwerty nie odczuwam zadnych opoznien ani trzaskow. Gra sie, ze tak powiem z buta, bardzo przyjemnie.
Moje pytanie brzmi czy po zakupie kabla midi-usb i podlaczeniu keybordu bedzie odczuwalna latencja skoro nie odczuwam jej zupelnie grajac na klawiaturze od lapka? Niby fruity pisze mi ze wynosi ona 14 ms ale naprawde tego nie czuc.
Z gory jeszcze raz przepraszam za zasmiecanie.
Arek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5473
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #84084 autor: Belmondo » 03 mar 2010, 22:06

Jesli keyboard bedziesz uzywal wylacznie jako klawiature sterujaca (czyli tak jak ta laptopowa) i sterownik do kabelka bedzie funkcjonowal poprawnie (a z tym bywa roznie) to nie powinienes zauwazyc roznicy.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


arek9182
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 03 mar 2010, 21:14
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #84085 autor: arek9182 » 03 mar 2010, 22:14

Dziekuj za odpowiedz :)
Jesli bede mial problemy ze sterownikami do kabla zwroce sie o pomoc.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monophonic
Stary wyga
Posty: 337
Rejestracja: 08 maja 2009, 2:18
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #84249 autor: monophonic » 09 mar 2010, 1:03

Jerzy100 pisze:Może jednak na początek zacząć od Rolanda A-37 (czytałem że w odróżnieniu od A-33 ma aftertouch).


Witaj Jerzy100!

Jeżeli nadal rozważasz kupno A-37 (a może kupiłeś) i aż tak nie spieszno do kontrolerów to z mojej strony mogę Cię zachęcić do tego urządzenia. Jest lekki, poręczny i ma bardzo dobrą klawiaturę. Choć jest jak to się mawia "doważana" lub też "półważona" - gra się świetnie. Używałem niegdyś z prastarym modułem brzmień fortepianowych YAMAHA i dawał radę wyśmienicie. Klawiatura A-37 jest, jak ja to określam - "szybka", gra się bardzo wygodnie i łatwo, choć zdania są podzielone. Niektórzy nie uznają innych klawiatur jak te z mechanizmem młoteczkowym... To zależy od Twoich preferencji.

Jeżeli jednak planujesz więcej działać z komputerem - rozejrzyj się za współczesnym parapetem z kontrolerami. Z A-37 jak wspomnieli koledzy - nie poszalejesz.

2 wątki wyżej podobny problem.

Powodzenia i właściwego wyboru życzę.
Pozdrawiam
AQ

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia